| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Dziedziczenie firm

Dziedziczenie firm

Dziedziczenie przedsiębiorstw prowadzonych jednoosobowo i udziałów w spółkach podlega przede wszystkim zasadom ogólnym, przewidzianym w kodeksie cywilnym. Przepisy dotyczące spadkobrania praw udziałowych w spółkach cywilnych i handlowych stanowią regulacje szczególne. Mają ułatwiać – w razie śmierci wspólnika – zachowanie przedsiębiorstw w całości i w możliwie dobrej kondycji.

Nie może pan niczego zapisać pod warunkiem ani z zastrzeżeniem terminu. Proszę pamiętać, że gdyby nawet zamieścił pan w testamencie tego rodzaju postanowienie, to i tak byłoby ono nieważne, albo nawet spowodowałoby nieważność całego testamentu, gdyby można było przyjąć, że bez takiej klauzuli testament w ogóle by nie powstał w takim kształcie. Niestety, to częsty problem przedsiębiorców i wspólników spółek osobowych i z ograniczoną odpowiedzialnością, którzy sami prowadzą interesy. I wcale nierzadko się zdarza, że dobrze prosperujące przedsiębiorstwa tracą szanse na rozwój, są sprzedawane za grosze lub upadają wskutek niemożności powierzenia ich prowadzenia przez spadkodawcę jakiemuś fachowcowi do czasu, kiedy np. dziecko przygotowujące się do objęcia firmy skończy stosowną szkołę, albo wtedy, kiedy wiadomo, że spadkobiercy są skonfliktowani.
Oczywiście nie ma powodów, by wyznaczać zarządcę spadku czy wykonawcę testamentu, jeżeli mamy do czynienia ze zgodnym dziedziczeniem. Problem zawsze się jednak zaczyna, gdy nikt ze spadkobierców nie potrafi prowadzić przedsiębiorstwa. Byłoby więc dobrze, gdyby czytelnik mógł zapisać w testamencie synowi firmę, ale pod warunkiem, że nabędzie on np. w ciągu pięciu lat stosowne kwalifikacje, a do tego czasu przedsiębiorstwem zarządzałaby określona osoba lub wskazana przez spadkodawcę rada powiernicza. Niestety, w obecnym stanie prawnym to niemożliwe.
To samo po części dotyczy udziałowców spółek handlowych, którzy wprawdzie nie uczestniczą w zarządzaniu, ale są np. członkami rad nadzorczych. W takich sytuacjach o wiele łatwiej jest spadkobiercom praw udziałowych wyznaczyć fachowca do pracy w zarządzie, choć nierzadko testator wybrałby lepiej.
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Czopik

Rajdowy Mistrz Polski, właściciel Szkoły Bezpiecznej Jazdy SBJ

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »