| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak sobie radzić z silniejszym kontrahentem

Jak sobie radzić z silniejszym kontrahentem

Dostawcy sieci handlowych powinni pamiętać, że przy zawieraniu i wykonywaniu umów duży wcale nie może więcej. Świadczenia stron mają być ekwiwalentne. Poza tym nawet w obrocie profesjonalnym niedopuszczalny jest wyzysk, podobnie jak nieuczciwa konkurencja czy wykraczanie przeciw dobrym obyczajom handlowym.

Nasza firma dostarcza wyprodukowane lub sprowadzone z zagranicy towary nie do poszczególnych supermarketów, a do pośrednika. Przy tym oprócz kosztów dostawy wnosimy również opłatę za wprowadzenie nowego produktu do marketu (lub za wprowadzenie towaru do nowego sklepu w sieci). Jest to haracz jednorazowy i wynosi np. 150,00 zł w Carrefourze, czy 170,00 zł w Realu. Problem polega jednak na tym, że nie mamy jak kontrolować, czy rzeczywiście nasze produkty są sprzedawane we wszystkich marketach, za które zapłaciliśmy. Mamy wprawdzie nasze zestawienie mówiące, w jakich marketach i z jakimi produktami powinniśmy być obecni i od pośrednika otrzymujemy co kwartał informacje, ile naszych produktów sprzedał w poszczególnych sieciach, ale sprowadzają się one tylko do poziomu sieci, a nie poszczególnych sklepów. Na nasze monity pośrednik odpowiada, że nie ma możliwości uszczegółowienia danych. Tak więc nie możemy sprawdzić, jak nasze produkty sprzedają się w poszczególnych miastach, choć taka informacja z pewnością byłaby ważna dla naszego marketingowca. Co możemy zrobić?
 

Należy sprawdzać, czy pośrednik rzeczywiście wykonuje usługi, za które pobiera opłaty i czy rzeczywiście towary dostawcy – zgodnie z umową – znajdują się w danym sklepie, w określonym miejscu. Kwestię informowania dostawcy przez pośrednika o szczegółach wykonania zobowiązania (np. ile towarów sprzedano w sklepie danej sieci w danym mieście) powinna regulować umowa. Jeśli tego w niej nie zapisano, to niestety trzeba wyrywkowo sprawdzać stan faktyczny w konkretnych sklepach. I gdyby pośrednik nie wykonał pewnych usług, za które żąda zapłaty, dostawca może wstrzymać się ze spełnieniem swoich świadczeń na rzecz pośrednika do czasu wykonania tego, co do niego należy (art. 488 par. 2 k.c.).
Trzeba też oddzielić kwestię pobierania opłat za dopuszczenie towaru do sklepu, czy za umieszczenie go w atrakcyjnym miejscu od usług ściśle promocyjnych, np. związanych z umieszczaniem reklamy w gazetce sieci. Te ostatnie nie są opłatami za dopuszczenie towaru do sprzedaży. To usługa innego rodzaju. Należy przy tym zawsze sprawdzać, czy reklamy rzeczywiście pojawiają się w sieciowych publikacjach. Jeśli promocja jest fikcją, co się czasem zdarza, nie ma podstaw do płacenia pośrednikowi lub sieci za usługi, które nie zostały wykonane.
Należy też dokładnie analizować treść umowy oraz faktury wystawiane przez sieć lub pośrednika. Czasem bywa, że sieci lub pośrednicy wykonują usługi promocyjne nieprzewidziane w umowie i obciążają ich kosztami dostawców. W takiej sytuacji ani sieć, ani pośrednik nie mogą żądać od dostawcy żadnych opłat związanych z usługami, których dostawca nie zlecił. Wynika to z art. 411 pkt. 1 k.c., który stanowi, że nie można żądać zwrotu świadczenia, jeśli spełniający je wiedział, że nie był do tego zobowiązany. Bo też i trudno przyjąć, że pośrednicy lub sieci handlowe – działający jako profesjonaliści – wykonując usługi nieprzewidziane w umowach z dostawcami, nie wiedzieli, że nie byli zobowiązani do czegoś, na co, mówiąc wprost, niekiedy naciągają dostawców.
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Radcy Prawnego Marta Jeleń

Kancelaria Radcy Prawnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »