| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak walczyć z nieuczciwą konkurencją

Jak walczyć z nieuczciwą konkurencją

W walce o rynek i klientów przedsiębiorcy często dopuszczają się czynów nieuczciwej konkurencji. Zdarza się, że oznaczają towary w sposób wprowadzający klientów w błąd, produkują podróbki, czy stosują nieuczciwą promocję i reklamę. Dlatego warto wiedzieć, na czym polegają takie działania i jak się przed nimi bronić.

Nie nadużywaj własnej marki
 
Czynem nieuczciwej konkurencji jest wprowadzanie do obrotu przez sieci sklepów dyskontowych towarów w ilości przewyższającej 20 proc. wartości obrotów z markami stanowiącymi własność właściciela sieci lub podmiotów zależnych. Zapis ten od początku wzbudzał wiele kontrowersji. Przedsiębiorcy krytykują go jako godzący w podmioty funkcjonujące w systemach sieciowych, nie tylko w duże sieci, ale także w małych i średnich przedsiębiorców, dostarczających towary pod tzw. marki własne. Argumentują, iż zgodnie z jego brzmieniem, producent może umieścić w swoim sklepie jedynie 20 procent własnych towarów. Z drugiej strony, nie bardzo wiadomo, jaki sklep uznać za „dyskontowy” – taki, który stosuje niższe ceny, czy taki, który „dyskont” zawiera w nazwie?
 
Nie łudź klienta wygraną
 
Z zarzutem dopuszczania się czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie loterii promocyjnych musi liczyć się przedsiębiorca łudzący konsumentów atrakcyjną wygraną, której warunkiem otrzymania jest rzekomo zakup określonych towarów lub wpłacenie pewnej kwoty. Zakazane będzie formułowanie ofert w sposób stwarzający konsumentowi pewność wygranej, jeśli konsument złoży zamówienie na towar lub usługę objęte promocją albo zapłaci oferentowi z góry jakąkolwiek kwotę.
Co do zasady, zakazane jest również organizowanie systemu sprzedaży lawinowej. W ramach takiego systemu budowane są tzw. piramidy finansowe, na których zyskują zwykle jedynie osoby stojące na szczycie tej struktury, natomiast tracą jej uczestnicy na niższych szczeblach. Sprzedaż lawinowa polega na proponowaniu nabywania towarów i usług poprzez składanie ich nabywcom obietnicy szczególnych korzyści, jeśli nakłonią inne osoby do dokonania takich samych transakcji – czyli, krótko mówiąc, stworzą łańcuszek kupujących.
Sprzedaż lawinowa jest zgodna z prawem, jeśli spełnione zostaną dwa warunki:
• korzyści materialne uzyskiwane z uczestnictwa w systemie sprzedaży pochodzą ze środków uzyskiwanych z zakupu lub sprzedaży dóbr i usług po cenie, której wartość nie może rażąco przekraczać rzeczywistej wartości rynkowej tych dóbr i usług,
• osoba rezygnująca z udziału w systemie sprzedaży ma prawo do odsprzedaży organizatorowi systemu za co najmniej 90 proc. ceny zakupu wszystkich nabytych od niego i nadających się do sprzedaży towarów, materiałów informacyjno-instruktażowych, próbek towarów lub zestawów prezentacyjnych zakupionych w ciągu 6 miesięcy poprzedzających datę złożenia rezygnacji organizatorowi systemu.
 
Nie oszukuj, nie przekupuj
 
Czynem nieuczciwej konkurencji jest także organizowanie systemów argentyńskich, w ramach których tworzone są grupy osób w celu finansowania zakupu określonych rzeczy – np. sprzedają samochody i udzielają pożyczek. Należy podkreślić, że to nie konsorcjum finansuje swoich członków, ale osoby, które przystąpiły do sytemu, finansują się nawzajem.
Od 3 czerwca 2004 r. firmy działające w tzw. systemie argentyńskim mają zakaz zawierania nowych umów. Umowy zawarte po tej dacie są więc nieważne, natomiast umowy zawarte przed 3 czerwca 2004 r. nadal obowiązują i są realizowane na dotychczasowych zasadach.
Czynem nieuczciwej konkurencji jest również przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną. Dotyczy to osób fizycznych będących przedsiębiorcą, a także działających na rzecz przedsiębiorcy (uprawnionych do reprezentacji, podejmowania w jego imieniu decyzji lub wykonywania kontroli nad firmą), a także osób, którym prawo do podejmowania decyzji udzieliły osoby działające na rzecz przedsiębiorcy (np. członek zarządu spółki zobowiązał pracownika do przygotowania formalności związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę, a ten ostatni wręczył łapówkę urzędnikowi).
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Ministerstwo Finansów

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »