| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Rozdzielność z wyrównaniem – najlepszy ustrój dla przedsiębiorców

Rozdzielność z wyrównaniem – najlepszy ustrój dla przedsiębiorców

Pewność dotycząca odpowiedzialności za długi zaciągnięte przez jednego z małżonków w trakcie związku daje rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków. Chociażby dlatego ten ciągle mało znany ustrój wart jest uwagi przedsiębiorców. Tym bardziej, że owa wspólnota zysków jest bardziej sprawiedliwa niż tradycyjna rozdzielność majątkowa małżeńska, a intercyzę, jak każdą umowę, wolno zawrzeć zawsze – i przed ślubem i po nim.

Samodzielność procesu
 
Otwartą kwestią pozostaje dopuszczalność wytoczenia samoistnego powództwa o zmniejszenie obowiązku wyrównania dorobków. Na podstawie art. 514 par. 2 k.r.o. z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać zmniejszenia obowiązku wyrównania dorobków.
Literalnie rzecz biorąc, zasadny jest wniosek, że małżonkowie – nie wyłączając tego, którego dorobek jest większy – każdy z osobna może żądać w samodzielnym procesie zmniejszenia swego lub przeciwnika procesowego obowiązku wyrównania dorobków (np. o 1/2 części).
Tymczasem wydaje się, że zarówno rozmiary obowiązku, jak i sposób jego spełnienia mieszczą się w granicach pojęcia ważnych powodów w rozumieniu art. 544 par. 2 k.r.o. Zanim bowiem podejmie się decyzję o zmniejszeniu obowiązku, w pierwszej kolejności należy poznać jego rozmiary. W przeciwnym razie abstrakcyjne zmniejszenie obowiązku wyrównania dorobku może w istocie pozbawić uprawnionego szans na realne wyrównanie dorobków. Obniżenie obowiązku np. o połowę w rzeczywistości może oznaczać zasądzenie w późniejszym procesie wyrównawczym symbolicznej złotówki.
Logika podpowiada więc, że najpierw musi być ustalony zakres obowiązku oraz sposób jego spełnienia, a dopiero potem można prowadzić rozważania na temat jego ewentualnego zmniejszenia. Potwierdzeniem tego jest art. 514 par. 3 k.r.o., na podstawie którego w razie braku porozumienia między stronami co do sposobu lub wysokości wyrównania rozstrzyga sąd. Wynikają z tego dwie ważne konsekwencje.
Po pierwsze, właściwość postępowania sądowego przewidziana została na wypadek sporu co do sposobu (zapłata lub przeniesienie prawa) lub wysokości wyrównania, a nie w sytuacji sporu, czy istnieją ważne powody do zmniejszenia obowiązku zobowiązanego do wyrównania dorobku.
Po drugie, sąd wyrokiem wskazuje sposób oraz wysokość wyrównania dorobku. W sentencji wyroku nie rozstrzyga pozytywnie ani negatywnie o zasadności żądania zmniejszenia obowiązku wyrównania dorobku. Ewentualne zmniejszenie jest przesłanką rozstrzygnięcia, o której sąd zamieszcza informacje w uzasadnieniu orzeczenia.
Można więc mieć wątpliwość, czy art. 54 4 par. 2 k.r.o. stanowi właściwą podstawę do rozstrzygnięcia o dopuszczalności drogi sądowej w sprawie o zmniejszenie obowiązku i związaną z tym legitymacją procesową. Zwrócić przy tym należy uwagę, że z treści art. 515 par. 1 i 2 k.r.o. wynika, iż spadkobiercy mogą dochodzić wyrównania dorobków jedynie łącznie, nie indywidualnie.
O ile z par. 1 wynika jasno, że sprawy o wyrównanie dorobków toczą się między spadkobiercami zmarłego małżonka a pozostałym przy życiu małżonkiem, to w par. 2 nie zawarto takiego przeciwstawienia interesów spadkobierców i żyjącego małżonka. Wywołuje to wątpliwości w sytuacji, gdy małżonek pozostały przy życiu jest także spadkobiercą. Kogo wówczas ustawić w pozycji powoda, a kogo jako pozwanego? Przyjęcie stanowiska o niesamoistnym charakterze żądania obniżenia obowiązku usuwa wszelkie zastrzeżenia. Wówczas bowiem zmniejszenie obowiązku wyrównania dorobku na podstawie par. 1 art. 515 k.r.o. następowałoby także pomiędzy spadkobiercami zmarłego małżonka a małżonkiem pozostałym przy życiu, bez względu na to, czy ten ostatni jest także spadkobiercą. W efekcie par. 2 wskazanego artykułu sprowadzałby się do formalnej oceny zasadności zgłoszonego żądania zmniejszenia obowiązku w procesie o wyrównanie dorobków.
Bez wątpienia, skoro ustawodawca nie przyznał małżonkowi, którego dorobek jest większy, legitymacji czynnej do wytoczenia powództwa o wyrównanie dorobków, to konsekwentnie należy przyjąć, że nie przysługuje ona także jego spadkobiercom, ponieważ ich sytuacja prawna nie powinna być lepsza od pozycji samego spadkodawcy. Trudno więc racjonalnie uzasadnić wniosek, że legitymacja czynna przysługuje tylko spadkobiercom małżonka, którego dorobek był mniejszy.
Podniesione kwestie z pewnością zweryfikuje sądowa praktyka, a być może i Trybunał Konstytucyjny. Pojawiające się jednak wątpliwości na tle nowej instytucji prawnej z pewnością nie przysporzą jej zwolenników. W efekcie sztandarowe poszerzenie swobody małżonków w zakresie kształtowania majątkowych stosunków może okazać się martwą literą. Przyjęcie elastycznego trybu postępowania nieprocesowego mogłoby w istotny sposób zwiększyć zaufanie do nowego ustroju majątkowego, gdyż w równym stopniu zabezpieczałby interesy małżonków w jak najszybszym zerwaniu majątkowego balastu, po ustaniu rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków.
 
reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Maciej Fornalczyk (CEO)

Partner Założyciel, COMPER

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »