| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Fiskus chce zarabiać na kontraktach menedżerskich

Fiskus chce zarabiać na kontraktach menedżerskich

Organy podatkowe żądają VAT od udostępnianego menedżerom sprzętu biurowego. Eksperci podatkowi twierdzą, że opodatkowanie VAT biurek i laptopów jest niedopuszczalne. Spółka, której fiskus kazał zapłacić podatek, wygrała spór przed sądem administracyjnym.


Fiskus żąda VAT od firm, które udostępniają menedżerom zatrudnionym na kontraktach biurka, laptopy i inny sprzęt biurowy. Twierdzi, że udostępnianie składników majątkowych podatnika stanowi odrębną usługę opodatkowaną VAT. Interpretację tę krytykują eksperci podatkowi. Ostrzegają przed konsekwencjami, jakie mogłaby mieć ona w praktyce. Prowadziłaby do absurdalnych sytuacji, gdzie VAT należałoby naliczać od firmowego odkurzacza wydawanego sprzątaczce, która sprząta biura, czy pędzla, wykorzystywanego przez malarza do odnowienia pomieszczeń firmy. W tej sprawie zapadł też pierwszy wyrok. Spółka, której fiskus kazał płacić VAT, wygrała spór.


W praktyce gospodarczej często zdarza się, że zlecający usługę udostępnia na rzecz wykonawcy składniki własnego majątku w celu realizacji zleconych usług. Może to dotyczyć np. udostępnienia firmowego komputera menedżerowi, który działając jako podatnik VAT, świadczy dla nas usługi, kierując zespołem wdrażającym system informatyczny.


- Zdaniem niektórych organów podatkowych w takiej sytuacji mamy do czynienia ze świadczeniem usług bez wynagrodzenia, które powinno podlegać opodatkowaniu VAT - mówi Janina Fornalik, doradca podatkowy w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.


Taką praktykę potwierdzają także inni eksperci.


- W niektórych sytuacjach organy podatkowe uznają, że udostępnienie majątku podatnika podmiotom świadczącym na jego rzecz usługi stanowi odpłatne świadczenie usług podlegające opodatkowaniu VAT - twierdzi Maciej Jaworowski z krakowskiego biura PricewaterhouseCoopers.


O tym, że niekorzystne stanowisko nie jest papierową fikcją, przekonała się jedna ze spółek, która o swoje racje musiała walczyć w sądzie administracyjnym. Spółka podpisała umowę o zarządzanie. Menedżer i jednocześnie prezes zarządu korzystał z majątku spółki. Firma ponosiła koszty jego podróży służbowych. Zdaniem organów podatkowych od majątku i usług udostępnianych na rzecz menedżera spółka powinna zapłacić VAT.


- Organy podatkowe przyjęły w tej sprawie dość sprytną strategię - tłumaczy Marek Kolibski, doradca podatkowy z Kancelarii Ożóg i Wspólnicy. Ich zdaniem zarządzana spółka w ogóle nie świadczyła nieodpłatnie usług na rzecz zarządzającego menedżera. Zdaniem naszego rozmówcy organy podatkowe dokonały twórczej wykładni umowy łączącej spółkę z menedżerem będącym członkiem jej zarządu. Uznały, że wynagrodzenie, na jakie faktycznie umówiły się strony, nie wynosiło np. 5 tys. zł, lecz 7 tys. zł, gdzie 2 tys. zł stanowi miesięczna wartość otrzymanych od spółki różnych dodatkowych świadczeń. Upraszczając, fiskus stwierdził, że strony ustaliły wynagrodzenie na 7 tys. zł, a jego zapłata miała nastąpić w części w pieniądzu, a w części w świadczeniach spółki w naturze.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Bogacz Bartoszewicz Kancelaria Radców Prawnych

Obsługa prawna klientów indywidualnych i przedsiębiorców

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »