| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Prawo > Przedsiębiorca w sądzie > Pozew > Zbieg roszczeń o naprawienie szkody wynikającej z deliktu i naruszenia zobowiązania

Zbieg roszczeń o naprawienie szkody wynikającej z deliktu i naruszenia zobowiązania

Zdarza się, że bezprawne spowodowanie szkody nakłada się w czasie na istniejące pomiędzy pokrzywdzonym, a sprawcą: zobowiązanie, relację bezpodstawnego wzbogacenia lub odpowiedzialność za produkt niebezpieczny. Takie przypadki prowadzą do zbiegu podstaw odpowiedzialności i wtedy trzeba wybierać, czy korzystać z reżimu odpowiedzialności deliktowej (za czyn niedozwolony), czy kontraktowej (za naruszenie umowy). Zasadniczo osobie, która poniosła szkodę przysługuje prawo wyboru reżimu odpowiedzialności, o ile treść zobowiązania nie wyłącza odpowiedzialności deliktowej.

Warunkiem wystąpienia zbiegu jest oczywiście istnienie ważnego stosunku zobowiązaniowego przed momentem zdarzenia, powodującego szkodę. Poczynienie takiego ustalenia jest o tyle ważne, iż strony po powstaniu szkody mogą również zawrzeć umowę, która jej dotyczy. Takie zobowiązanie może być wówczas traktowane wyłącznie, jako umowa o zwolnienie z długu powstałego na gruncie reżimu deliktowego.

W sytuacji braku umownej regulacji, poszkodowany posiada prawo wyboru roszczenia na podstawie, którego będzie domagał się naprawienia szkody.

Czyn sprawcy musi oczywiście stanowić jednocześnie czyn niedozwolony (kwestie bezprawności) oraz niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Ponadto konieczne jest zachowanie tożsamości pokrzywdzonego oraz zobowiązanego do naprawnienia szkody.

Jedynym ograniczeniem ustawowo zagwarantowanego prawa wyboru jest treść ustawy. Jeżeli zatem zbieg następuję w odniesieniu do stosunku zobowiązaniowego, dla którego ustawodawca przewidział odrębne, niż te w art. 471 k.c., zasady, należy przyjąć konieczność dochodzenia roszczeń z odpowiedzialności ex contractu.

Zobrazowaniem powyższego stwierdzenia są chociażby następujące przepisy kodeksu cywilnego: art. 777 § 1, art. 801 § 3, art. 849 § 2 lub art. 891 § 2.

Reżim kontraktowy oraz deliktowy wykazują się wobec siebie daleko idącymi różnicami w zakresie domniemań oraz zasad odpowiedzialności (wina, ryzyko, słuszność). Dlatego też niedopuszczalne jest oparcie roszczenia odszkodowawczego częściowo na jednej regulacji, a częściowo na innej. Z tego powodu kluczowa jest analiza pozytywnych i negatywnych cech każdego z nich oraz wybór reżimu najbardziej korzystnego dla konkretnej sytuacji prawnej pokrzywdzonego.

Wskazanie jednej ze zbiegających się podstaw roszczenia pociąga za sobą konsekwencje związane z kształtem granic odpowiedzialności.

Wybór powinien, zatem nastąpić z uwzględnieniem specyficzne cech każdego z reżimów.

Można m.in. wskazać, iż znacznym ułatwieniem jest powołanie się na deliktowe normy przewidujące, jako zasadę odpowiedzialności, zasadę ryzyka. Zwalnia to, bowiem pokrzywdzonego od bazowania na konstrukcji winy, której sprawca może nie ponosić.

Zasada ryzyka a odszkodowanie

Jeżeli jednakże zbiegająca się podstawa deliktowa ma oparcie w zasadzie winy, wtedy bardziej wskazany jest wybór reżimu kontraktowego, wyznaczonego przez art. 471 k.c. Przepis ów przewiduje, bowiem domniemanie winy (a precyzyjnie mówiąc niezachowania należytej staranności), które może być dopiero obalone przez dłużnika. Stanowi to, zatem znaczne ułatwienie dowodowe dla wierzyciela.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Grzegorz Miłkowski

Specjalista w zakresie public relations

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »