| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak zabezpieczyć majątek firmy

Jak zabezpieczyć majątek firmy

Aby uniknąć strat w firmie, należy zabezpieczyć się przed niewypłacalnością kontrahentów, nieuczciwymi kontrahentami oraz własnymi wspólnikami. Przedsiębiorcy skuszeni propozycją korzystnych warunków współpracy, zawierają umowy, zapominając o odpowiednim zabezpieczeniu się, na wypadek gdyby ich kontrahent okazał się niewypłacalny.

Odpowiedzialność bez ograniczeń
 
Analizując zasady odpowiedzialności komandytariusza, nie należy zapominać, że ustawodawca przewidział pewne szczególne przypadki, w których będzie on odpowiadał za zobowiązania bez żadnych ograniczeń, czyli na tak samo jak komplementariusz. Chodzi tu mianowicie o następujące sytuacje:
• gdy komandytariusz otrzyma zwrot wniesionego przez siebie wkładu. Z tą chwilą zostaje przywrócona odpowiedzialność osobista komandytariusza do wysokości dokonanego zwrotu. (Uwaga! Zwrot wkładu wymaga zgody wspólników i podlega zarejestrowaniu),
• gdy nazwisko (nazwę) komandytariusza zamieszczono w firmie spółki, (firma spółki komandytowej może zawierać wyłącznie nazwisko (nazwę) komplementariusza).
• gdy podejmie czynności reprezentujące spółkę bez jakiegokolwiek umocowania, z przekroczeniem granic umocowania, lub nie poinformuje osoby trzeciej o źródle swojego umocowania.
PRZYKŁAD
Adam Nowak, będący komandytariuszem spółki X, działając na podstawie udzielonego mu przez komplementariuszy pełnomocnictwa zakupił sprzęt komputerowy za łączną kwotę 20.000zł. W związku z tym, że cena nie została w terminie uiszczona, spółka, od której towar został zakupiony, wystąpiła przeciwko niemu z powództwem o zasądzenie od niego należnej ceny.
Adam Nowak wniósł o oddalenie powództwa, uzasadniając to tym, że wkład, który wniósł do spółki, jest równy sumie komandytowej, a zatem nie odpowiada za jej zobowiązania.
Czy sąd uzna jego zarzut?
Jeżeli Adam Nowak faktycznie posiadał pełnomocnictwo do dokonania czynności i ujawnił je kontrahentom, a jego wkład był co najmniej równy sumie komandytowej – sąd oddali powództwo. W takiej sytuacji czynność prawna przez niego dokonana wywołuje skutki bezpośrednio w odniesieniu do reprezentowanej spółki.
WARTO WIEDZIEĆ
• Przystąpienie komandytariusza do spółki nie zwalnia go od odpowiedzialności za zobowiązania istniejące w chwili wpisania go do rejestru przedsiębiorców. Z tym, że oczywiście jego odpowiedzialność będzie wyglądać inaczej niż pozostałych wspólników będących komplementariuszami, bo ograniczona będzie tylko do wysokości zdeklarowanej sumy komandytowej. Istotne jest także to, że w akcie przystąpienia do spółki można postanowić, iż będzie on zwolniony od odpowiedzialności za te długi. Jednakże zwolnienie takie nie będzie miało skutku względem osób trzecich.
• Wkładem komandytariusza może być zarówno świadczenie pieniężne, jak i niepieniężne (aport), z tym że zobowiązanie do wykonywania pracy lub świadczenia usług na rzecz spółki oraz wynagrodzenie za usługi świadczone przy powstaniu spółki mogą stanowić jego wkład, ale tylko pod warunkiem, że wartość innych jego wkładów wniesionych do spółki jest co najmniej równa wysokości sumy komandytowej. Jeżeli komandytariusz wnosi wkład niepieniężny, to umowa spółki powinna określać przedmiot tego świadczenia, jego wartość, jak również osobę tego wspólnika.
Sytuacja komandytariusza w spółce kształtuje się odmiennie nie tylko w kwestii zasad odpowiedzialności. Jego rola jako wspólnika jest również w pewnym sensie ograniczona. Chodzi tu zwłaszcza o reprezentację i prowadzenie spraw spółki. Zgodnie z przepisami komandytariusz nie może reprezentować spółki. Zapisy umowy pozwalające mu na reprezentację będą nieważne z mocy prawa. Jedyny wyjątek jaki prawo dopuszcza w tym zakresie, to możliwość występowania przez komandytariusza w imieniu spółki w roli pełnomocnika. Pełnomocnictwo takie powinno być udzielone przez komplementariuszy w formie pisemnej. Komandytariusz, dokonując czynności prawnych w imieniu spółki, ma obowiązek ujawnić swoje pełnomocnictwo. Jeśli tego nie zrobi, to, jak już wcześniej wspomniano, będzie odpowiadał wobec osób trzecich bez ograniczenia za zobowiązania powstałe w wyniku wykonania tych czynności za spółkę.
Trochę inaczej będzie kształtować się sytuacja tego wspólnika w stosunkach wewnętrznych. Komandytariusz nie ma wprawdzie ani prawa, ani obowiązku prowadzenia spraw spółki, jednakże w sprawach, które przekraczają zakres zwykłych czynności, potrzebna będzie jego zgoda.
To, że komandytariusz jest wyłączony od prowadzenia spraw spółki nie oznacza, że nie może kontrolować tego, co się w spółce dzieje. Ustawodawca zagwarantował tym wspólnikom pewne uprawnienia, których nie można w żaden sposób ograniczyć. I tak komandytariusz zgodnie z art. 120 k.s.h. może domagać się odpisu rocznego sprawozdania finansowego oraz przeglądać księgi i dokumenty w celu sprawdzenia jego rzetelności. Ponadto ma także prawo – w dowolnym terminie – do złożenia wniosku do sądu rejestrowego, aby ten zarządził w każdym czasie udostępnienie mu sprawozdania finansowego lub złożenie wyjaśnień. Sąd może także dopuścić komandytariusza do przejrzenia ksiąg i innych dokumentów. Wniosek komandytariusza musi być jednak umotywowany ważnymi powodami.
Na koniec wypadało by wspomnieć o udziale komandytariusza w zyskach i stratach spółki. Komandytariusz uczestniczy w zysku proporcjonalnie do wkładu rzeczywiście wniesionego, chyba że wspólnicy inaczej uregulowali tę kwestię w umowie spółki.
Zysk, który przypada komandytariuszowi za dany rok obrotowy w pierwszej kolejności przeznaczany jest na uzupełnienie jego wkładu rzeczywiście wniesionego do wartości umówionego wkładu. Podkreślić przy tym należy, że udział w zysku nie musi być uzależniony ani od wniesionego wkładu, ani też od zdeklarowanej sumy komandytowej.
Jeśli natomiast chodzi o stratę, to w razie wątpliwości komandytariusz uczestniczy w stracie jedynie do wartości umówionego wkładu.
PRZYKŁAD
Spółka z o.o. X zajmuje się produkcją farb i lakierów, wyroby oznacza znakiem towarowym słowno- -graficzny „AB&”. 5 maja 2001 roku uzyskała świadectwo ochronne na ten znak. Kilka tygodni temu zarząd spółki otrzymał informację, że inny przedsiębiorca używa tego samego znaku towarowego do oznaczania identycznych wyrobów. Z jakimi roszczeniami może wystąpić spółka przeciwko podmiotowi, który naruszył jej prawo ochronne?
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Mizera

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »