| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak można rozstrzygać spory z kontrahentem zagranicznym

Jak można rozstrzygać spory z kontrahentem zagranicznym

Do prawidłowego rozstrzygania sporów w handlu zagranicznym konieczna jest znajomość przepisów obowiązujących w obrocie międzynarodowym, a także zwyczajów i języków obcych. Dlatego rozsądne wydaje się powierzanie przez przedsiębiorców orzekania w ich sprawach sądom arbitrażowym, czyli instytucjom prywatnym, wybranym przez nich samych, a nie sądom państwowym którejkolwiek ze stron kontraktu.

Klauzula arbitrażowa
 
Każda stała instytucja arbitrażowa dysponuje własnym regulaminem. Przeważnie zawiera on zalecaną treść klauzuli. Wówczas celowe jest jej przyjęcie. I choć nie ma formuły bezwzględnie wyznaczającej treść zapisu na sąd polubowny, to z tego, jak zostanie sformułowany, powinno jasno wynikać, jakie spory strony poddają arbitrażowi (sprawy te mogą być wyraźnie określone, ale wolno też napisać, że będą to wszelkie spory wynikające z konkretnego kontraktu lub w związku z nim, nie włączając jego interpretacji i wykonania). Ważne jest również określenie, jaki sąd arbitrażowy będzie właściwy. Klauzulę arbitrażową, czyli - stosując nomenklaturę kodeksu postępowania cywilnego - zapis na sąd polubowny zawsze można umieścić w zawieranej umowie, na fakturze, rachunku w umowie bądź statucie spółki, spółdzielni lub stowarzyszenia. Może ona mieć także formę aneksu do umowy. Regułą jest umieszczanie klauzuli (po angielsku arbitration clause, po francusku clause d`arbitrage, po niemiecku Schiedsklausel) na końcu pisma, z którego wynika stosunek prawny poddawany rozstrzygnięciom arbitrażu, ale w ten sposób, że stanowi jego część składową. Umieszcza się więc tego rodzaju postanowienie pod treścią umowy, statutu czy kwotami uwidocznionymi na fakturze. W ten sposób zostaje wskazany przedmiot sporu lub stosunku prawnego, z którego może wyniknąć spór. Można również sporządzić odrębny dokument (po angielsku umowa o arbitraż to arbitration agreement, po francusku - convention arbitrale, zaś po niemiecku - Schiedsverainbarung.
Klauzula arbitrażowa będzie miała moc także wtedy, kiedy zostanie zapisana w wymienionym między stronami kontraktu piśmie lub oświadczeniu wysłanym faksem lub przez internet, a nawet gdy zostanie zarejestrowana w nagraniu rozmowy. Podstawowym wymaganiem jest bowiem, by treść zgodnego oświadczenia w tej sprawie została utrwalona. Chodzi bowiem o to, by można było bez wysiłku udowodnić istnienie zapisu na sąd polubowny. W przeciwnym razie jego wartość jest iluzoryczna, mimo że są systemy prawne (przeważnie należące do systemu anglosaskiego, czyli common low), które pozwalają na zawarcie umowy co do arbitrażu również ustnie.
Umowa poddająca powstały już spór pod rozstrzygnięcie sądu polubownego, czyli tzw. kompromis lub klauzula kompromisarska, prócz określenia przedmiotu sporu lub stosunku prawnego, z którego spór wyniknął, może i przeważnie powinna zawierać również inne postanowienia (np. dotyczące terminów lub liczby arbitrów, którzy poprowadzą sprawę). Bezskuteczne są natomiast postanowienia naruszające zasadę równości stron, w szczególności uprawniające tylko jedną z nich do wytoczenia powództwa, wyboru arbitrów czy zmiany treści klauzuli arbitrażowej.
Klauzula powinna być zapisana w języku kontraktu, pod którym została umieszczona lub w związku z którym została umówiona. Warto też tam, gdzie nie jest to oczywiste, określić prawo, jakiemu podlega umowa, podać liczbę arbitrów, miejsce arbitrażu i język, którym będzie posługiwał się sąd. Poza tym zapis na sąd polubowny może szczegółowo regulować warunki, w jakich stronom wolno wejść ze sobą w spór na tej drodze. Niemniej zawsze lepiej prawidłowo postanowić mniej niż zbyt wiele i przy tym dopuścić do błędu, który zniweczy cały zapis. Zdarza się bowiem, że kontrahenci - nie korzystając z pomocy prawników - dodają po standardowym zapisie na sąd polubowny, np. że gdyby nie doszli do porozumienia przed sądem arbitrażowym, to właściwy będzie sąd powszechny. Tymczasem taki passus w oczywisty sposób kasuje klauzulę arbitrażową.
 
Czyja jurysdykcja
 
Sądom polskim przysługuje jurysdykcja w sprawach uregulowanych przepisami kodeksu postępowania cywilnego mówiących o sądach polubownych, jeżeli miejsce postępowania przed takim prywatnym sądem znajduje się w Polsce. Sądom polskim przysługuje jurysdykcja krajowa także wtedy, kiedy przepisy dotyczące arbitrażu przewidują czynności sądu związane z postępowaniem przed sądem polubownym spoza granic RP albo takie miejsce jest nieoznaczone (art. 1156 k.p.c.). I zasadą jest, że jeśli przepis szczególny nie stanowi inaczej, strony mogą poddać pod rozstrzygnięcie sądu polubownego spory o prawa majątkowe lub o prawa niemajątkowe mogące być przedmiotem ugody sądowej, z wyjątkiem spraw o alimenty (art. 1157 k.p.c.). Kiedy zaś idzie o zobowiązania z umów, to podmioty prowadzące działalność gospodarczą mogą ustalić na piśmie o wyłączeniu jurysdykcji sądów polskich na rzecz sądów państwa obcego. Warunkiem jest, by zmiana taka była skuteczna według prawa owego obcego państwa. Warto przy tym pamiętać, że umowę o jurysdykcji sądów państwa obcego oraz o zagraniczny sąd polubowny polski sąd (ten, który byłby właściwy do rozpoznania sprawy, gdyby nie było umowy, względnie klauzuli arbitrażowej) bierze pod rozwagę tylko wtedy, kiedy któraś ze stron zgłosi taki zarzut. Musi go jednocześnie należycie uzasadnić (np. przedstawiając umowę z ważną klauzulą arbitrażową) jeszcze przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy (art. 1105 par. 1 i 3 k.p.c.).
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

KONDRAT Kancelaria Prawno-Patentowa

Kancelaria Prawno-Patentowa

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »