| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > E-kontrola łowi nieuczciwych podatników

E-kontrola łowi nieuczciwych podatników

Duże urzędy skarbowe coraz częściej przeprowadzają elektroniczne kontrole u podatników. Pozwalają one w krótszym czasie wykryć więcej nieprawidłowości w rozliczeniach przedsiębiorców.


Kontrola elektroniczna jest dozwolona przez prawo. Co więcej, daje urzędnikom spory katalog uprawnień. Wojciech Śliż, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers, stwierdził, że przy określaniu zarówno uprawnień, jak i obowiązków stron omawianego postępowania ciągle występuje wiele niejasności. Na początku warto odnieść się do mitu pokutującego wśród części podatników.


- Po pierwsze, należy stwierdzić, że kontrolujący mają prawo pobrać dane w formie elektronicznej. Podstawę w tym zakresie stanowi wprowadzana przez ustawę o swobodzie działalności gospodarczej nowelizacja Ordynacji podatkowej, która umożliwia kontrolującym udokumentowane pobieranie danych w formie elektronicznej - podkreślił Wojciech Śliż.


Jego zdaniem, fakt ten jest o tyle ważny, że w momencie uchwalania ustawy o swobodzie działalności gospodarczej niewiele osób miało świadomość, że wprowadza ona jakiekolwiek zmiany zwiększające uprawnienia organów i potencjalnie pogarszające sytuację firm.


- Po drugie, podatnik nie może odmówić kontrolującym pobierania danych w formie elektronicznej. Po wprowadzeniu nowych uprawnień dla kontrolujących obowiązek ten można wyprowadzić bezpośrednio z brzmienia przepisów Ordynacji podatkowej - argumentował nasz ekspert.


Wskazał też na mit pokutujący wśród urzędników.


- Nie jest jednoznaczne, że to podatnik zobowiązany jest do dostarczenia kontrolującym danych w formie elektronicznej i to w dodatku w formacie wymaganym przez kontrolujących, który w założeniu ma im umożliwić proste przeprowadzenie testów kontrolnych. W istniejącym stanie prawnym kontrolujący muszą zaakceptować fakt, że to po ich stronie może leżeć przeprowadzenie odpowiednio udokumentowanego pobrania danych w formie elektronicznej - argumentował Wojciech Śliż.


Przepisy e-kontroli przyznają uprawnienia nie tylko urzędnikom. Mają je także podatnicy. Co więcej, podatnicy powinni w odpowiedni sposób przygotować się do czynności kontrolnych przeprowadzanych w sposób elektroniczny. Na ten aspekt zwrócił uwagę Marcin Chomiuk, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers, który podkreślił, że w przypadku kontroli podatkowych kwestią zasadniczą jest odpowiednie przygotowanie się podatnika do uczestnictwa w niej, gdyż może to być sprawą kluczową z punktu widzenia rezultatów kontroli.


- W praktyce sprawą niezwykle istotną jest odpowiednia strategia uczestnictwa podatnika w kontroli. Przykładowo, istotne jest, aby wyjaśnień udzielała ta osoba, która ma odpowiednią wiedzę na temat biznesu podatnika oraz jego rozliczeń podatkowych. Udzielanie informacji przez pracowników, którzy nie znają stanu faktycznego lub nie mają pełnej wiedzy o działaniach firmy, może prowadzić do nieścisłości w zeznaniach. To zaś może wywołać po stronie kontrolujących wrażenie, że podatnik stara się coś ukryć lub nie ma pełnej kontroli nad tym, co dzieje się w jego przedsiębiorstwie. Podobne wrażenie może powstać w sytuacji, w której podatnik zasypuje kontrolujących dokumentami, a więc przekazuje im znacznie większy zakres dokumentów niż ten, o który prosili - radził Marcin Chomiuk.

reklama

Polecamy artykuły

Autor:

Źródło:

GP

Zdjęcia


Personel i Zarządzanie 4/201730.03 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Simpkins & Co Solicitors

Jedna z najlepszych firm prawniczych w południowej Anglii

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »