| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Kary za bezprawne zwolnienia

Kary za bezprawne zwolnienia

Pracodawcy mogą zapłacić nawet kilkusettysięczne odszkodowania za bezprawne zwolnienie podwładnych. Trybunał Konstytucyjny uznał, że na podstawie kodeksu cywilnego pracownicy mają prawo żądać od byłych szefów rekompensaty np. za utratę prawa do odprawy, wcześniejszej emerytury czy nagród jubileuszowych.  

- Sądzę, że nadal zasadą będzie przyznawanie odszkodowań za bezprawne zwolnienie na podstawie art. 58 kodeksu pracy, a tylko w wyjątkowych sytuacjach byli pracownicy będą mogli dochodzić roszczeń na podstawie kodeksu cywilnego - mówi Arkadiusz Sobczyk, radca prawny i właściciel Kancelarii Arkadiusz Sobczyk i Współpracownicy.

W jego opinii powództwo cywilne będzie uzasadnione tylko w sytuacji, gdy szkoda (np. utrata prawa do odprawy) będzie pozostawała w bezpośrednim związku przyczynowym ze zdarzeniem (czyli zwolnieniem z pracy).

Dla pracodawców wyrok TK wywołuje dwa główne skutki. Po pierwsze, powinni oni ściśle przestrzegać przepisów dotyczących rozwiązywania stosunku pracy.

- Obecnie bardzo często zdarza się, że jako powód zwolnienia pracodawcy wymieniają na przykład likwidację stanowiska pracy, a nie fakt, że pracownik nie spełnił ich oczekiwań - mówi Waldemar Gujski.

Dzieje się tak, gdyż likwidacja miejsca pracy uzasadnia pozbycie się danego pracownika, a np. niewydajność podwładnego (zwłaszcza w razie ewentualnego sporu z nim) trzeba udowodnić. Teraz podanie takiej pozornej przyczyny zwolnienia może stać się podstawą do dochodzenia roszczeń przez pracowników przed sądem cywilnym. Eksperci podkreślają, że orzeczenie może spowodować wzrost zainteresowania pracodawców zawieraniem umów o pracę na czas określony. Rozwiązując takie umowy, nie muszą oni podawać przyczyny zwolnienia.

- W mniejszym stopniu narażają się więc na to, że naruszą przepisy, a pracownik będzie chciał to wykorzystać przed sądem - mówi Arkadiusz Sobczyk.

Po drugie, dla szefów firm decydujące znaczenie będzie miało pojęcie utraconych korzyści. Trzeba będzie zaliczyć do nich wszystkie uprawnienia lub korzyści, jakie pracownik uzyskałby, gdyby nie został bezpodstawnie zwolniony. Będą to więc np. nagrody jubileuszowe, prawo do wcześniejszej emerytury lub odprawy. Wydaje się, że do utraconych korzyści można jednak zaliczyć także np. preferencyjne warunki rozwiązania stosunku pracy, jakie pracodawcy (już po bezprawnym zwolnieniu) zaoferują innym pracownikom na podobnych stanowiskach. Po wyroku TK przemyślaną politykę kadrową powinny więc prowadzić zwłaszcza te firmy, które będą restrukturyzowane lub prywatyzowane. Bardzo często zmiany te bowiem łączą się z grupowymi zwolnieniami pracowników na preferencyjnych warunkach.

- Orzeczenie TK to prawdziwy oręż w ręku byłych pracowników - mówi poseł Marek Wikiński, który w rozprawie przed Trybunałem reprezentował Sejm.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Katarzyna Szeliga

Księgowa - specjalistka w zakładaniu spółek na Cyprze.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »