| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Nowe zasady odpowiedzialności firm ubezpieczeniowych

Nowe zasady odpowiedzialności firm ubezpieczeniowych

10 sierpnia wchodzą w życie znowelizowane przepisy kodeksu cywilnego, które wprowadzają istotne zmiany w umowie ubezpieczenia. Dzięki nim klient firmy ubezpieczeniowej będzie mógł zaoszczędzić na opłatach, szybciej uzyska odszkodowanie. Zlikwidowano też lukę pozwalającą na pozbawienie poszkodowanych wypłaty z polisy odpowiedzialności cywilnej sprawcy.

Ochrona małych firm
 
Zgodnie z nowymi przepisami przedsiębiorcy nie będą już chronieni w identyczny sposób jak klienci indywidualni - poza małymi przedsiębiorcami, prowadzącymi działalność jako osoby fizyczne. Artykuł 805 par. 4 kodeksu cywilnego w nowym brzmieniu stanowi, że przepisy art. 3851-3853 stosuje się odpowiednio, jeżeli ubezpieczającym jest osoba fizyczna zawierająca umowę związaną bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Tylko tacy przedsiębiorcy mogą nadal korzystać z ochrony przed tzw. niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Katalog tych klauzul zawiera art. 3853 k.c. Z kolei art. 3851 k.c., przewiduje, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeanalizował ogólne warunki ubezpieczeń i wyłowił przykłady klauzul niedozwolonych. Można je znaleźć w raporcie z kontroli wzorców umownych stosowanych przez zakłady ubezpieczeń na stornie www.uokik.gov.pl.
Duże firmy będą musiały ponieść konsekwencje podpisania umowy zawierającej niedozwolone klauzule. Do tej pory ponosiły one konsekwencje, gdy zawierały umowę na podstawie negocjacji lub zmieniały zapisy w ogólnych warunkach umów (OWU). Wówczas, nawet gdy zawierały one niedozwolone klauzule, to i tak były one obowiązujące. Teraz ta sama zasada będzie miała zastosowanie również do małych, jednoosobowych firm, jeśli zawierały umowy w drodze negocjacji. Tylko jeśli zaakceptują standardowe OWU, będą korzystali z pełnej ochrony przed niedozwolonymi postanowieniami umownymi.
 
Sposób na oszczędności
 
Nowe przepisy dają przedsiębiorcom nowe możliwości oszczędzania na ubezpieczeniu. Ale i tu od razu napotykamy pierwszą wątpliwość, którą prawdopodobnie rozstrzygnie dopiero sąd. Chodzi o art. 813 k.c., który przewiduje, że w przypadku wygaśnięcia umowy ubezpieczenia przed upływem okresu, na jaki została zawarta, ubezpieczającemu przysługuje zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej.
To nowość, bo do tej pory towarzystwa potrącały w takich wypadkach 10-20 proc. składki od tej należnej do zwrotu. Mało tego, była ona wyliczana tylko za każdy pełny miesiąc, co oznaczało, że jeśli umowa wygasała 2 sierpnia, to zwrot składki przysługiwał, licząc od 1 września. Dodatkowo zapisy OWU przewidywały, że jeśli wydarzyła się szkoda w okresie ubezpieczenia, zwrot składki nie przysługiwał wcale. Poza tym towarzystwo z odszkodowania potrącało sobie należne raty składki, które nie zostały jeszcze opłacone. Teraz opisane praktyki nie będą już możliwe.
Nie ulega wątpliwości, że zwrot składki należy się co do dnia i od tej kwoty nie można potrącać żadnych kosztów manipulacyjnych, jeśli nie mieliśmy żadnej szkody w okresie ubezpieczenia. Za to już teraz są spory praktyków i teoretyków, co to znaczy niewykorzystany okres ubezpieczenia. Na etapie prac nad ustawą interpretacja była taka, że obojętne jest, z jakiego powodu wygasa stosunek ubezpieczenia - składkę trzeba zwracać. Teraz pojawiają się opinie, że jeśli mieliśmy do czynienia z tzw. szkodą całkowitą, co oznacza, że przedmiot ubezpieczenia przestaje istnieć (skradziony samochód, spalony doszczętnie dom), to uznaje się, że ubezpieczenie było wykorzystane i zwrot składki nie należy się. Podobne wątpliwości dotyczą sytuacji, w której mieliśmy szkodę częściową i towarzystwo wypłaciło odszkodowanie. Czy jeśli po wypłacie 10 tys. odszkodowania sprzedamy samochód o wartości 40 tys. zł, to dostaniemy zwrot składki czy też nie? Na razie zdania ekspertów są podzielone. Kluczowe więc będą pierwsze orzeczenia sądowe w takich sprawach. Towarzystwa najpewniej nie będą chciały zwracać składki w przypadku szkód całkowitych i częściowych, więc do sporu wcześniej czy później musi dojść.
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Ministerstwo Sprawiedliwości

Patron merytoryczny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »