| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Banki pożyczą firmom 10 mld zł rocznie pod unijne inwestycje

Banki pożyczą firmom 10 mld zł rocznie pod unijne inwestycje

Banki komercyjne udzielą do 2011 roku 35 tys. kredytów pod unijne inwestycje. Skorzystają z nich głównie małe i średnie przedsiębiorstwa.

Nie należy się dziwić, że banki organizują cykle konferencji i spotkań o funduszach unijnych (m.in. PKO BP, Pekao, BRE Bank, Bank BPH czy też we współpracy z GP Fortis Bank). Do tego należy doliczyć kampanie reklamowe, zachęcanie swoich klientów do korzystania z funduszy unijnych, wortale na stronach internetowych banków informujących o dotacjach (np. Fortis Bank i PKO BP) czy nawet - tak jak Pekao - stworzenie narzędzi, które zdalnie pozwalają wskazać, z którego programu beneficjent powinien ubiegać się o unijne wsparcie.

Jeśli przyjrzymy się ofertom banków, to widać, że są one skierowane do przedsiębiorców. To efekt dotychczasowych doświadczeń. To firmy najchętniej sięgają po unijne kredyty. Wynika to nie tylko z sięgania po zewnętrzny kapitał na potrzeby inwestycji, ale także z systemu przyznawania unijnych dotacji. Większość firm, które sięgnęła po unijne dotacje w latach 2004-2006, korzystała z promes bankowych lub leasingowych.

- Banki są najbardziej zainteresowane sektorem małych i średnich przedsiębiorstw. Wiąże się to z tym, że te firmy nie mają tak dużych problemów z zabezpieczeniami, jak mikroprzedsiębiorstwa, a jednocześnie chętnie sięgają po kapitał zewnętrzny, by móc zrealizować planowaną inwestycję - podkreśla Hanna Wiecka.

Dodaje, że z badań przeprowadzonych przez IBnGR wynika, że banki komercyjne największą liczbę kredytów udzieliły właśnie sektorowi MSP. Ale pod względem wartości kredytów w 2006 roku (ostatnim, w którym masowo były dostępne unijne dotacje dla firm) na pierwszym miejscu są duże przedsiębiorstwa.

Ta sytuacja może się zmienić w tej perspektywie finansowej. Jak mówi Bartek Wasilewski, obecnie dostępne funduszy unijne są w dużej mierze kierowane do sektora MSP. Tymczasem w latach 2004-2006 często preferencje miały duże projekty, realizowane przez duże firmy. Nie wolno także zapominać o mikroprzedsiębiorcach oraz firmach, które będą dopiero tworzone dzięki unijnemu wsparciu (w ten sposób ma ich powstać ponad 100 tysięcy).

- Rolą banku jest też taka pomoc w przygotowaniu finansowania inwestycji, aby przedsiębiorca mógł ją zrealizować bez względu na wynik aplikowania o dotację, choć bez wątpienia przyznanie dotacji pozwala bankowi na udostępnienie oferty na korzystniejszych warunkach - zapewnia Arkadiusz Lewicki ze Związku Banków Polskich.

Eksperci przyznają, że samorządy, które są głównym odbiorcą unijnego wsparcia, nie znajdują się w centrum zainteresowania banków komercyjnych. Mimo że ten rynek na olbrzymi potencjał wzrostowy, ta sytuacja nie ulegnie zmianie. Wynika to przede wszystkim z tego, że samorządowcy, szukając zewnętrznego kapitału, mają dostęp do innych niż komercyjne kredyty źródeł finansowania swoich inwestycji. Są to kredyty udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego, mechanizm zaliczek wprowadzony na miejsce prefinansowania projektów (tylko w 2006 roku w ten sposób trafiło do samorządów ponad 6 mld zł), pożyczki z funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej czy w przypadku większych samorządów emisję obligacji komunalnych.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Häfele Polska

Producent okuć meblowych i budowlanych, a także elektronicznych systemów kontroli dostępu

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »