| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak zawiązać i prowadzić spółkę komandytową

Jak zawiązać i prowadzić spółkę komandytową

Przedsiębiorcy ciągle rzadziej wybierają spółkę komandytową niż inne formy prawne prowadzenia działalności. Bierze się to po części z braku przyzwyczajeń i pozytywnych przykładów z najbliższego otoczenia, a po części stąd, że nadal mało o niej wiedzą. Kiedy więc decydują się na wydanie pieniędzy na poradę adwokata lub radcy prawnego i na akt notarialny, wybierają przeważnie spółkę z o.o. Tymczasem i spółka komandytowa ma nieocenione zalety.

Suma komandytowa
 
Jest to kwota pieniężna określona w umowie spółki i wpisana do rejestru. To ona wyznacza górną granicę odpowiedzialności osobistej komandytariusza za zobowiązania spółki wobec jej wierzycieli (art. 111 k.s.h.). Można więc powiedzieć, że stanowi ona pewnego rodzaju wartość gwarancyjną i jest zabezpieczeniem wypłacalności spółki.
Suma komandytowa może być zmieniona. Może zostać podwyższona lub obniżona. Obniżenie sumy komandytowej stanowi zmianę umowy spółki i wymaga jednomyślnej uchwały wszystkich wspólników – zarówno komplementariuszy, jak i komandytariuszy, chyba że ma zastosowanie art. 9 k.s.h., mówiący, że umowa spółki może pozwolić na jej zmianę większością głosów. Zmiana umowy wymaga formy aktu notarialnego. Obniżenie powinno być zarejestrowane. Wpis obniżenia ma charakter konstytutywny. Skutki prawne obniżki wobec osób trzecich pojawiają się dopiero po dokonaniu wpisu w rejestrze.
 
Odpowiedzialność wspólników
 
Inaczej wygląda odpowiedzialność za zobowiązania spółki komandytariusza, inaczej komplementariusza. Komplementariusz odpowiada bez ograniczeń całym swoim majątkiem, solidarnie z pozostałymi komplementariuszami i ze spółką (art. 102 i art. 103 k.s.h.). Ponosi on odpowiedzialność osobistą, co oznacza, że odpowiada swoim majątkiem osobistym, odrębnym od majątku spółki. To, że odpowiedzialność komplementariuszy jest nieograniczona, oznacza, że nie można w stosunkach zewnętrznych ustalić granic odpowiedzialności takiego wspólnika, i że odpowiedzialność tę wyznacza wysokość zaciągniętych przez spółkę zobowiązań. Solidarność odpowiedzialności oznacza, że wierzyciel może wybrać według swego uznania, czy będzie się domagać całości należnej mu kwoty od któregoś komplementariusza, od nich wszystkich, od komandytariusza do wyskokości sumy komandytowej, lub w określonych przez niego częściach od nich wszystkich i /lub spółki. Subsydiarność odpowiedzialności oznacza, że wierzyciel spółki może prowadzić egzekucję z majątku komplementariusza dopiero wtedy, kiedy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Bez przeszkód może jednak wcześniej wnieść powództwo przeciwko temu wspólnikowi.
Komplementariusz ponosi również nieograniczoną odpowiedzialność osobistą za zaległości podatkowe spółki i wspólników wynikające z działalności spółki (art. 115 par. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa – Dz.U. nr 137, poz. 926 ze zm.).
Komandytariusz odpowiada, zgodnie z art. 111 k.s.h., za zobowiązania spółki do wysokości zdeklarowanej sumy komandytowej. Jest wolny od odpowiedzialności wobec wierzycieli w zakresie odpowiadającym rynkowej wartości wkładu, który rzeczywiście wniósł do spółki.
Jednym słowem, odpowiedzialność komandytariusza zależy od wysokości wkładu, jaki wniósł do spółki.
Ponieważ spółka komandytowa jest spółką osobową i nie można mówić o sp.k. w organizacji, takiej jak w wypadku spółek kapitałowych. Jeśli więc przyszli wspólnicy zaciągną przed zawarciem umowy spółki komandytowej jakiekolwiek zobowiązania z myślą o jej utworzeniu (np. zlecą badanie rynku albo przygotowanie projektu umowy), to uczynią to jedynie we własnym imieniu. Kiedy natomiast umowa spółki zostanie już zawarta, ale nie zostanie jeszcze wpisana do rejestru przedsiębiorców, można mówić o przedspółce. Wydaje się to o tyle sensowne, że zgodnie z art. 109 par. 2 k.s.h. osoby, które działały w imieniu spółki przed wpisem do k.r.s., a po jej zawiązaniu, odpowiadają solidarnie. Nie jest to jednak odpowiedzialność subsydiarna, ponieważ taką zaczną ponosić komplementariusze dopiero wtedy, kiedy spółka powstanie (po wpisie do KRS).
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Piotrowski

Prawnik, aplikant radcowski.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »