| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Jaką formę opodatkowania wybrać w 2006 roku

Jaką formę opodatkowania wybrać w 2006 roku

Osoby, które planują rozpoczęcie działalności gospodarczej w 2006 roku lub uzyskiwanie przychodów z najmu, mogą wybrać rodzaj lub formę podatku dochodowego. Ale z identycznego prawa skorzystać mogą ci, którzy już w roku bieżącym osiągali takie dochody. Wybór w zdecydowanej większości przypadków powinien być oparty wyłącznie na rachunku ekonomicznym. Jednak podatnicy, którzy wybierają formę opodatkowania lub zmieniają ją na inną, muszą pamiętać, że tylko do 20 stycznia 2006 roku mają czas na poinformowanie o tym naczelnika urzędu skarbowego. Warto więc już teraz zająć się tą sprawą. Dlatego w poradniku zajmujemy się nie tylko wyjaśnieniem przepisów, ale także przedstawiamy też dokładne analizy oraz praktyczne wskazówki, które ułatwią dokonanie takiego wyboru.

Kalkulacja na przyspieszoną amortyzację
Przedstawione tu okoliczności nie wyczerpują, rzecz jasna, listy przypadków, które wymagają rozpatrzenia z kalkulatorem w rękach, nim podejmie się ostateczną decyzję co do trybu opodatkowania przychodów tej kategorii w 2006 r.
Nowe możliwości, komplikujące już istniejący labirynt rozwiązań w tej sprawie, sprawiły bowiem, że każdy przypadek dla celów takiej analizy trzeba rozpatrzyć indywidualnie, z uwzględnieniem wszystkich wariantów podatkowych, jakie w takim przypadku mogą być brane pod uwagę. Odpisy amortyzacyjne umożliwiające obniżenie podstawy opodatkowania to ulubiony koszt każdego przedsiębiorcy. I nic dziwnego, choć w danym okresie nie ponosi się wydatku, obniżają podstawę opodatkowania. A przecież każdy wynajmujący choćby mały pokoik czyni to dla osiągania korzyści. Jeśli więc nawet formalnie nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu prawa gospodarczego, to jako taki powinien kalkulować przychody, koszty i zyski nawet z tak drobnego przedsięwzięcia.
Tymczasem nawet wynajmujący z długim stażem w tym procederze niechętnie uwzględniają w podatkowej kalkulacji koszty związane z amortyzacją. Jest to skutek podatkowych zaszłości, gdy przepisy regulujące amortyzację – najpierw w odrębnym rozporządzeniu ministra finansów, a od kilku lat w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych – najpierw w ogóle nie uwzględniały przychodów z najmu, a następnie regulowały je w sposób niespójny. Tak było zresztą do końca 2002 r. Obecnie jednak, już czwarty rok z rzędu, reguły te są jasne. Owszem, wciąż jest kilka drobiazgów (np. bezpośrednie wskazanie obowiązku prowadzenia ewidencji środków trwałych przez osoby osiągające przychody z najmu, które chcą rozliczać amortyzację), które powinny być doprecyzowane. Ale przestała np. budzić wątpliwości kwestia prawa do przyspieszonej amortyzacji, w przypadku gdy przedmiotem najmu jest nie cały budynek, ale wyodrębniony lokal.
Główną przesłanką, która przesądza o dużej elastyczności przepisów podatkowych dotyczących amortyzacji lokali mieszkalnych – w przeciwieństwie do np. lokali użytkowych – jest możliwość rozliczania przychodów ze zbycia lokali mieszkalnych w sposób uprzywilejowany, według zasad przewidzianych dla obrotu „prywatnego”: 10-proc. ryczałtowego podatku od przychodu ze sprzedaży lub zwolnienia z podatku, gdy zbycie następuje po upływie 5 lat od końca roku, w którym lokal stał się własnością podatnika. I to zarówno wtedy, gdy lokal jest przedmiotem najmu, jak i składnikiem wykorzystywanym w działalności gospodarczej. Gdy tymczasem np. przy sprzedaży firmowego samochodu trzeba dochód opodatkować na równi z innymi dochodami z działalności, co prowadzi często do sytuacji, w której (przy pełnym wcześniejszym zamortyzowaniu) od całej uzyskanej ze sprzedaży sumy trzeba zapłacić nawet 40-proc. podatek.
W przypadku sprzedaży lokalu mieszkalnego „poziom” wcześniejszego zamortyzowania w koszty nie gra żadnej roli przy ustalaniu ewentualnego podatku czy jego wysokości. Gdy na dodatek tę okoliczność zestawi się z możliwościami związanymi z prawem do zastosowania indywidualnych, bardzo wysokich stawek, rysuje się ogromna mozaika korzyści podatkowych, które można osiągnąć w pewnych sytuacjach.
Najem zamiast lokaty
Największe możliwości w zakresie podatkowego wykorzystania amortyzacji mają osoby, które zdecydują się na korzystanie z najmu jako sposobu lokowania kapitału. Wiążą się one bowiem z możliwością zastosowania możliwie krótkiego okresu amortyzacji. To zaś możliwe jest dzięki przepisowi art. 22j ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, zgodnie z którym podatnicy mogą indywidualnie ustalić stawki amortyzacyjne dla używanych lub ulepszonych środków trwałych, po raz pierwszy wprowadzonych do ewidencji danego podatnika, z tym że okres amortyzacji nie może być krótszy dla budynków (lokali) niż 10 lat.
Budynek lub lokal, jako środek trwały, uznaje się za używany, jeżeli podatnik potrafi wykazać, że przed jego nabyciem był on wykorzystywany co najmniej przez okres 60 miesięcy. A ulepszony – jeżeli przed wprowadzeniem do ewidencji wydatki poniesione przez podatnika na ulepszenie stanowiły co najmniej 30 proc. wartości początkowej.
Podatnik może więc nastawić się na korzystanie z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych z najmu. Jeśli jego przychód zmieści się w granicach 4 tys. euro, objęte będą one stawką podatku 8,5 proc., a więc o połowę niższą niż w przypadku podatku od zysków kapitałowych. Może też, korzystając z prawa do przyspieszonej amortyzacji (jak szczegółowo przedstawiam w przykładach 1-3) „wyzerować” inwestycję podatkowo.
Zaś po upływie 10 lat, gdy lokal zostanie zamortyzowany, można go sprzedać, kupić nowy i całą „grę podatkową” rozpocząć od nowa. Zgodnie bowiem z przepisami podatkowymi, odpłatne zbycie będzie źródłem dochodu (art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym), który jest podatkiem w formie 10-proc. ryczałtu od uzyskanego przychodu. I to tylko wtedy, gdy okres między nabyciem a sprzedażą jest krótszy od 5 lat.
Gdy zaś jest to jedyny dochód, podatku nie będzie, bo jest on niższy niż kwota wolna od podatku w 2006 r.
Warto także będzie rozważyć zastosowanie nieco niższego niż 10-proc. wskaźnika amortyzacji. Ponieważ wartość początkowa wyniesie 122 000 zł, przy 10-proc. wskaźniku rocznie w koszty można wliczyć 12 200 zł. Jeśli przychód wynosić będzie 12 000 zł, powstawać będzie strata i amortyzacji nie da się „skonsumować” kosztowo w całości. Wówczas można zastosować stawkę amortyzacji np. 8,5-proc. lub dowolnie inną, dokładnie „dopasowaną” do określonej sytuacji. Pamiętając przy tym, że raz ustalona stawka obowiązywać ma przez cały okres jej trwania.
 
Zbigniew Biskupski
 
Gazeta Prawna Nr 249/2005 [Dodatek: Prawo i Życie] z dnia 2005-12-23
 
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Romuald Pilitowski

Prezes Zarządu Salomon Finance

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »