| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Łatwiej eksportować materiały budowlane na Ukrainę

Łatwiej eksportować materiały budowlane na Ukrainę

Pozwolenia na eksport na Ukrainę można dostać w ciągu miesiąca. Na największy zbyt mogą liczyć producenci materiałów wykończeniowych. Materiały budowlane na Ukrainie są o 30 proc. droższe niż w Polsce.

W tej chwili oba kraje, Polska i Ukraina, przeżywają boom inwestycyjny związany między innymi z przygotowaniem do Euro 2012. W ubiegłym roku wystąpiły na polskim rynku bardzo duże braki, a materiały budowlane były ściągane do Polski nawet z odległej Słowenii czy Włoch. Takie braki, szczególnie jeśli chodzi o produkty wykończeniowe, takie jak glazura, terakota, armatura sanitarna czy materiały izolacyjne, są teraz za naszą południowo-wschodnią granicą. Dla polskich producentów, którzy mają wolne moce produkcyjne, Ukraina staje się prawdziwym eldorado. Dostęp do tego rynku jest coraz prostszy, a ceny podstawowych materiałów są nawet o 30 proc. wyższe niż w Polsce. Nic dziwnego, że na Ukrainie, w Winnicy, ma swoją fabrykę producent desek podłogowych Barlinek, a Cersanit rozbudowuje za wschodnią granicą swoją fabrykę glazury. Od pewnego czasu działają też fabryki armatury sanitarnej Sanitec Koło i okien Fakro.

W ubiegłym roku nasze inwestycje na Ukrainie wyniosły 300 mln dolarów, czyli były takie same jak w czterech poprzednich latach łącznie. Nie można też wykluczyć, że gdy zmienią się relacje kursowe, tańsza produkcja z Ukrainy zacznie trafiać na polski rynek. Na razie jest to całkowicie nieopłacalne.

- Ukraińcy proponują liberalizację - mówi Arkadiusz Sarna, pierwszy sekretarz Wydziału Ekonomiczno-Handlowego Ambasady Polskiej w Kijowie.

Ukraińcy są zainteresowani nie tylko importem materiałów budowlanych, ale też ich produkcją na miejscu. Skorzystało z tego już wiele polskich firm. Ukraina ma bardzo dobre surowce do produkcji wielu materiałów budowlanych i ma bardzo duże marże, co przyciąga zagraniczne firmy. Zdaniem Arkadiusza Sarny polskie wyroby sanitarne dominują na ukraińskim rynku.

Polskie firmy liczą więc na dalszy wzrost popytu. Nawet jeśli ceny niektórych produktów są porównywalne z polskimi, to marża jest tam zdecydowanie większa. Szacuje się, że na Ukrainie jest 72 mln mkw. powierzchni mieszkaniowych. W zdecydowanej większości są to stare budynki z wielkiej płyty, które mają bardzo nieszczelne ściany. Konieczny jest ich kapitalny remont. W ciągu 10-15 lat prywatne firmy wyremontują ok. 24 mln mkw. powierzchni. Dodatkowo roczna produkcja nowych budynków ma wzrosnąć w ciągu trzech lat do 20 mln mkw. Nawet jeśli te plany ukraińskich władz okażą się zbyt ambitne, to i tak popyt na polskie produkty budowlane będzie bardzo duży. Boom budowlany na Ukrainie będzie trwał długie lata, bo potrzeby mieszkaniowe są tam jeszcze większe niż u nas.

Rynek budowlany na Ukrainie

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Roman Grzyb

roman.grzyb@infor.pl

OPINIA

RYSZARD KOWALSKI

prezes Związku Producentów Materiałów dla Budownictwa

Polskie firmy inwestowały na Ukrainie już na początku tego dziesiąciolecia. Wtedy polscy producenci materiałów budowlanych szukali zbytu, bo polski rynek był w kryzysie. Teraz znowu okazuje się, że Ukraina to dobry kierunek i stąd kolejne inwestycje polskich firm. Na Ukrainie sprzedaje się przede wszystkim ceramikę sanitarną, glazurę, terakotę, chemię budowlaną oraz styropian i wełnę mineralną. Nie ma zbiorczych informacji o wartości naszego eksportu materiałów budowlanych na Ukrainę, ale ten eksport bardzo szybko rośnie i dla wielu naszych firm rynek ukraiński już dzisiaj jest równie ważny jak polski, a czasem nawet ważniejszy.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Aleksandra Kałła

Ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »