| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak przedsiębiorca udziela wolnego swoim zatrudnionym

Jak przedsiębiorca udziela wolnego swoim zatrudnionym

Pracownikom przysługują przywileje i uprawnienia zagwarantowane przez kodeks pracy, zaś jeśli chodzi o pozostałych zatrudnionych, przedsiębiorcy mają szersze pole manewru. Najczęściej zleceniobiorcom, wykonawcom dzieła i menedżerom na kontraktach mogą zaproponować umowę na własnych warunkach, również gdy chodzi o prawo do czasu wolnego.

Warunki, które przedsiębiorca proponuje menagerowi, z którym zamierza zawrzeć umowę cywilną, zależą przede wszystkim od kwalifikacji wynajmowanej osoby oraz od wielkości firmy, którą będzie zarządzała. Często menagerem zostaje ktoś z dużym doświadczeniem, kto jest specjalistą w zarządzaniu dużymi podmiotami, np. centralami przedsiębiorstw i w związku z tym jest bardzo obciążony pracą. Osoba taka ma nierzadko ugruntowaną pozycję na rynku, dlatego może dyktować warunki, które powinny znaleźć się w zawieranym z nią kontrakcie menagerskim. Tym samym ów pożądany pracownik (mówiąc potocznie, ponieważ najczęściej jest on zatrudniany na podstawie umowy cywilnej) sam najczęściej proponuje, w jaki sposób będzie korzystał z przerwy w świadczeniu pracy. Takie wymagania stawiane przez renomowanych menegerów są respektowane na rynku.
Z moich doświadczeń wynika, że firmy skandynawskie np. przewidują w kontraktach znacznie dłuższe przerwy w pracy niż polski kodeks pracy. Pracownicy w Szwecji mają trzydzieści dni urlopu. Dlatego firmy skandynawskie działające na polskim rynku często zwiększają uprawnienia polskich pracowników lub osób, z którymi zawierają kontrakty dotyczące urlopów. Zdarza się, że zapisy z kodeksu pracy, szczególnie dotyczące urlopów, są odzwierciedlane w umowach zlecenia, które przez to przybierają postać umów o pracę lub kontraktów menagerskich.
Najczęściej jednak umowy zlecenia są zawierane po to, by obejść przepisy kodeksu pracy, a przedsiębiorca występujący jako zleceniodawca tak redaguje umowę, by jak najwięcej zaoszczędzić. Umowę zlecenia zamiast umowy o pracę zawierają przedsiębiorcy po to, by nie przyznać płatnego urlopu ani innych zwolnień od pracy, za które pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. Tym samym w umowie zlecenia nie reguluje się spraw związanych z prawem do urlopu i wynagrodzeniem za ten urlop, ponieważ taka umowa ze swojej definicji obejmuje świadczenie jakiejś usługi, ale bez prawa do urlopu.
Z tych samych powodów spraw związanych z udzielaniem urlopów i należności za nie przedsiębiorcy nie regulują w umowach o dzieło zawieranych z wykonawcami. Przy takiej umowie najbardziej istotny jest efekt finalny, czyli wykonanie dzieła i termin, w którym to ma nastąpić. Nie ma natomiast znaczenia, czy w czasie przeznaczonym na wykonanie dzieła wykonawca będzie cały czas przy nim pracował, czy na przykład kilka dni przeznaczy na wyjazd. Gdy będzie przy wykonaniu dzieła pracował bardziej sprawnie, będzie miał więcej wolnego czasu.
Jeśli natomiast umowa zlecenia lub o dzieło będzie zawierała elementy umowy o pracę, np. będą one przewidywały urlop dla zleceniobiorcy i wykonawcy, to można założyć, że zatrudniający narusza w ten sposób przepisy prawa pracy, szczególnie art. 22 par. 12, który zabrania zastępować umowy o pracę umowami cywilnymi przy zachowaniu warunków wykonywania pracy. Może go wówczas ukarać inspektor pracy, a zleceniobiorca może wystąpić do sądu pracy o uznanie takiej umowy zlecenia za umowę o pracę. O tym, z jaką umową mamy do czynienia, nie decyduje bowiem jej nazwa, a postanowienia w niej zawarte oraz to, w jaki sposób jest wykonywana. Dlatego przedsiębiorcy, zawierając umowę zlecenia, najczęściej nie zapisują uprawnień pracownika do dni wolnych w umowie, lecz takich ustaleń dokonują tylko ustnie.
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Czopik

Rajdowy Mistrz Polski, właściciel Szkoły Bezpiecznej Jazdy SBJ

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »