| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Personel > Z praktyki HR > Gdyby „Ocena” mogła mówić, co by powiedziała?

Gdyby „Ocena” mogła mówić, co by powiedziała?

Ocena pracownicza jest tematem dziesiątek publikacji naukowych, rozdziałów w podręcznikach akademickich, opracowań ekspertów, studiów przypadków. Fora internetowe i blogi pełne są głosów frustracji licznych „szczęśliwców” zaangażowanych w proces oceny.

Dobrze funkcjonujący system oceny podnosi trafność podejmowanych decyzji kadrowych, ułatwia kierownikom zarządzanie podwładnymi, a samym pracownikom dostarcza informacji o kryteriach oceny pracy i ich wynikach.

Chcę, żeby mnie szanowano i poważnie traktowano!

Jeżeli prawidłowo zaprojektujemy ten proces, zadbamy o jego prawidłowy przebieg, będzie on traktowany na równi z innymi ważnymi procesami i dostarczy wiedzy do podejmowania trafnych decyzji dotyczących najcenniejszego z zasobów każdej organizacji - ludzi.

Nie chcę, żeby na mnie eksperymentowano!

Eksperymenty na żywym organizmie, jak wszędzie, nie są wskazane. Pierwsza ocena służy do weryfikacji procesu, a nie do oceny pracowników. Nie wolno nam ich zranić, zniechęcić na tym etapie.

Nie chcę czuć się samotna!

Ocena pracownicza to nie odosobniony incydent w życiu „zasobu” ludzkiego organizacji. To w zasadzie środkowy, okresowo powtarzalny, etap życia pracownika w organizacji, na danym stanowisku. Przygotowujemy stanowisko pracy (opis stanowiska) rekrutujemy pracownika, przydzielamy zadania, instruujemy jak je wykonać i jakich rezultatów oczekujemy, oceniamy, (identyfikujemy ewentualne luki, niedobory) proponujemy działania rozwojowe, likwidujemy luki, rozwijamy oraz doskonalimy organizację pracy, a przed kolejną ocena okresową ewentualnie przydzielamy nowe zadania, redefiniujemy wymagania kompetencyjne itd. Jak widać, ocena nie egzystuje sama dla siebie!

Nie chcę być kozłem ofiarnym!

Z obserwacji działań służb HR, analizy tematów spotkań stowarzyszeń kadrowych, konferencji, wynika, że jest to proces, na którym ciągle niestety „uczymy się” popełniać błędy.

Źle zaprojektowana i przeprowadzona ocena daje więcej szkód, niż gdyby jej nie przeprowadzać w ogóle. Zmiana negatywnej postawy pracownika wobec procesu oceny jest bardzo trudna. Pamiętamy, co i jak kształtuje nasze postawy.

Autor: Anna Węgrzyn

Polecamy: serwis Kultura organizacji

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Poradnia Kanoniczna

Poradnia została założona przez dwóch absolwentów jedynego w Polsce Wydziału Prawa Kanonicznego znajdującego się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »