| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Co się zmieniło w prawie zamówień publicznych

Co się zmieniło w prawie zamówień publicznych

11 czerwca weszła w życie obszerna nowelizacja prawa zamówień publicznych. Podwyższa ona z 6 do 14 tys. euro wartość zamówienia, od którego należy stosować tę ustawę. Zmiany mają przyspieszyć i usprawnić proces udzielania zamówień publicznych. W tym celu wprowadzono między innymi ograniczenia we wnoszeniu środków odwoławczych przez przedsiębiorców.

Skutki podniesienia progu odwoławczego
 
Radykalne podniesienie progu odwoławczego wydatnie osłabia pozycję wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. Wprawdzie nowelizacja nie pozbawiała go prawa do wnoszenia protestów, tym niemniej trudno uznać ten instrument prawny za efektywny. Protest, jako wnoszony do zamawiającego i przez niego rozpatrywany, w minimalnym zakresie będzie chronił uzasadnione interesy wykonawców. W skrajnych przypadkach zamawiający w ogóle nie będą rozstrzygać wniesionych protestów, bowiem brak rozstrzygnięcia w terminie ustawa zrównuje w skutkach prawnych z jego oddaleniem. W odniesieniu do zamówień, których wartość nie będzie przekraczała wartości progu unijnego dla dostaw i usług (wyznaczającego po wejściu w życie noweli próg zastosowania instytucji odwołań), będzie to zarazem moment ostatecznego rozstrzygnięcia protestu, bowiem żaden środek odwoławczy nie będzie już służył od takiego milczącego rozstrzygnięcia.
Zmiana z pewnością doprowadzi do rozluźnienia dyscypliny w przeprowadzaniu postępowań o udzielenie zamówienia publicznego. Sam fakt istnienia prawnej możliwości zaskarżenia czynności zamawiającego w drodze odwołania działał na zamawiających mobilizująco, skłaniając ich do większej staranności w przygotowywaniu i prowadzeniu postępowań. Po nowelizacji owego czynnika mobilizującego zabraknie. W tym świetle nie brzmią przekonująco argumenty twórców pomysłu, że rolę kontrolnej funkcji spełnianej przez odwołania przejmą z z powodzeniem inne instytucje kontrolne (Najwyższa Izba Kontroli, regionalne izby obrachunkowe, prezes Urzędu Zamówień Publicznych). Faktyczna kontrola sprawowana za pomocą instrumentu odwołania była kontrolą wykonywaną w trakcie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, a zatem w większości przypadków uniemożliwiała zaistnienie sytuacji, w której dochodziłoby do zawarcia umowy ex lege nieważnej. Kontrola organów kontrolnych z zasady jest kontrolą następcza, jej ustalenia będą dotyczyły zawartej, a czasami także już wykonanej umowy. Ewentualne stwierdzenie nieprawidłowości skutkujących nieważnością umowy będzie zatem dotykać skutkami prawnymi zamówienia już udzielonego, a nie zaś udzielanego, jak w przypadku środków ochrony prawnej przysługujących wykonawcom w trakcie trwania postępowania o udzielenie zamówienia.
POWOŁANIE CZŁONKA KIO
Członkowie Krajowej Izby Odwoławczej są powoływani na swój urząd w sposób nieco zbliżony do powołania na stanowiska sędziowskie (m.in. muszą mieć wyższe wykształcenie prawnicze - dotychczas arbitrzy mogli mieć jakiekolwiek wykształcenie wyższe), podlegają sądownictwu dyscyplinarnemu i zakazom wykonywania określonych funkcji, a ustawa gwarantuje im niezawisłość. Nie są jednak nieusuwalni, tak jak sędziowie. Wydaje się więc, że wreszcie zostaje powołany do życia organ, który powinien w pełni profesjonalnie i niezawiśle rozstrzygać spory powstałe w trakcie postępowań o udzielenie zamówienia publicznego. Arbitrzy KIO, podobnie jak arbitrzy będą wpisani na listę prowadzoną przez prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, będą rozpoznawać sprawy w składach trzyosobowych.
Ustawa z 13 kwietnia tego roku przewiduje też zasadniczą zmianę ustrojową w systemie organów ochrony prawnej właściwych w sprawach zamówień publicznych. W nowelizacji w miejsce arbitrów wpisanych na listę prowadzoną przez prezesa Urzędu Zamówień Publicznych i powoływanych do trzyosobowych zespołów orzekających ad hoc do każdej sprawy, tworzy się - Krajową Izbę Odwoławczą, skupiając arbitrów orzekających zawodowo. Powołana zatem zostaje do życia specjalna instytucja właściwa do rozpoznawania wniesionych od rozstrzygnięć protestów. KIO nie będzie jednak sądem w rozumieniu prawa o ustroju sądów powszechnych, tym niemniej ustrój izby ma wiele cech wspólnych z ustrojem sądownictwa powszechnego.
 

Jarosław Jerzykowski


Gazeta Prawna Nr 103/2007 [Tygodnik Prawa Gospodarczego] z dnia 2007-05-29

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Arkadiusz Dudkiewicz

Doradca podatkowy, agent celny, prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »