| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Budownictwo senioralne w Polsce – Raport 2015

Budownictwo senioralne w Polsce – Raport 2015

Raport ekspertów firmy REAS „Budownictwo senioralne w Polsce – perspektywy rozwoju”, opisuje ciekawą tezę, która zakłada dość istotny wzrost znaczenia rodzimego starszego pokolenia jako uczestnika rynku nieruchomości w ciągu kilku najbliższych lat. Czy będzie to stanowić nowe wyzwanie dla deweloperów?

Polskie społeczeństwo starzeje się niestety w mocno przyśpieszonym tempie, co jest coraz częściej przedmiotem szeregu publikacji, analiz i medialnych dyskusji. W swoim komentarzu do raportu o budownictwie senioralnym w Polsce, pod wymownym tytułem „Silver tsunami na rynku mieszkaniowym”, specjaliści REAS przytaczają prognozy GUS, według których w roku 2020 osoby powyżej 60 roku życia będą stanowić 20%, a w 2030 już jedną trzecią część populacji rodaków zamieszkałych w kraju .

Standard być może nawet większości lokali, w których zamieszkują nie tylko obecni seniorzy, ale także pokaźne grono tych przyszłych, częstokroć w mniejszym lub większym stopniu koliduje nie tylko z ich bieżącymi potrzebami, ale przede wszystkim z różnego rodzaju możliwościami – tłumaczy Jarosław Jędrzyński, analityk portalu RynekPierwotny.pl.  Chodzi głównie o zdolności finansowe w przypadku zbyt dużych lokali, albo o malejący potencjał sprawności fizycznej seniorów w przypadku starszych budynków pozbawionych wind, udogodnień dla niepełnosprawnych, czy wreszcie zadowalającej infrastruktury w najbliższym sąsiedztwie. W związku z tym oczekiwaną tendencją jest wyprzedaż takich mieszkań przez osoby w różnym stopniu zaawansowane wiekowo, a następnie zakup przez nie lokali dostosowanych do ich preferencji na rynku pierwotnym.  

Zobacz także: Fundusz Mieszkań na Wynajem – czym go zastąpić?

Według raportu REAS osoby wchodzące obecnie w senioralny cykl życia są bardziej od pokolenia swoich rodziców otwarte na zmianę miejsca zamieszkania z myślą o przedłużeniu okresu samodzielności. Analitycy tej firmy doradczej szacują, że jedynie w trakcie trwania bieżącej dekady (2011-2020) decyzje o przyszłym miejscu zamieszkania, a więc jak należy rozumieć jego ewentualnej zmianie, podejmie około 400 tysięcy gospodarstw domowych z generacji wczesnych seniorów, czyli osób w przedziale wieku 60-70 lat.

Kwestia, którą raport niestety pomija, to oszacowanie liczby seniorów wybierających rodzime lokalizacje, w odróżnieniu od tych preferujących emigrację poza granice kraju – dodaje analityk portalu RynekPierwotny.pl.

Według danych REAS aż dwie trzecie polskich emerytów posiada na własność nieruchomość mieszkaniową, a na dzień dzisiejszy już co najmniej 3,5 procent transakcji na pierwotnym rynku mieszkaniowym realizowanych jest przez lub na potrzeby seniorów. Widać więc wyraźnie, że „senioralny” segment rodzimej mieszkaniówki ma ogromny potencjał. Czy jednak faktycznie nastąpi jego uwolnienie, a mieszkaniowe „silver tsunami” stanie się czynnikiem silnie stymulującym krajowy rynek mieszkaniowy? Czy może wręcz przeciwnie, mamy do czynienia z „silver ryzykiem”, które w przypadku materializacji na lata pogrąży w marazmie segment mieszkaniowy krajowego rynku nieruchomości? 

Zobacz także:  Koszty utrzymania mieszkania – w górę

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Małgorzata Majewska

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »