| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak wybrać najlepszą formę opodatkowania

Jak wybrać najlepszą formę opodatkowania

Podatnicy, którzy osiągają przychody z działalności gospodarczej mogą w każdym kolejnym roku opodatkować je inaczej, korzystniej dla siebie. Przedsiębiorcy mają do dyspozycji kartę podatkową, ryczałt od przychodów ewidencjonowanych, podatek w stałej wysokości 19 proc., określany też mianem podatku liniowego od działalności gospodarczej, a w ostateczności opodatkowanie według skali podatkowej.

Po uwzględnieniu składek ZUS
 
W przypadku przedsiębiorcy, który płaci składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne na zasadzie przedsiębiorcy (od minimalnej podstawy wymiaru), do średniego miesięcznego dochodu w wysokości 4083 zł doliczyć trzeba jeszcze składki ZUS, które także podatnik rozliczający się na zasadzie art. 30c ma prawo odliczyć od podstawy opodatkowania. Oznacza to, że trzeba jeszcze doliczyć średnio 600 zł miesięcznie. W praktyce więc dopiero miesięczny dochód brutto (po odjęciu kosztów uzyskania) przekraczający 4700 zł czyni sensownym rozważanie wyboru podatku liniowego.
Oczywiście jeśli podatnik nie musi płacić składek na ZUS z tytułu działalności, bo np. łączy ją z uzyskiwaniem dochodów z pracy, jego próg opłacalności dla podatku liniowego z działalności gospodarczej wynosi ok. 48 tys. zł.
Jeszcze inaczej ten próg opłacalności wyliczać muszą podatnicy, którzy chcieliby 19-proc. podatkiem liniowym z działalności gospodarczej zastąpić stosunek pracy.
Pomińmy tu aspekt formalny, generalnie wykluczający skorzystanie z opodatkowania w tej formie osób, które w ramach działalności będą wykonywały świadczenia na rzecz byłego pracodawcy, i skoncentrujmy się jedynie na stronie rachunkowej.
Obciążenie składkami na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, chorobowe) pracownika, nawet po istotnym obniżeniu składki rentowej wciąż wynosi 15,21 proc. podstawy wymiaru. Oznacza to, że faktyczna granica dochodu brutto, przekroczenie której daje sens skorzystania z 19-proc. podatku liniowego, wynosi ok. 54 815 zł, czyli średnio miesięcznie 4570 zł.
 
Utrata prawa do ulgi prorodzinnej
 
Podatnik, który ma prawo do ulgi prorodzinnej, musi w kalkulacjach ekonomicznych uwzględnić jeszcze ten element. Zwłaszcza gdy nie ma innych dochodów niż dochody z działalności gospodarczej, które są opodatkowane według skali tabeli podatkowej albo takich dochodów nie ma też małżonek. Trzeba bowiem pamiętać, że ulga prorodzinna przysługuje obojgu małżonkom, a o sposobie jej odliczenia mają oni prawo sami zadecydować.
W 2008 roku ulga ta wynosić będzie po 1173,70 zł odliczanych od podatku na każde dziecko. Ujmując rzecz inaczej, pozwala ona na zwolnienie z podatku dochodu w wysokości 6177,40 zł na każde dziecko.
 
Działalność i ryczałt od najmu
 
Jeszcze inną, kolejną zmienną powinni uwzględnić w tych kalkulacjach podatnicy małżonkowie, którzy osiągają ponadto dochody z najmu. W 2008 roku mogą bowiem nadal korzystać z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych jako formy opodatkowania najmu. Prawo to przysługuje im niezależnie od tego, czy dochody z pozarolniczej działalności gospodarczej opodatkowane są na podstawie art. 27 ustawy PIT (skala podatkowa) czy art. 30c (podatek w stałej wysokości 19 proc.).
Mało tego, ryczałt od przychodów ewidencjonowanych z najmu nie pozbawi podatników prawa do rozliczenia się z podatku dochodowego za dany rok podatkowy w ramach rozliczenia małżeńskiego lub osoby samotnie wychowującej dziecko, o ile tylko podstawą do rozliczenia działalności gospodarczej będzie art. 27 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, a nie art. 30c tej ustawy czy przepisy ustawy o podatku zryczałtowanym.
W tej sytuacji podatnicy muszą rozważać kolejne warianty: dochód z działalności gospodarczej na podstawie art. 27, najem w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych i wspólne (np. małżeńskie) rozliczenie podatku albo dochód z działalności gospodarczej na podstawie art. 30c, dochód z najmu w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, a dochód drugiego z małżonków, np. z pracy na podstawie art. 27 (według skali podatkowej). A przecież tu także dodatkowo można jeszcze wziąć pod uwagę aspekt prawa do odliczeń. W efekcie sytuacje z tak wieloma zmiennymi będą wymagały wyliczeń nie w dwóch, ale w wielu wariantach. Bardziej dla zilustrowania tych komplikacji niż wykazania lepszego rozwiązania, przedstawiam jeden z przykładów, który może wiązać się z najczęściej w takich sytuacjach pojawiającymi się okolicznościami.
PRZYKŁAD
Dochód z działalności i z pracy
Przedsiębiorca od 1 lutego 2008 r. rozpocznie działalność gospodarczą. W styczniu tego roku uzyska dochód z umowy o pracę (będzie pracownikiem banku) w wysokości 4000 zł. Natomiast jego dochód z działalności gospodarczej wyniesie do końca 2008 roku 50 000 zł. Rozliczając się z fiskusem za 2008 rok, przedsiębiorca zapłaci 19 proc. podatku od dochodu z działalności (czyli 9500 zł), a od dochodu z pracy podatek z tabeli 173,15 zł (a faktycznie 173,10 zł po zaokrągleniu). Obie te kwoty zapłaci oddzielnie. Jednocześnie złoży dwa roczne zeznania podatkowe: PIT-36L z działalności gospodarczej oraz PIT-37 od dochodów z pracy.
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Małgorzata Gosińska

Główna księgowa

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »