| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Personel > Rekrutacja > Jakie błędy popełniamy konstruując kreatywne CV?

Jakie błędy popełniamy konstruując kreatywne CV?

Kreatywne CV szturmem podbija rynek pracy – przez co decyduje się na nie coraz większa liczba kandydatów. Jaka jest granica między kreatywnym CV, a CV nie spełniającym swego podstawowego zadania?

Nieumiejętne selekcjonowanie informacji na swój temat

Typowym, popełnianym przez wielu kandydatów błędem, jest umieszczanie w CV każdej informacji, która ma związek z ich ścieżką edukacyjną i zawodową. I, jeśli nie razi to w przypadku aplikacji wysyłanych przez studentów czy absolwentów, którzy nie posiadają jeszcze żadnego doświadczenia zawodowego, to w przypadku osób funkcjonujących już pewien czas na rynku pracy będzie to wręcz karygodne.

Już nie raz pisano o tym, że rekruter na zapoznanie się z CV kandydata do pracy nie może poświęcić zbyt wiele czasu. W jego pracy również liczy się wydajność, dlatego nie może on sobie pozwolić na czytanie „od deski do deski” wielostronicowego dziwoląga opisującego w szczegółach doświadczenie kandydata. Czyli jeśli posiadamy już pewne doświadczenie zawodowe, swobodnie możemy pominąć w CV informacje dotyczące praktyk studenckich, stażu czy sezonowych prac wakacyjnych, które zwykle nie są w żaden sposób związane z naszą aktualną specjalizacją zawodową. To samo dotyczy informacji na temat wykształcenia – wierzcie mi, wystarczy podać ostatnie. Nie warto też przesadnie rozpisywać się na temat swoich zainteresowań – wystarczy kilka krótkich haseł, które ewentualnie będziemy mieli sposobność rozwinąć w trakcie indywidualnego spotkania z przyszłym pracodawcą (pod warunkiem, że będą to rzeczywiste zainteresowania i będziemy w stanie na ich temat powiedzieć coś więcej niż tylko: „Interesuje mnie książka, może, muzyka i psychologia”).

Polecamy: Jak przygotować kreatywne CV?

Nieczytelna forma dokumentu

Zadbajmy o to, aby pracodawca, który otrzyma od nas kreatywne CV, miał również możliwość odczytania umieszczonych w nim treści. Zbyt mała czcionka, czy czcionka z wieloma ozdobnikami może okazać się całkowicie nieczytelna. Grafika wykorzystana w naszym CV może totalnie przesłonić treść, a rażące lub „gryzące” się kolory mogą skutecznie zniechęcić do lektury. Co może się wydarzyć np. w przypadku, kiedy nasze kreatywne, bardzo kolorowe graficzne CV trafi w ręce daltonisty? Prawda, że niezręcznie? Dobrym rozwiązaniem będzie wysyłanie dodatkowo klasycznego życiorysu – tak na wszelki wypadek, gdyby np. pracodawca miał problem z analizą kreatywnego CV lub chciał je sobie wydrukować czy wprowadzić do bazy kandydatów.  Ponadto, w klasycznym CV będzie miał on okazję odnaleźć te informacje, których poszukuje.

Kreatywność na siłę

Jako, że kreatywne CV jest „trendy”, wielu kandydatów bezrefleksyjnie wysyła je w odpowiedzi na każde interesujące ich ogłoszenie o pracę. To chyba największy błąd, jaki możemy popełnić. Warto zatem przed wysłaniem CV zastanowić się nad tym czy stanowisko, o które się ubiegamy wymaga kreatywności. A może bardziej pożądane będzie wykazanie się skrupulatnością, umiejętnością dokonywania analiz, podsumowań, przywiązaniem do tradycji i schematów, pewnych ogólnie przyjętych norm? Czy wybrana przez nas forma prezentacji będzie odpowiadała pracodawcy, czy utrafi w jego gust a może wręcz przeciwnie. I czy w związku z tym warto ryzykować?

Polecamy: Jak stworzyć odpowiednie CV?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Aneta Słodzińska - Wawrzonek

Prawnik specjalizujący się w prawie zamówień publicznych, prawie cywilnym i rodzinnym.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »