| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Prawo > Przedsiębiorca w sądzie > Pozew > Zbieg roszczeń o naprawienie szkody wynikającej z deliktu i naruszenia zobowiązania

Zbieg roszczeń o naprawienie szkody wynikającej z deliktu i naruszenia zobowiązania

Zdarza się, że bezprawne spowodowanie szkody nakłada się w czasie na istniejące pomiędzy pokrzywdzonym, a sprawcą: zobowiązanie, relację bezpodstawnego wzbogacenia lub odpowiedzialność za produkt niebezpieczny. Takie przypadki prowadzą do zbiegu podstaw odpowiedzialności i wtedy trzeba wybierać, czy korzystać z reżimu odpowiedzialności deliktowej (za czyn niedozwolony), czy kontraktowej (za naruszenie umowy). Zasadniczo osobie, która poniosła szkodę przysługuje prawo wyboru reżimu odpowiedzialności, o ile treść zobowiązania nie wyłącza odpowiedzialności deliktowej.

Istotne znaczenie z punktu widzenia dochodzącego naprawienia szkody ma także kwestia przedawnienia jego roszczeń.

O tyle o ile podstawowy termin przedawnienia roszczeń deliktowych i kontraktowych jest taki sam – 10 lat (art. 118 i art. 4421 k.c.), to np. szkoda wynikła z przestępstwa przedawnia się dopiero po 20 latach. Warto wspomnieć także, że w odniesieniu do przedsiębiorców zasadniczo termin przedawnienia roszczeń kontraktowych wynosi tylko 3 lata, a więc o wiele mniej niż dla roszczenia deliktowego.

Przedawnienie roszczeń

Zasadniczo odmiennie kształtuje się zbieg roszczeń w sytuacji umownego wyłączenia któregokolwiek z reżimów. Zgodnie z art. 443 k.c., ustawodawca dopuszcza jedynie wyłączenia w zakresie odpowiedzialności deliktowej. Na tej podstawie przyjmuje się, że swoboda stron nie obejmuje działania w drugą stronę. W konsekwencji niedopuszczalne jest pozbawienie wierzyciela roszczeń z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania.

Zakaz umownego wyłączenia reżimu kontraktowego może być uzasadniony treścią art. 473 § 2 kodeksu cywilnego. Przepis ten określa zasady umownego ograniczenia odpowiedzialności, wyznaczając jednocześnie nieprzekraczalną granicę winy umyślnej dłużnika. Wykluczenie stosowania norm odpowiedzialności kontraktowej na wypadek zbiegu byłoby, zatem obejściem powyższego zakazu.

Kolejnym ograniczeniem swobody regulowania przez strony kwestii zbiegu roszczeń jest niewątpliwie treść ustawy. Zgodnie z tym przyjmuje się, iż sprzeczne z prawem (a przez to nieważne) byłoby wyłączenie możliwości powoływania się na roszczenia deliktowe związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa lub używaniem pojazdu, napędzanych siłami przyrody (art. 435 i 436 k.c.).

Taka konstatacja jest uzasadniona w świetle art. 437 k.c. Zabrania on wyłączania lub ograniczania zasad odpowiedzialności, które przewidziano w art. 435 i 436 k.c. Zaostrzenie rygorów odpowiedzialności w tych dwóch przypadkach (zasada ryzyka) jest podyktowane szczególną troską o ochronę interesów pokrzywdzonego.

Podnosi się jednak, iż możliwe byłoby przyjęcie umownego zaostrzenia odpowiedzialności kontraktowej (art. 473§1 k.c.), ponad zasady z art. 435 i 436 k.c., przy jednoczesnym wyłączeniu powoływania się na nie. Takie rozwiązanie nie stanowiłoby wtedy ograniczenia, o którym mówi art. 437 k.c. Warto jednakże zwrócić uwagę na to, że reżim kontraktowy nigdy nie jest w stanie rozciągnąć swego zakresu na naprawienie szkody niemajątkowej (krzywdy), a co za tym idzie zawsze jest mniej korzystny niż reżim deliktowy.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Radcy Prawnego Macieja Kaflińskiego

specjalizuje się w prawie cywilnym, handlowym gospodarczym i finansowym

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »