| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Praca dla cudzoziemców bez zezwoleń

Praca dla cudzoziemców bez zezwoleń

Przedsiębiorcy dzięki kontraktom z firmami spoza UE nie będą musieli starać się o zezwolenie na pracę dla cudzoziemców. Tylko jeden urząd w Polsce będzie wydawał decyzję o dopuszczeniu kontraktu do realizacji. Wysokiej klasy specjaliści z zagranicy będą zatrudniani na podstawie systemu punktowego.

Przedsiębiorcy poszukują pracowników nie tylko do prostych prac, na przykład w budownictwie i sadownictwie. Oferują też wolne miejsca pracy np. dla inżynierów czy informatyków. Resort pracy zamierza więc wprowadzić zupełnie nowy system punktowy służący zatrudnieniu specjalistów spoza UE.

Urzędy pracy na zlecenie przedsiębiorców będą poszukiwały odpowiedniego kandydata, który spełni wszystkie kryteria określone w ofercie pracy. Nasz urząd przekaże wtedy do urzędów pracy krajów trzecich, np. Gruzji, Azerbejdżanu, Uzbeskistanu, Armenii ofertę zatrudnienia. System punktowy będzie premiował osoby najbardziej odpowiadające zapotrzebowaniu polskiego pracodawcy. Na przykład, jeśli zgłosi on zapotrzebowanie na czterech inżynierów energetyki w wieku do 40 lat z przynajmniej pięcioletnim doświadczeniem, a pierwszy kandydat będzie mieć 40 lat, otrzyma 8 punktów. 30-latek - 10 punktów. Za biegłą znajomość języka polskiego pierwszy kandydat otrzyma 10 pkt, a drugi, za znajomość języka angielskiego 5 pkt. Pierwszy otrzyma więc łącznie 18 pkt, a drugi 15 pkt.

Janusz Grzyb wyjaśnia, że na podstawie oferty polskiej firmy urząd pracy kraju trzeciego sam przeprowadzi rekrutację i rozmowy kwalifikacyjne, a polski przedsiębiorca będzie mógł brać w nich udział.

- Osoba, która zdobędzie najwięcej punktów, otrzyma automatyczny dostęp do polskiego rynku pracy - mówi.

253 tys. wolnych miejsc pracy było w IV kwartale 2007 roku

Źródło: MPiPS, GUS

Zwolennikiem systemu punktowego jest Tomasz Solis. Wskazuje, że dzięki temu to na urzędzie pracy, a nie na firmie będzie spoczywał obowiązek znalezienia cudzoziemca z odpowiednimi kwalifikacjami. Przedsiębiorcy zaoszczędzą czas i pieniądze, które musieliby stracić na znalezienie odpowiedniej osoby.

Przeciwnikiem systemu punktowego jest z kolei Mirosław Bieniecki.

- Przedsiębiorcy sami powinni decydować, kogo chcą zatrudnić i to oni odpowiadają za to, żeby takie osoby miały odpowiednie kwalifikacje - mówi.

W praktyce lekarze, inżynierowie, prawnicy i inne osoby, wykonujące prace wymagające wyższego specjalistycznego wykształcenia, mogą mieć jednak problemy z uznaniem ich kwalifikacji w Polsce.

Jak wskazuje Janusz Grzyb mimo że w Ministerstwie Edukacji Narodowej jest biuro uznawania kwalifikacji akademickich, a w Ministerstwie Gospodarki stanowisko koordynacji uznawania kwalifikacji zawodowych, osoby zainteresowane, chcąc uzyskać uznanie ich zagranicznego dyplomu w Polsce, muszą znać biegle język polski i zdać dodatkowy egzamin uzupełniający uprawniający do wykonywania zawodu. Te wymogi mogą być skuteczną barierą dla zatrudniania cudzoziemców specjalistów.

Fot. Marek Matusiak

Janusz Grzyb, dyrektor Departamentu Migracji w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej

PAWEŁ JAKUBCZAK

pawel.jakubczak@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Hewalex Leszek Skiba

Firma Hewalex jest polskim producentem kolektorów słonecznych o największym udziale w rynku.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »