| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Kontrakty cywilne mogą zastąpić umowy o pracę

Kontrakty cywilne mogą zastąpić umowy o pracę

Rząd chce, aby pracodawcy i pracownicy sami decydowali o formie zatrudnienia. Państwowa Inspekcja Pracy nie będzie mogła bez zgody pracownika wnosić do sądu pozwu o zawarcie umowy o pracę. Pracodawcy poniosą niższe koszty zatrudnienia, pracownicy stracą uprawnienia wynikające z kodeksu pracy.

- Coraz częściej to pracownicy, a nie pracodawcy decydują o warunkach zatrudnienia. Rzadko chcą na przykład zawierać kolejną umowę o pracę, jeśli podejmują dodatkowe zatrudnienie. Czasem też po prostu im się to nie opłaca - mówi Grzegorz Bugała, właściciel firmy Press-Max z Warszawy.

Podkreśla, że pracujący na przykład na podstawie umowy o dzieło czy samozatrudnieni płacą niższe składki na ubezpieczenia społeczne. Dzięki temu otrzymują wyższe płace. Po wprowadzeniu proponowanych zmian liczba osób pracujących na tej podstawie może znacznie wzrosnąć.

- Nie widzę nic złego w samozatrudnieniu. Państwo, w którym bezrobocie jest wciąż bardzo wysokie, musi do niego zachęcać - tłumaczy Adam Szejnfeld.

Nie zgadzają się z tym związkowcy.

- Coraz więcej osób będzie wyłączonych z kodeksowej ochrony stosunku pracy. Firmy mogą też zmuszać swoich dotychczasowych pracowników do zakładania przedsiębiorstw, bo w praktyce nic im za to nie będzie grozić - mówi Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Zdaniem rządu uzależnienie podstawy zatrudnienia wyłącznie od woli stron wywoła pozytywne skutki. Zmniejszy się zatrudnienie w szarej strefie, gdyż pracodawcy nie będą obawiać się, że PIP zmusi ich do zawierania umów o pracę, jeśli podpiszą, tańszą dla nich, umowę cywilnoprawną. Tym samym spadnie też stopa bezrobocia.

- Dla firm ważnym skutkiem będzie obniżenie kosztów pracy, bo samozatrudnionym lub pracującym na podstawie umów cywilnoprawnych nie przysługuje kodeksowa ochrona stosunku pracy - mówi Piotr Jędrzejczak z firmy Heat Service z Warszawy.

Nie obowiązują ich na przykład kodeksowe terminy wypowiedzenia umów. Nie mają też prawa do urlopu, a pracodawca nie płaci im wynagrodzenia za część okresu przebywania pracownika na zwolnieniu lekarskim.

- Zmiany zaproponowane przez rząd przenoszą jednak ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej na pracowników - podkreśla Andrzej Radzikowski.

Rząd uzasadnia proponowane zmiany faktem, że obecna definicja stosunku pracy, zgodnie z którą nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną, jeśli praca wykonywana jest m.in. pod kierownictwem pracodawcy oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, jest niespójna. Pomija bowiem wyrażoną w art. 11 kodeksu pracy jedną z podstawowych zasad prawa pracy, zgodnie z którą nawiązanie stosunku pracy oraz ustalenie warunków płacy i pracy, bez względu na podstawę prawną tego stosunku, wymaga zgodnego oświadczenia woli pracownika i pracodawcy. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, to właśnie decyzja stron w pierwszej kolejności będzie decydować o tym, czy w danym przypadku pracowników i pracodawcę łączy umowa o pracę, umowa cywilnoprawna lub świadczenie usług w ramach działalności gospodarczej. Eksperci podkreślają, że w podobny sposób można też zmienić inne przepisy prawa pracy, zwłaszcza te ograniczające stronom stosunku pracy wprowadzenie elastycznych form zatrudnienia.

31 tys. osób zostało zatrudnionych na podstawie umowy o pracę po interwencji inspektorów pracy w 2007 roku

12 mln osób w Polsce jest zatrudnionych na podstawie stosunku pracy

Zmiany w kodeksie pracy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

ŁUKASZ GUZA

lukasz.guza@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Katarzyna Przyborowska

Radca Prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »