| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Co czeka branże na początku 2008 roku

Co czeka branże na początku 2008 roku

Wzrost gospodarczy w pierwszych miesiącach 2008 roku będzie słabszy niż rok wcześniej, ale to efekt statystyki. Zagrożeniem dla kondycji firm jest ciągła presja na wzrost płac, co może przełożyć się na wzrost cen towarów. Sprawdziliśmy, co się może wydarzyć w ośmiu kluczowych branżach na początku przyszłego roku.

Krajowym producentom paliw, Grupie Lotos i PKN Orlen, nie będą sprzyjać czynniki makroekonomiczne.

200 tys. pracowników zabraknie w branży


Koniunktura w budownictwie, nie tylko w I kwartale 2008 r., ale i w dłuższej perspektywie, wydaje się niezachwiana. Jednym z najważniejszych impulsów, który stymulować będzie rozwój branży, jest projekt Euro 2012, czyli realizacja do 2012 roku inwestycji infrastrukturalnych (drogi, autostrady, obiekty sportowe, hotele).

Zdaniem Janusza Zaleskiego z Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, nie potwierdzają się informacje o spadających cenach mieszkań, dlatego również firmy z sektora budownictwa mieszkaniowego mają przed sobą bardzo dobre perspektywy.

Główną barierą rozwoju branży jest deficyt siły roboczej.

- Nadal branży budowlanej brakuje około 200 tys. pracowników i ten problem bezwzględnie należy rozwiązać. Zdajemy sobie sprawę, że samo zwiększanie płac nie poprawi tej sytuacji. Niezbędne są pozapłacowe zachęty i takie propozycje wkrótce przedstawimy - mówi Janusz Zaleski.

1 mld zł wartość kontraktów w administracji, które powinny zostać odblokowane


Początek przyszłego roku będzie dobry dla branży informatycznej. Zdaniem analityków wartość całego rynku będzie nadal rosła w tempie dwucyfrowym.

- Rolę administracji publicznej w strukturze przychodów przejął całkowicie sektor prywatny. Mimo zastoju w przetargach rządowych widać, że branża sobie radzi - mówi Marcin Kędzierski, analityk PMR Publications.

Według niego, jeśli w przyszłym roku uda się uruchomić zapowiadane od dawna przetargi w administracji rządowej, to perspektywy rozwoju sektora są bardzo dobre.

- Ważnym wydarzeniem jest fuzja Asseco i Prokomu. Dzięki niej powstał na polskim rynku gigant, który go zdominuje na wiele lat i będzie mógł zacząć konkurować na rynku europejskim, a nawet globalnym - mówi Marcin Kędzierski.

Dodaje, że także inni gracze będą coraz chętniej wychodzić ze swoją działalnością poza terytorium Polski.

5 proc. wzrosną wydatki firm na reklamę


I kwartał przyszłego roku będzie dużo lepszy dla mediów niż w roku 2006. Zdaniem Tomasza Chełmeckiego, szefa domu mediowego Starlink, rynek reklamy wzrośnie w tym czasie o co najmniej kilka procent więcej niż w roku 2006, kiedy wzrost wyniósł 13 proc. To efekt dobrze rozwijającej się gospodarki i rosnących wraz z nią budżetów reklamowych firm. Nie wszystkie media skorzystają jednak z tego wzrostu. Zdaniem Tomasza Chełmeckiego, największymi beneficjentami będą stacje telewizyjne oraz internet.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Jakubowska-Gregier

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »