| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Legalizacja dokumentów

Legalizacja dokumentów

Przedsiębiorcy coraz częściej posługują się zagranicznymi dokumentami – zarówno urzędowymi, zawierającymi decyzje administracyjne, orzeczenia sądowe czy akty notarialne, jak i prywatnymi, np. umowami cywilnymi – które zostały poświadczone urzędowo lub przez osobę zaufania publicznego. Znakomita część tych dokumentów powinna zostać wcześniej poddana procedurze legalizacyjnej, poświadczającej ich autentyczność. W przeciwnym razie mogą stać się bezużyteczne. Dlatego warto wiedzieć co zrobić, żeby uwierzytelnić zagraniczny dokument.

Konwencja haska, której Polska jest stroną, w art. 3 zd. 2 zastrzegła, że poświadczenie dokumentu klauzulą apostille nie jest wymagane, jeżeli inne przepisy prawa lub praktyka obowiązująca w państwie, w którym dokument jest przedłożony, lub umowa międzynarodowa zniosły lub uprościły legalizację lub zwolniły taki dokument z legalizacji (jest to tzw. klauzula derogacyjna). Istotą konwencji haskiej jest bowiem zastąpienie legalizacji konsularnej (dokonywanej przez konsula państwa, w którym dokument ma być użyty, akredytowanego w państwie wystawienia dokumentu) przez specyficzne poświadczenie, jakim jest apostille, uzyskiwane na dokumencie w państwie jego wystawienia. Jednocześnie konwencja zakazuje stosowania mechanizmu legalizacji konsularnej. Konwencja idzie nawet dalej, przewidując, że jej postanowienia nie będą stosowane w razie istnienia bardziej liberalnych zasad poświadczania dokumentów. Z art. 3 zd. 2 konwencji wynika, że apostille stanowi maksimum tego, czego państwo może żądać od osoby przedstawiającej dokument. Nie istnieją wręcz przeszkody, by państwo zrezygnowało z wymogu poświadczania dokumentu apostille i nie żądało żadnych innych poświadczeń, co oczywiście nie wyklucza nadania klauzuli apostille na życzenie posiadacza.
Rzeczpospolita Polska zawarła ze Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Północnej Irlandii konwencję konsularną sporządzoną w Londynie 23 lutego 1967 r. (Dz.U. z 1971 r. nr 20, poz. 192 ze zm.), której art. 48 w pełni znosi legalizację i certyfikację dokumentów w pełnym zakresie przedmiotowym. Przepis ten stanowi, że akty i dokumenty wydawane przez właściwe organy Wielkiej Brytanii, włącznie z kopiami i wypisami, niezależnie od tego, czy mają taką samą formę jak odpowiednie akty lub dokumenty polskie oraz czy potwierdzone, uwierzytelnione, poświadczone lub zalegalizowane w Wielkiej Brytanii przez właściwy organ tego państwa, pod warunkiem że są one ważne według prawa brytyjskiego, będą w tym charakterze uznawane w Polsce, jeżeli nie jest to sprzeczne z prawem polskim. Akty i dokumenty te, niezależnie od tego, czy mają taką samą formę jak odpowiednie akty lub dokumenty polskie, będą dopuszczone jako dowód przed sądami polskimi, jeżeli prawo zezwala na dopuszczenie jako dowodu aktu lub dokumentu obcego państwa.
Trzeba pamiętać, że art. 48 konwencji stawia warunek, by uznanie i dopuszczenie w państwie przyjmującym nie było sprzeczne z wewnętrznym porządkiem prawnym państwa, w którym dokument ma zostać użyty. Procedura polska (art. 1138 k.p.c.) przewiduje konieczność legalizacji pewnych kategorii dokumentów – prócz dotyczących przeniesienia własności nieruchomości położonej w Polsce, także dokumentu, który wywołuje wątpliwości co do jego autentyczności. Wydaje się jednak, iż przepis art. 1138 k.p.c. będzie uchylony przez art. 48 konwencji, ponieważ legalizacja na jej mocy ma charakter jedynie pomocniczy. Tak więc w razie użycia i dopuszczenia jako dowodów dokumentów sporządzonych na terytorium Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Północnej Irlandii nie jest konieczna ich legalizacja.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Karol Walczak

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »