| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak zawiązać i prowadzić spółkę komandytową

Jak zawiązać i prowadzić spółkę komandytową

Przedsiębiorcy ciągle rzadziej wybierają spółkę komandytową niż inne formy prawne prowadzenia działalności. Bierze się to po części z braku przyzwyczajeń i pozytywnych przykładów z najbliższego otoczenia, a po części stąd, że nadal mało o niej wiedzą. Kiedy więc decydują się na wydanie pieniędzy na poradę adwokata lub radcy prawnego i na akt notarialny, wybierają przeważnie spółkę z o.o. Tymczasem i spółka komandytowa ma nieocenione zalety.

Konstrukcja spółki w organizacji czy to komandytowej, czy innych osobowych wymaga namysłu. Rozbudowanie jej grozi bowiem upodobnieniem tych spółek do kapitałowych. Gdyby tego rodzaju regulacja miała być wprowadzona, musiałaby być opracowana kompleksowo, z uwzględnieniem wszystkich elementów uregulowanych przy spółkach kapitałowych. Niewątpliwie jednak po zawarciu umowy spółki osobowej, a przed wpisaniem jej do rejestru przedsiębiorców powstaje określony byt. Ja ten twór nazywam przedspółką, żeby nie prowokować konieczności stosowania analogii z przepisami dotyczącymi spółek kapitałowych w organizacji. Niezależnie od tego uważam, że potrzebne są dodatkowe przepisy rozstrzygające, jakie normy należy stosować w tym czasie przejściowym dla spółki osobowej. Należałoby ustalić – poza solidarną odpowiedzialnością osób, które działały w imieniu spółki po jej zawiązaniu, a przed wpisem do rejestru – czy w grę wchodzi stosowanie przepisów o spółce właściwej po wpisie do rejestru, czy może przepisów o spółce cywilnej. Tak więc należy uregulować konstrukcję przedspółki całościowo – zasady działania, odpowiedzialności, kwestię sukcesji praw i obowiązków, co się dzieje, jeżeli spółka nie dojdzie do skutku, problem likwidacji itd. Gdyby założyć, że miałaby to być spółka w organizacji, to trzeba by ją było dopuścić do normalnego obrotu prawnego, jak spółkę z o.o. i akcyjną. Spółka komandytowa w organizacji też stałaby się pewnie przedsiębiorcą. Tylko czy jest taka potrzeba? W wypadku spółek osobowych ryzyko działania takich struktur jest trochę większe niż przy spółkach kapitałowych. Jednak z drugiej strony kontrargumentem może być to, że spółki osobowe mają podmiotowość prawną. Uważam, że to w zupełności wystarcza i skłonny byłbym utrzymać dotychczasowy stan i przyznawać im ten przymiot dopiero od wpisu do rejestru. Nie zmienia to oczywiście faktu, że doregulowanie przedspółki osobowej jest potrzebne, i przy okazji trzeba będzie rozstrzygnąć, jak miałyby one uczestniczyć w obrocie, ponieważ rzeczywiście w praktyce występuje problem, kto w imieniu tego tworu może zawierać umowy. Na przykład komandytariusz po wpisie do rejestru nie będzie już mógł co do zasady działać w imieniu spółki, ale czy wolno mu to czynić przedtem? Ta kwestia, podobnie jak wszystkie inne, wątpliwe wymagają jednoznacznego rozstrzygnięcia przy okazji kolejnej nowelizacji kodeksu spółek handlowych.
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Maciej Dyja

Ekspert w zakresie giełdy i rynków kapitałowych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »