| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak prowadzić postępowanie nakazowe i upominawcze

Jak prowadzić postępowanie nakazowe i upominawcze

Prawidłowe sporządzenie pozwu, obliczenie opłat sądowych i ich uiszczenie, oznaczenie stron procesu - to elementy, które decydują o tym, czy postępowanie zostanie wszczęte przez sąd. Niezachowanie jednego z tych wymogów może spowodować zwrot pozwu, a w konsekwencji np. przedawnienie roszczenia.

Problemy z oznaczeniem stron
 
W praktyce przy sporządzaniu pozwu nakazowego lub upominawczego mogą pojawić się problemy z prawidłowym oznaczeniem stron, a jest to bardzo istotna sprawa warunkująca szybkie wszczęcie i przeprowadzenie postępowania. W szczególności może to dotyczyć Skarbu Państwa bądź jego jednostek organizacyjnych, a także szeroko rozpowszechnionej w praktyce spółki cywilnej. O ile w pierwszym wypadku orzecznictwo daje jasną odpowiedź, jak należy oznaczyć w pozwie Skarb Państwa i jakie są obowiązki sądu, jeśli rzeczone oznaczenie nie jest dostatecznie wyraźne, o tyle przy spółce cywilnej praktyka sądowa jest już różna. Zaczynając od Skarbu Państwa - należy oznaczyć go w pozwie jako stronę. Prawidłowe oznaczenie strony powinno zawierać określenie Skarb Państwa i wskazywać właściwą państwową jednostkę organizacyjną, z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie (np. Skarb Państwa, Państwowy Szpital Kliniczny nr 5 im. Św. Zofii we Wrocławiu, ul. Pilna 67, 09-876 Wrocław). Obowiązek właściwego oznaczenia strony pozwanej spoczywa na powodzie, jednak w praktyce ukształtował się pogląd, iż to sąd powinien czuwać nad tym, by Skarb Państwa był reprezentowany w procesie przez właściwą jednostkę, a zatem samo wskazanie Skarbu Państwa lub nawet wadliwe oznaczenie jednostki organizacyjnej nie stanowi przyczyny wezwania do uzupełnienia braków pozwu. Sąd musi bowiem w ramach podstawy faktycznej powództwa wyjaśnić i ustalić powiązanie między strukturą organizacyjną i zakresem działania danej jednostki a dochodzonym roszczeniem. Ponadto sąd powinien ustalić umocowanie organu właściwej jednostki do reprezentowania Skarbu Państwa (por. wyrok SN z 22 lutego 2001 r., sygn. akt III CKN 295/00, niepublikowany). Jeśli jednak zostanie wskazana określona jednostka organizacyjna Skarbu Państwa bez dodania słów Skarb Państwa - jest to podstawa do odrzucenia pozwu. Jeżeli została wskazana w pozwie jednostka organizacyjna, nie sposób uznać, że pozwana została prawidłowo osoba prawna - Skarb Państwa. W takim wypadku sąd nie może podjąć z urzędu działań zmierzających do prawidłowego oznaczenia strony pozwanej. W istocie prowadziłoby to bowiem do poszukiwania pozwanego, a to byłoby sprzeczne z zasadą kontradyktoryjności.
Z kolei spółka cywilna nie występuje przed sądami (z wyjątkiem spraw pracowniczych) jako samodzielny podmiot, co w sferze procesowej skutkuje brakiem jej zdolności sądowej i procesowej. W konsekwencji przed sądem występują wspólnicy. Solidarna odpowiedzialność za długi spółki cywilnej umożliwia wierzycielowi pozwanie dowolnego wspólnika i uzyskanie przeciwko niemu wyroku, jak też pozwanie kilku bądź nawet wszystkich wspólników. Z kolei wyrażona w art. 865 k.c. w zw. z art. 866 k.c. konstrukcja reprezentacji pozwala pojedynczemu wspólnikowi na realizowanie roszczeń spółki na drodze sądowej i to na wszystkich płaszczyznach - m.in. wspólnik może wystąpić z pozwem nakazowym lub upominawczym. Może też udzielić pełnomocnictwa do reprezentowania spółki w tych postępowaniach adwokatowi, radcy prawnemu lub innemu pełnomocnikowi (np. pracownikowi - art. 87 par. 2 k.p.c.) i to w imieniu pozostałych wspólników, o ile nie będzie to przekroczeniem zakresu zwykłego czynności spółki (w zasadzie trzeba tu ocenić wysokość i charakter dochodzonego roszczenia). Sprawa jednak tylko teoretycznie jest jednoznaczna. Zdarza się bowiem, że pogląd o reprezentacji wspólników spółki cywilnej przez wspólnika przed sądem na mocy art. 865 w zw. z art. 866 k.c. bywa przez sądy uznawany za niewystarczający. Z praktyki znane są przypadki, w których sąd wzywał do uzupełnienia braków przez podpisanie pisma procesowego bądź też pełnomocnictwa przez pozostałych wspólników, mimo faktu, że osoba wnosząca je była wspólnikiem upoważnionym na mocy ustawy. Dlatego można wskazać na trzy sposoby udzielania pełnomocnictwa (podpisywania pism procesowych) i wnoszenia ich do sądu. Po pierwsze, najbardziej prawidłowa pod kątem dogmatycznym konstrukcja opiera reprezentację na art. 866 k.c. w zw. z art. 865 k.c. Przy przyjęciu tej metody wystarczy podpis jednego wspólnika z dopiskiem w imieniu wspólników spółki cywilnej, a w treści pełnomocnictwa należy powołać się na art. 865 w zw. z art. 866 k.c. W każdym wypadku należy dołączyć do pozwu poświadczony notarialnie odpis umowy spółki, a jeśli reprezentacja umowna odbiega od zasad ustawowych, należy odpowiednio zmodyfikować podpisy. Podpisanie pełnomocnictwa przez jednego ze wspólników jest najbardziej sensowne z punktu widzenia procesowej pragmatyki i ekonomii. Podkreślając wskazany pogląd na kwestię sądowej reprezentacji spółki cywilnej można wskazać na wyrok SN z 13 października 2000 r. (sygn. akt II CKN 298/00, niepublikowany), zgodnie z którym: każdy wspólnik spółki cywilnej jest umocowany do reprezentowania spółki w takich granicach, w jakich jest uprawniony do prowadzenia jej spraw (art. 866 k.c.). Umocowanie to opiera się na przepisie ustawy, a więc mamy do czynienia z przedstawicielstwem ustawowym, a nie pełnomocnictwem (art. 96 k.c.). W miejsce zatem regulacji wynikającej z art. 107 k.c. ma zastosowanie art. 865 k.c.
ORZECZNICTWO PEŁNOMOCNICTWO DO REPREZENTOWANIA SPÓŁKI CYWILNEJ
Pełnomocnictwo do reprezentowania przed sądami administracyjnymi spółki cywilnej powinno być udzielane przez wszystkich wspólników. Podobnie na skardze do WSA powinny widnieć podpisy wszystkich wspólników. W przeciwnym razie konieczne będzie złożenie umowy spółki, z której wynika prawo wszystkich wspólników do reprezentowania spółki, bądź uzupełnienie skargi poprzez podpisanie jej przez pozostałych wspólników.
Postanowienie WSA w Olsztynie z 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt SA/Ol 46/07, Rejent z 2007 r. nr 5, poz. 181
Jeśli jednak nie chcemy poddać się wpływom lokalnej specyfiki czy też sądowych zwyczajów, wtedy na zasadzie a fortiori można zawsze zacieśnić wymogi formalne pełnomocnictwa. Drugim rozwiązaniem zatem będzie podpisanie pisma przez wszystkich wspólników wymienionych w nagłówku pozwu nakazowego lub upominawczego jako strona powodowa. Takiemu rozwiązaniu z pewnością nie można zarzucić nieprawidłowości, choć podkreślenia wymaga fakt, że obowiązek angażowania wszystkich wspólników nie znajduje umocowania w obowiązujących przepisach. Nie trzeba też w takiej sytuacji dołączać umowy, chyba że będzie to konieczne dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Kolejnym wreszcie rozwiązaniem może być udzielenie pełnomocnictwa wspólnikowi (podpisanego przez pozostałych wspólników) do zatrudnienia adwokata lub radcy prawnego. To rozwiązanie jest sensowne tylko w wypadku konieczności częstych spotkań z trudno uchwytnym pełnomocnikiem.
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Kornat

Kancelaria prawna

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »