| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Proces wdrażania systemu IT

Proces wdrażania systemu IT

Proces wdrożenia IT obejmuje zazwyczaj kilka etapów: od wyboru wykonawcy, poprzez negocjacje umowy, wdrożenie i uruchomienie pilota systemu, wdrożenie masowe, na starcie produkcyjnym skończywszy. Po końcowym etapie rozpoczyna się użytkowanie systemu, któremu zwykle towarzyszy jego utrzymanie (serwis). Każdy z tych etapów i sprawność przechodzenia kolejno przez każdy z nich odgrywa bardzo ważną rolę w powstaniu końcowego produktu - wdrożenia i działania systemu IT.

Niewątpliwym problemem branży IT jest szybki rozwój informatyzacji w stosunku do założonych terminów realizacji projektów. Zdarza się, szczególnie przy wieloletnich projektach informatycznych, że założenia początkowe, analizy, projekty i przygotowana dokumentacja projektowa nie tylko tracą na aktualności co do rozwiązań informatycznych, ale również co do oczekiwań klienta. Czasami też strony, bez daleko idącej zmiany umowy i założeń systemu, nie są w stanie go wdrożyć mimo najlepszych chęci. Wielokrotnie w takiej sytuacji obydwie strony stają przed istotnym dylematem: zakończyć projekt według pierwotnych założeń - tak jak się strony umówiły czy też aktualizować go według bieżących potrzeb zamawiającego. Niewątpliwie ważna, bez względu na sposób rozwiązania tego problemu oraz podział kosztów, jest bieżąca współpraca pomiędzy klientem a dostawcą rozwiązań IT.
Bardzo istotnym problemem integratorów wydaje się być jednak rynek wdrożeń IT uzyskiwanych w ramach zamówień publicznych. Model współpracy jest w takiej sytuacji narzucony przez przepisy prawa zamówień publicznych i często różni się od modelu funkcjonującego na rynku komercyjnym. Niepomijalnym ograniczeniem w określaniu rzeczywistych potrzeb zamawiającego jest sama procedura zamówieniowa wynikająca z obowiązujących przepisów, zakładająca niemożność negocjacji i ustaleń pomiędzy zainteresowanymi. W konsekwencji, przy podstawowych, nienegocjacyjnych, a jednak najczęściej wykorzystywanych procedurach zamówieniowych, to zamawiający samodzielnie ma zakreślić swoje wymagania co do produktu, nie zawsze mając jego ostateczną wizję. Przyczyną tego jest często brak świadomości zamawiającego co do rynku, oferowanych możliwości, innowacyjnych rozwiązań, a często też powielanie wymogów z innych postępowań, które chociaż zakończyły się sukcesem, mogą zawierać nieaktualne oczekiwania. Integratorzy w odpowiedzi składają oferty merytoryczne według określonych kryteriów, nie mając możliwości zaoferowania rozwiązania, być może w rezultacie bardziej interesującego dla zamawiającego. Nawet korzystanie przez potencjalnych wykonawców z procedury pytań, wyjaśnień i zmian do specyfikacji nie przynosi rezultatu, a czasami wprowadza większe zamieszanie i rozbicie jednolitej, choć mało interesującej, koncepcji zamawiającego. To co głównie na tym etapie ogranicza zamawiającego, a wynika z przepisów prawa, to obawa przed zarzutem naruszenia zasad uczciwej konkurencji poprzez preferowanie określonych rozwiązań czy dostawców, niemożność żądania określonych, konkretnych rozwiązań informatycznych. Często zamawiający sami padają ofiarą sposobu organizacji zamówienia, stawiając jako jedyne kryterium oceny cenę, co w efekcie prowadzi do uzyskania rozwiązania na pozór taniego, jednak niekoniecznie najnowocześniejszego i spełniającego wymagania zamawiającego, a wymagającego w niedługiej przyszłości często kosztownej rozbudowy i dostosowywania do rosnących potrzeb. Wprowadzenie dodatkowo innych niż cena kryteriów, ale także korzystanie z negocjacyjnych trybów udzielania zamówień publicznych czy też bardziej masowe powoływanie przez zamawiających biegłych z zakresu IT, pomagających przygotować warunki udziału i wymagania co do przedmiotu zamówienia, a później ocenić komisji przetargowej oferowane rozwiązania - to wydaje się proste recepty na uzyskanie przez zamawiających interesujących ich rozwiązań.
Szczególnie trudnym elementem uzyskania zamówienia publicznego przez dostawców rozwiązań IT jest jednak etap podpisania umowy. Często projekty umów załączane są bezpośrednio do specyfikacji istotnych warunków zamówienia i dopiero z ich analizy wynika prawna konstrukcja, której oczekuje zamawiający w związku z projektem. Sama tematyka związana z prawami autorskimi jest trudna, szczególnie dla osób nie zgłębiających jej na co dzień, stąd oczekiwania zamawiającego co do prawnych aspektów wdrożenia rozwiązania IT są czasem niekorzystne dla obu stron. Jako istotny przykład niezrozumienia przez zamawiających kwestii prawnych związanych z programami komputerowymi można podać sytuację, w której zamawiający oczekuje przeniesienia praw autorskich do oprogramowania narzędziowego, co w praktyce jest nie tylko mało realne, ale też miałoby istotny wpływ na wartość składanej oferty.


MONIKA SZARAFIŃSKA-ZAJDOWICZ

 

radca prawny, dyrektor działu prawnego Sygnity

 

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

FPA Group

Outsourcing księgowości, kadr i płac oraz usługi prawne i konsultingowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »