| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak można rozstrzygać spory z kontrahentem zagranicznym

Jak można rozstrzygać spory z kontrahentem zagranicznym

Do prawidłowego rozstrzygania sporów w handlu zagranicznym konieczna jest znajomość przepisów obowiązujących w obrocie międzynarodowym, a także zwyczajów i języków obcych. Dlatego rozsądne wydaje się powierzanie przez przedsiębiorców orzekania w ich sprawach sądom arbitrażowym, czyli instytucjom prywatnym, wybranym przez nich samych, a nie sądom państwowym którejkolwiek ze stron kontraktu.

Polskie prawo arbitrażowe zawarte w kodeksie postępowania cywilnego zostało w 2005 r. dostosowane do światowych tendencji. Nowelizacja nie objęła wówczas zagadnień związanych z ustaleniem właściwości prawa określonego państwa w wypadku umowy o międzynarodowy arbitraż. Zagadnienie to należy bowiem tradycyjnie nie do procedury cywilnej, lecz do prawa prywatnego międzynarodowego. Jednak obowiązujące prawo prywatne międzynarodowe z 1965 r. nie reguluje tych kwestii. W praktyce są one rozwiązywane na podstawie poglądów doktryny. Problem polega jednak na tym, że nie są one całkowicie jednolite.
Tymczasem międzynarodowy charakter arbitrażu powoduje, że do jego regulacji może aspirować kilka systemów prawnych. Samo postępowanie podlega z reguły prawu państwa, w którym arbitraż się odbywa. Wyrok ocenia się według prawa państwa, w którym został wydany (tzw. teoria terytorialna arbitrażu, dziś przyjmowana w zasadzie powszechnie).
Inne zagadnienia mogą jednak podlegać innemu prawu. W szczególności umowa o arbitraż oceniana jest inaczej z punktu widzenia tzw. ważności materialnej (obejmującej zgodność z prawem treści umowy), a inaczej na płaszczyźnie ważności formalnej. W pierwszym zakresie strony cieszą się autonomią (mogą wybrać prawo właściwe), natomiast formę sąd powszechny rozstrzygający o ważności umowy często ocenia według prawa własnego lub prawa miejsca postępowania.
Polskie prawo przesądza wyraźnie tylko o tym, że arbitraż odbywający się w Polsce podlega regulacji zawartej w k.p.c. Arbitraż zlokalizowany za granicą tylko wyjątkowo podlega niektórym polskim przepisom (art. 1154 k.p.c.). Doktryna natomiast przyjmuje jednomyślnie, że zasada ta nie podważa możliwości wyboru prawa, według którego będzie oceniana sama umowa o arbitraż, bez względu na miejsce, w którym ma się on odbywać.
Ustalenia te są zgodne także z wiążącymi Polskę umowami międzynarodowymi: Konwencją Nowojorską z 1958 r. o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych oraz Konwencją Genewską z 1961 r. o międzynarodowym arbitrażu handlowym.
Z braku wyboru prawa do zapisu na sąd polubowny można stosować prawo miejsca arbitrażu lub prawo właściwe dla umowy głównej (kontraktu handlowego, w którym klauzula jest zawarta).
Jednak klauzula arbitrażowa zawarta w kontrakcie jest skuteczna bez względu na to, czy strony wybrały dla niej i dla kontraktu jakiekolwiek prawo. Jest ważna również bez względu na to, czy strony określiły miejsce arbitrażu. Niemniej w braku takich ustaleń proponowane w doktrynie rozwiązania stają się do pewnego stopnia sporne. Dlatego przy okazji prac nad reformą polskiego prawa prywatnego postanowiono uregulować także prawo właściwe do oceny umowy o arbitraż. Według projektu z października 2008 r. (art. 37 i 38), strony umowy o arbitraż będą mogły wybrać prawo dla niej właściwe.
W drugiej kolejności, z braku wyboru prawa, stosowałoby się prawo państwa, w którym strony przewidziały miejsce arbitrażu.
Z braku i takiego uzgodnienia sąd powszechny może uznać za ważną umowę, która spełnia - alternatywnie - wymagania prawa właściwego dla kontraktu, prawa miejsca postępowania lub prawa państwa, w którym wydano wyrok arbitrażowy.
Zasady te dotyczą zakresu ważności materialnej umowy o arbitraż. Jej forma ma podlegać prawu państwa miejsca arbitrażu. Ponownie jednak, alternatywnie, wystarczy spełnienie wymagań prawa właściwego w kwestii ważności materialnej. Jest więc to dość skomplikowane unormowanie, a jego szczegóły będą niewątpliwie wymagały pogłębionej dyskusji.

ANDRZEJ W. WIŚNIEWSKI
doktor, radca prawny w kancelariach Piontek, Wiśniewski i Wspólnicy oraz Dewey & LeBoeuf, wiceprezes Sądu Arbitrażowego przy Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marzena Dobrowolska

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »