| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jak walczyć z nieuczciwą konkurencją

Jak walczyć z nieuczciwą konkurencją

W walce o rynek i klientów przedsiębiorcy często dopuszczają się czynów nieuczciwej konkurencji. Zdarza się, że oznaczają towary w sposób wprowadzający klientów w błąd, produkują podróbki, czy stosują nieuczciwą promocję i reklamę. Dlatego warto wiedzieć, na czym polegają takie działania i jak się przed nimi bronić.

Nie wprowadzaj w błąd
 
Zgodnie z ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Takie czyny dotyczą m.in. niewłaściwego oznaczenia przedsiębiorstwa. Nie może ono wprowadzać klientów w błąd co do tego, z jaką firmą mają rzeczywiście do czynienia. Nie wolno więc używać firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego symbolu, który wcześniej był używany do oznaczenia innego przedsiębiorstwa.
Jeżeli oznaczenie przedsiębiorstwa nazwiskiem przedsiębiorcy może powodować, że klient będzie je mylił z firmą, która wcześniej używała takiego oznaczenia, wówczas przedsiębiorca powinien podjąć środki, dzięki którym osoby trzecie nie zostaną wprowadzone w błąd. Przykładowo, jeśli firma „Wiśniewski spółka komandytowa” jest taka sama, jak oznaczenie spółki wcześniej działającej na rynku, może zostać zmieniona na, załóżmy, „Wiśniewski – usługi spedycyjne, sp.k.”. Jeśli przedsiębiorca, który zaczął stosować podobne oznaczenie później, nie zmieni go sam, musi liczyć się z tym, że może go do tego zobligować sąd. Z takim żądaniem może bowiem wystąpić do sądu zainteresowany – czyli m.in. firma, która wcześniej używała takiego oznaczenia.
W przypadku likwidacji, podziału lub przekształcenia przedsiębiorstwa może powstać wątpliwość, który z przedsiębiorców ma prawo używać dotychczasowej nazwy. Należy wówczas ustalić takie oznaczenia, które nie wprowadzą w błąd osób trzecich – w razie sporu, ustali je sąd (na wniosek przedsiębiorcy).
 
Oznaczaj zgodnie z prawdą
 
Za czyn nieuczciwej konkurencji uważa się również opatrywanie towarów lub usług fałszywym lub oszukańczym oznaczeniem geograficznym, które wskazuje (zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio) na kraj, region lub miejscowość ich pochodzenia. Podobnie – używanie takiego oznaczenia w działalności handlowej, reklamie, listach handlowych, rachunkach lub innych dokumentach. Jeśli więc producent wskazuje na produkowanym w Polsce winie, że jest to wino francuskie, mamy do czynienia z nieuczciwą konkurencją.
W sytuacji gdy dany towar lub usługa korzysta z ochrony w miejscu pochodzenia, a w związku z pochodzeniem z danego regionu ma szczególne cechy lub właściwości (np. wody termalne), wówczas nie można bezprawnie wykorzystywać takich oznaczeń regionalnych. Nawet wówczas, gdy dodamy słowo „rodzaj”, „typ”, „metoda” lub inne równoznaczne.
WARTO WIEDZIEĆ
Ustawa przewiduje tzw. odwrócony ciężar dowodu. Udowodnienie prawdziwości wypowiedzi zawartych w reklamie (podobnie jak prawdziwości oznaczeń i informacji umieszczanych na towarach lub ich opakowaniach) spoczywa na osobie, której zarzuca się czyn nieuczciwej konkurencji, związany z wprowadzeniem w błąd.
Czynem nieuczciwej konkurencji jest również takie oznaczenie towarów lub usług, bądź przeciwnie – brak oznaczenia, które może wprowadzić klienta w błąd co do następujących kwestii: pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech. Nie wolno również zatajać ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z towaru lub usługi.
Za czyn nieuczciwej konkurencji uważa się także wprowadzanie do obrotu towarów w takim opakowaniu, które może sprawić, że klient będzie w błędzie co do wymienionych cech towaru lub usługi. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy zastosowanie takiego opakowania jest uzasadnione względami technicznymi.
PRZYKŁAD
Producent czajników elektrycznych zamieszcza na opakowaniu napis energooszczędny. W rzeczywistości czajnik pobiera przeciętnie tyle prądu, ile inne produkty tego typu. Takie działanie może zostać potraktowane jako czyn nieuczciwej konkurencji.
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Finesia Consulting Sp. z o.o.

Usługi księgowe i kadrowo-płacowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »