| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Personel > Motywowanie > Nadgorliwość w pracy często się nie opłaca

Nadgorliwość w pracy często się nie opłaca

Wiele osób z różnych względów bierze na siebie zbyt wiele obowiązków służbowych. Regularnie zostają po godzinach, biorą pracę do domu. Często wysiłek takich osób nie jest doceniany przez przełożonych. Dlaczego? Najwidoczniej starają się… za bardzo i nie są asertywni.

Wydaje się to niesprawiedliwe, a nawet nielogiczne, jednak takie sytuacje zdarzają się nader często. Wielu pracowników wykonuje swoją pracę sumiennie i rzetelnie, a mimo to pomija się ich przy awansowaniu.

Szefie, doceń moją pracę!

W części przypadków wynika to z tego, że pracownik taki jest na tyle skromny i cichy, że staje się dla szefa… niewidoczny. Nie potrafi upomnieć się o swoje.

Jest to nieraz kwestia bardzo delikatna, szefowi bowiem trudno asertywnie odmówić, a im dłużej zgadzamy się na pracę ponad normę, tym trudniej upomnieć się o swoje prawa.

Szefowie potrafią być okrutni, jak nikt na świecie. Pracowałam dla takiego po 10-12 godzin dziennie, tylko w nadziei, że mnie pochwali, doceni (…), byłam cicha i pracowita. Jako jedna z niewielu miałam pojęcie o tym, co robię. Przyszedł czas podwyżek. Jako jedna z niewielu zostałam pominięta – skarży się jedna z użytkowniczek forum Zawiedzeni.pl.

Jeśli pracownik nie daje szefowi sygnału, że taki stan rzeczy mu nie odpowiada, że liczy na awans bądź podwyżkę, to może być to odebrane jako… zadowolenie ze status quo.

Często zdarza się, że doceniane są osoby, które są lepiej widoczne: bardziej przebojowe, głośniejsze, potrafią w odpowiednim momencie zaprezentować swoje dokonania. Szef, jako osoba mająca na głowie całą firmę, może nie dostrzegać starań pojedynczego pracownika.

Osoby gotowe zrobić wiele dla wspólnego dobra bywają niezauważane. Powód: taka postawa szybko staje się standardem i zaczyna jej się wymagać od pracownika niejako automatycznie.

Im więcej czasu upływa, tym trudniej dochodzić swoich praw. Tymczasem tylko odpowiednio nagrodzony i doceniony pracownik potrafi oddać się firmie, nie boi się wyzwań. Jeśli jednak pozwalamy na to, by ktoś nas wykorzystywał czy się nami wyręczał, pozwalamy tym samym na przekroczenie granicy, za którą kończy się szacunek.

Jeśli szanujemy siebie, jesteśmy świadomi zakresu naszych obowiązków, jeśli inni szanują nas i naszą pracę, doceniają także te działania, które wykraczają poza zakres naszych codziennych obowiązków.

Okazuje się nader często, iż winę za ignorowanie starań pracownika ponosi nie pracodawca, ale sam najbardziej zainteresowany, dając się wykorzystywać i biorąc na siebie obowiązki kolegów.

Asertywność albo garb

Warto pilnować swoich kompetencji i skrupulatnie analizować wszelkie zlecone zadania przed rozpoczęciem ich wykonywania. Powód? Współpracownicy, szefowie zwykle bardzo lubią osoby, które robią więcej i chętnie zarzucają je dodatkowymi obowiązkami.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Dylewska

Prawnik w kancelarii e|n|w|c

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »