| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Personel > Rekrutacja > Siła nawyku, czyli o nieświadomych błędach, jakie popełniamy na rozmowach rekrutacyjnych

Siła nawyku, czyli o nieświadomych błędach, jakie popełniamy na rozmowach rekrutacyjnych

Rozmów kwalifikacyjnych prowadzi się w życiu wiele i teoretycznie taki trening powinien sprawić, że każda kolejna powinna nam wypaść lepiej. Jak pokazują badania, wcale nie uczymy się na własnych pomyłkach. Najczęściej bowiem pogrążają nas te błędy, które najtrudniej kontrolować. Może i Tobie zdarza się popełnić nieświadomie jakieś rekrutacyjne faux pas?

Prosić o wodę czy nie?

Wbrew pozorom, proponowanie kandydatowi wody do picia nie jest kolejnym testem w prowadzonej rozmowie. Czasem jednak nasze nawyki sprawiają, że picie wody staje się czynnością mówiącą bardzo wiele o nas i naszych aktualnych przeżyciach. Jeśli więc jesteś osobą, której w stresie zasycha w gardle, to lepiej poproś o wodę. Pozwoli Ci ona skupić się na odpowiedziach na pytanie, a nie własnych stanach wewnętrznych. Jednak jeżeli trzęsą Ci się ręce lub gwałtownie gestykulujesz, lepiej zrezygnuj z picia podczas rozmowy. Nie ma niczego bardziej widowiskowego niż przewrócona szklanka tocząca się po mokrym blacie czy obraz trzęsącej się dłoni próbującej trafić do ust nie wybijając przy tym zębów. Także częste sięganie po wodę i bawienie się pustą szklanką są dla rekrutera wskazówką, że kandydat jest spięty albo ma coś do ukrycia. Jeżeli nie możesz zapanować nad rękami i nie zależy Ci na byciu miss mokrego podkoszulka, daruj sobie picie w trakcie rozmowy.

Zainteresowany, niezainteresowany?

Jednym ze wskaźników Twojej kreatywności są zainteresowania jakie wpisałeś do CV. Wiele poradników dotyczących pisania życiorysu radzi, żeby umieszczać w tej rubryce jakieś konkretne i najlepiej oryginalne hobby, a nie tylko „sport, muzyka, książki”. Niektórzy bardzo dosłownie traktują tego typu rady i wymieniają w CV dziedziny na których mało, a niekiedy bardzo mało się znają, myśląc zapewne, że nikt o to nie zapyta. Otóż nic bardziej mylnego. Kiedy rozmowa zupełnie się nie klei, a kandydatowi łamie się głos, rekruter, żeby ocieplić nieco atmosferę, zadaje pytanie o zainteresowania, które niestety często staje się gwoździem do trumny. Wówczas sparaliżowany strachem kandydat potrafi wydukać, że w sumie to on słucha wszystkiego, a ostatnią płytę to kupił parę lat temu i już nie pamięta, co to było. Podobnie z literaturą - w zasadzie to przeczytał jedną książkę, ale to dawno temu i nie bardzo wie, o czym była. Nie masz żadnych intrygujących zainteresowań? Zamiast wpisywać do CV co popadnie, pomyśl o tym, co lubisz robić w wolnym czasie i to umieść w aplikacji. Przynajmniej sklecisz na ten temat kilka słów. 

Zobacz: Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej?

Znaki, które Cię zdradzą

Rozmowa kwalifikacyjna to nie tylko ocena Twoich kompetencji. Często jest jak w odcinku „Lie to me”, gdzie każda zmiana fizjologiczna mówi o Tobie dużo więcej, niż to, co przekazujesz słowami. Kłamstwo, niepewność, strach mają swoje fizjologiczne odpowiedniki i wprawne oko rekrutera z pewnością je dojrzy. Możesz się jednak przygotować. Jeśli w sytuacjach napięcia rumienisz się na dekolcie, załóż mniej odkrytą bluzkę. Gdy trzęsą Ci się ręce, staraj się mieć je przy ciele i niczego nimi nie pokazywać. Gdy czerwienieją Ci policzki, możesz zawsze poratować się makijażem. Nic jednak nie zastąpi solidnego przygotowania do rozmowy. Pewne pytania dotyczące Twojego CV na pewno się pojawią, w tym szczególnie te dotyczące niezbyt miłych rzeczy, jak choćby powodów rzucenia studiów, długiego bezrobocia lub konfliktu z poprzednim pracodawcą. Jeśli jednak będziesz się tego spodziewał, fizjologiczne oznaki stresu nieco osłabną albo w ogóle nie będą zauważalne.

Zobacz: Rozmowa kwalifikacyjna – jakie pytania do pracodawcy?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kompass Poland

Kompass Poland jest częścią międzynarodowego koncernu Kompass International z siedzibą we Francji, w Paryżu. Kompass International należy do tej samej grupy finansowej co firma Coface. Właścicielem grupy jest Bank Natixis.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »