| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Nowe zasady odpowiedzialności firm ubezpieczeniowych

Nowe zasady odpowiedzialności firm ubezpieczeniowych

10 sierpnia wchodzą w życie znowelizowane przepisy kodeksu cywilnego, które wprowadzają istotne zmiany w umowie ubezpieczenia. Dzięki nim klient firmy ubezpieczeniowej będzie mógł zaoszczędzić na opłatach, szybciej uzyska odszkodowanie. Zlikwidowano też lukę pozwalającą na pozbawienie poszkodowanych wypłaty z polisy odpowiedzialności cywilnej sprawcy.

Mniejsza składka na żądanie
 
Mniej wątpliwości budzi inny zapis umożliwiający obniżenie kosztów polisy, czyli art. 816 k.c. Przewiduje on prawo klienta do żądania zmniejszenia składki, jeśli zmniejszyło się prawdopodobieństwo wypadku. To nowość, bo do tej pory tylko towarzystwa miały prawo do podwyższania składki, jeśli prawdopodobieństwo wypadku wzrosło. Teraz mamy symetrię, bo obie strony mają podobne uprawnienia. Obie też, w razie zgłoszenia żądania obniżenia/zwiększenia składki, mają prawo wypowiedzieć umowę w ciągu 14 dni ze skutkiem natychmiastowym. Przy czym istotne jest, że tej zasady nie stosuje się do ubezpieczeń na życie. To o tyle istotny zapis, że pozwala na szybsze uzyskanie korzyści z poprawienia zabezpieczenia przedsiębiorstwa przed wypadkiem. Zdarza się, że umowę trzeba zawrzeć szybko, a okazuje się, że przez np. instalację alarmu, zmiany konstrukcyjne budynku spada ryzyko pożaru czy kradzieży. Do tej pory na zniżki z tego tytułu można było liczyć dopiero przy zawieraniu kolejnej umowy. Teraz z takimi zmianami warto się pospieszyć, bo można żądać zmniejszenia składki od dnia zakończenia ich wprowadzania (np. instalacji alarmu).
Warto zwrócić uwagę, że bez zmian pozostaje zasada z art. 824 k.c., o której niewiele osób pamięta, a która również pozwala na obniżenie składek. Paragraf 2 i 3 przewidują, że jeżeli po zawarciu umowy wartość ubezpieczonego mienia uległa zmniejszeniu, ubezpieczający może żądać odpowiedniego zmniejszenia sumy ubezpieczenia. Zmniejszenia sumy ubezpieczenia może także z tej samej przyczyny dokonać jednostronnie zakład ubezpieczeń, zawiadamiając o tym jednocześnie ubezpieczającego. Oczywiście zmniejszenie sumy ubezpieczenia pociąga za sobą odpowiednie zmniejszenie składki, począwszy od dnia pierwszego tego miesiąca, w którym ubezpieczający zażądał zmniejszenia sumy ubezpieczenia lub w którym zakład ubezpieczeń zawiadomił ubezpieczającego o jednostronnym zmniejszeniu tej sumy. Przepis ten jest szczególnie istotny dla firm, które mogą korzystać z tego prawa, jeśli np. pozbędą się w okresie ubezpieczenia jakiegoś budynku lub maszyn. Nie ma on za to zastosowania w przypadku umów AC komunikacyjnego, gdzie składka jest kalkulowana już z uwzględnieniem spadku wartości auta.
 
Sprzedać z polisą czy bez
 
Potencjalnym źródłem oszczędności może też być zasada wprowadzona przez art. 823 k.c., który przewiduje, że w razie zbycia przedmiotu ubezpieczenia prawa z umowy ubezpieczenia mogą być przeniesione na nabywcę przedmiotu ubezpieczenia. To nowość, bo do tej pory sprzedając nieruchomość, sprzedawaliśmy też jej ubezpieczenie. Jedyną szansą na uzyskanie zwrotu składki była rezygnacja z polisy przez kupującego lub wypowiedzenie jej przez ubezpieczyciela. Za to przy sprzedaży rzeczy ruchomej, np. samochodu, umowa rozwiązywała się automatycznie, choć prawo przewidywało możliwość umówienia się inaczej. Co to oznacza w praktyce?
Teraz przy transakcji zakupu nieruchomości trzeba będzie od razu pomyśleć o ubezpieczeniu i kupić nową polisę, dającą ochronę od daty zakupu. Mało prawdopodobne jest, że sprzedający nie będzie chciał skorzystać z prawa do zwrotu składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia, tym bardziej że w praktyce raczej nie uda mu się uzyskać uwzględnienia pełnych kosztów ubezpieczenia w cenie nieruchomości. Kupujący najczęściej będzie chciał dostać polisę jako dodatkowy bonus albo ponieść tylko część związanych z nią kosztów. Dodatkowo przeniesienie praw z umowy ubezpieczenia na nabywcę wymaga zgody ubezpieczyciela, chyba że warunki ubezpieczenia stanowią inaczej.
Nie wiadomo, jak będą postępowały towarzystwa. Najprawdopodobniej wprowadzą do umów zapisy, zakładające, że trzeba je będzie poinformować o chęci sprzedaży rzeczy z polisą. I jeśli w określonym czasie (np. siedem dni) towarzystwo nie zgłosi zastrzeżeń, będzie to oznaczało akceptację przeniesienia umowy ubezpieczenia na nabywcę rzeczy. Jeśli nabywca ubezpieczonej rzeczy będzie chciał mieć ciągłość ochrony ubezpieczeniowej, to sprzedający będzie musiał wcześniej wystąpić do ubezpieczyciela o taką zgodę. To dodatkowy problem, więc najpewniej w większości przypadków umowa będzie rozwiązywała się przy sprzedaży ubezpieczonej rzeczy.
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

DORADCA-UE.pl

portal

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »