| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Za rok firmy mogą zwalniać, bo rosną koszty

Za rok firmy mogą zwalniać, bo rosną koszty

W stosunku do tempa wzrostu płac wydajność najsłabiej rośnie w branży budowlanej. Rosnące wynagrodzenia będą powodować spadek atrakcyjności Polski dla zagranicznych inwestorów. Problemy przedsiębiorców ze wzrostem wynagrodzeń dla pracowników na razie niweluje wysoki popyt wewnętrzny.

Jakub Borowski z Invest Banku nie wyklucza nawet tego, że już w 2009 roku przedsiębiorstwa będą musiały dostosować wielkość zatrudnienia do rosnących kosztów pracy.

- Co prawda ostatnie miesiące przyniosły spadek jednostkowych kosztów pracy, ale zakładając, że dynamika wynagrodzeń pozostanie nadal dwucyfrowa, a złoty będzie się wzmacniał, to przed takim dylematem mogą stanąć polscy eksporterzy działający na szczególnie konkurencyjnych rynkach - dodaje.

Zarówno dane GUS, jak i badania innych ośrodków, m.in. Lewiatana, pokazują, że wyjątkowo wysoki wzrost płac dotyczy budownictwa.

- Z badań przeprowadzonych przez nas od początku 2006 do połowy 2007 roku wynika, że w budownictwie odsetek firm, które przyjmując nowego pracownika, musiały zaproponować mu płacę wyższą od wcześniej szacowanej, był najwyższy i wyniósł 65,6 proc. Dla porównania w przemyśle było to 48, a w handlu 44 proc.

Jednocześnie to właśnie budownictwo jest branżą, w której najczęściej płace nie nadążają za wydajnością.

- Zagrożenie spadkiem konkurencyjności dotyczy w największym stopniu budownictwa, ta rozbieżność między wzrostem wynagrodzeniem a wydajnością jest największa. Obserwowaliśmy tego skutki w postaci największego wzrostu cen. Uniknęlibyśmy tego, otwierając polski rynek pracy - mówi ekspert PKPP Lewiatan.

Wzrost kosztów wpłynął na kondycję spółek budowlanych, co widać było po wynikach kwartalnych.

- W III kwartale czynnik wzrostu kosztów był widoczny w spółkach budowlanych. Ale już w IV spółki budowlane zaczęły sobie z tym radzić - ocenia Tomasz Kaczmarek, doradca inwestycyjny DM BZ WBK.

Być może wynika to z faktu, że w Polsce utrzymuje się i prawdopodobnie będzie utrzymywał się nadal wysoki popyt na usługi budowlane ze względu na stale wysoki popyt na mieszkania, ale także inwestycje infrastrukturalne.

- W normalnych warunkach podnoszenie cen w budownictwie doprowadziłoby do punktu, w którym odbiorcy zrezygnowaliby z produktów czy usług. W Polsce mamy teraz specyficzną sytuację, bo potrzeby są bardzo duże, chociażby związane z Euro 2012. Pieniądze na wyższe pensje np. dla budowlańców będą musiały się znaleźć, ale to oznacza, że w przypadku np. Euro 2012 koszty będą wyższe - mówi Małgorzata Krzysztoszek.

Rosnące koszty pracy w Polsce osłabiają konkurencyjność gospodarki i sprawiają, że inwestorzy zagraniczni szukają lepszych lokalizacji dla swoich przedsięwzięć.

reklama

Polecamy artykuły

Autor:

Źródło:

GP

Zdjęcia


Personel i Zarządzanie 4/201730.03 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marta Grzelak

Solicitor

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »