| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak sobie radzić z silniejszym kontrahentem

Jak sobie radzić z silniejszym kontrahentem

Dostawcy sieci handlowych powinni pamiętać, że przy zawieraniu i wykonywaniu umów duży wcale nie może więcej. Świadczenia stron mają być ekwiwalentne. Poza tym nawet w obrocie profesjonalnym niedopuszczalny jest wyzysk, podobnie jak nieuczciwa konkurencja czy wykraczanie przeciw dobrym obyczajom handlowym.

Jestem producentem, ale nie wstawiam swoich wyrobów do supermarketów sam. Korzystam z pośrednika. Powodem takiego podrożenia handlu w mojej firmie nie jest oczywisty fakt, że rozmowy z sieciami są trudne, a rozliczenia jeszcze trudniejsze, lecz sprytny manewr polegający na tym, że pośrednik ma z większością supermarketów podpisaną umowę o wyłączność prowadzenia specjalnej półki. Jest to ekspozycja chemikaliów ustawiona w miejscu, w którym klienci najchętniej je kupują. Gdybym więc zdecydował się pominąć pośrednika, nie mógłbym w tym miejscu eksponować wyrobów, a jedynie na półce dla wszystkich, co zgodnie oświadczyli mi przedstawiciele kilku sieci. Czy pośrednik i sieci, które sprzedają moje wyroby, nie stosują praktyk nieuczciwej konkurencji?
 

Na pierwszy rzut oka wszystko jest w porządku. Pośrednik bierze opłaty za załatwianie formalności i wprowadzenie towarów do sprzedaży w sklepach sieci, a także za wystawienie ich w odpowiednich miejscach. Producent-dostawca płaci pośrednikowi za spokój i zaoszczędzony czas. Jeśli jednak w umowie z supermarketami pośrednik ma zagwarantowaną wyłączność na dostarczanie do sklepów określonych towarów i załatwianie czegoś tam, to należy rozważyć, czy nie doszło do zręcznego obejścia przepisu art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (u.z.n.k.). Zgodnie z nim pobieranie opłat za dopuszczenie towaru do sprzedaży, czyli innych niż marża handlowa, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. I prawdopodobnie tak właśnie jest w przypadku czytelnika
Pośrednik płaci sieci za wyłączność, dzieląc się z nią opłatami od dostawców. I jeśli ci ostatni są zmuszeni – jak nasz czytelnik – do korzystania z pośrednika i nie mogą samodzielnie negocjować z supermarketem, to wolno im zakwestionować ważność umowy pośrednika z siecią (w szczególności klauzulę wyłączności). Zgodnie bowiem z art. 58 kodeksu cywilnego czynność prawna zmierzająca do obejścia prawa jest nieważna w całości lub w części. Jeżeli natomiast pośrednik ma wyłączność na eksponowanie towarów od różnych dostawców w danym dziale sklepu, ale dostawca może dostarczać tam takie same produkty poza tym sektorem czy półką i wystawiać je w innym miejscu (niekoniecznie nieatrakcyjnym) bez korzystania z pośrednika i ponoszenia opłat za dopuszczenie towaru do sprzedaży (innych niż marża), to jest to tylko kwestia ekonomicznej kalkulacji w przedsiębiorstwie dostawcy i wyboru drogi sprzedaży.
reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Magdalena Łomozik

Dyplomowany konsultant feng shui

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »