| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Różne ceny transakcji nie przesądzają o szacowaniu

Różne ceny transakcji nie przesądzają o szacowaniu

Ustalenie różnych cen między firmami powiązanymi nie oznacza automatycznie szacowania dochodu. Fiskus musi wykazać, że działania spółki nie miały uzasadnienia gospodarczego. Dopiero ustalenie, że podatnik uchyla się od opodatkowania, pozwala szacować dochód.

Na konieczność szczegółowego postępowania wskazuje także Paweł Włodarczyk, prawnik z Kancelarii Stolarek & Grabalski. Ekspert podziela stanowisko NSA, że ustalając stan faktyczny oraz wszelkie istotne okoliczności sprawy, organ podatkowy musi działać z najwyższą starannością, której wymaga od niego respektowanie w postępowaniu podatkowym zasady prawdy materialnej.

- Sąd wskazał również, że w tego typu sprawach wymagana jest z reguły pomoc biegłego - dodaje Paweł Włodarczyk.

Podkreśla, że organy podatkowe nie dysponują odpowiednią wiedzą specjalistyczną, by samodzielnie rozstrzygać sprawy wynikające z tak skomplikowanych uwarunkowań gospodarczych.

Obserwując problemy, z jakimi borykają się podatnicy, można zadać pytanie, czy ich powodem nie są źle skonstruowane przepisy. Otóż okazuje się, że w tym przypadku nie. Polskie przepisy nie odbiegają od regulacji europejskich w tym zakresie. Inna jest jednak praktyka zagranicznych organów podatkowych w stosowaniu przepisów.

Dla przykładu w Niemczech zbiera się centralnie dane dotyczące transakcji między firmami - mówi Adrian Jonca, doradca podatkowy z Beiten Burkhardt. Sporządzony na tej podstawie bank danych udostępniany jest przez ministra finansów organom podatkowym. Dane są też publikowane w biuletynie skarbowym. Jak podkreśla Adrian Jonca, dane są bardzo szczegółowe, podzielone na branże, podbranże i wykazuje się w nich każde, nawet bardzo specyficzne wskaźniki rentowności.

Jak podkreśla Adrian Jonca, w Niemczech władze skarbowe opierają się na tych wytycznych i dążą do tego, by wskaźniki przyjęte w danej sprawie były realne.

Stosunkowo luźne podejście do szacowania dochodu w przypadku firm powiązanych, jakie reprezentują polskie organy podatkowe, wynika - zdaniem eksperta - z dwóch przyczyn. Pierwsza z nich to właśnie brak bazy danych, co powoduje, że organy podatkowe nie mają rzetelnego punktu odniesienia. Drugą przyczyną jest często brak znajomości mechanizmów, jakimi kierują się szczegółowo zasady szacowania dochodu przyjęte w polskich przepisach wykonawczych. Jak podkreśla Adrian Jonca, wobec braku rzetelnej bazy danych zastosowanie metody porównawczej zewnętrznej jest w praktyce wręcz niemożliwe. Powyższe powoduje, że szacowanie dochodu przy bardziej skomplikowanych transakcjach wzglednie rzadko spotykanych produktach i usługach odbywa się w sposób prowizoryczny, a efekt takiego szacunku jest daleki od rzeczywistości.

Stworzenie odpowiedniej rzetelnej bazy danych pozwoliłoby na zmianę praktyki dotyczącej cen transferowych. I nie tylko ułatwiłoby życie podatników, ale także samych kontrolujacych, którzy mają czesto uzasadniony problem z oceną ekonomiczną skomplikowanych transakcji gospodarczych. Jest to jednak proces co najmniej kilkuletni.

Wskazówki NSA dla organów podatkowych

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

5 proc. to minimalny udział w kapitale innego podmiotu, który stanowi o powiązaniu firm

Aleksandra tarka

aleksandra.tarka@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Paweł Majtkowski

Analityk Expandera

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »