| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Ożywienie na rynku deweloperów

Ożywienie na rynku deweloperów

Więcej pozwoleń na budowę, rozpoczynanych budów, a także skromna poprawa w zakresie liczby oddawanych do użytkowania mieszkań – tak można podsumować działania deweloperów w październiku – wynika z najnowszych danych GUS. Wzmożony popyt ze strony nabywców powoduje, że już niedługo deweloperzy mogą budować co drugie mieszkanie w Polsce.

Październik był 16 z rzędu miesiącem ożywienia w budownictwie mieszkaniowym – wynika z danych GUS. W tym czasie tylko raz dynamika wzrostu liczby rozpoczynanych budów była niższa niż dwucyfrowa (2%; listopad 2013 r.), a raz wyniosła aż 115% (r/r w styczniu 2014 r.). Najnowsze dane opublikowane przez GUS (za październik bieżącego roku) pokazują, że firmy budujące mieszkania rozpoczęły tworzenie kolejnych 7,7 tys. lokali - to wynik o 10,6% wyższy, niż w analogicznym okresie przed rokiem. Dynamika ta nie jest efektem niskiej bazy, bo jak wspomniano, ożywienie trwa już 16 miesięcy.

Co drugi lokal od dewelopera?

Postępująca poprawa wyników firm deweloperskich w dużym stopniu napędzana jest tanim pieniądzem. Nie bez znaczenia jest też program dopłat obowiązujący jedynie na rynku nowych lokali oraz wymagania co do wkładu własnego, które łatwiej spełnić kupując nowe, a nie używane mieszkanie (koszty transakcyjne, które trzeba ponieść kupując nieruchomość są znacznie niższe w przypadku tych pierwszych).

Obserwując taką sytuację deweloperzy z niegasnącym optymizmem rozpoczynają kolejne budowy odpowiadając tym samym na potrzeby popytu. Dobitnie widać to na przykładzie liczby rozpoczynanych budów. Gdyby zsumować wyniki firm budujących mieszkania na sprzedaż za ostatnie 12 miesięcy, to okazałoby się, że odpowiadają one za 45,6% mieszkań, których budowę w tym czasie rozpoczęto w skali całego kraju. Jest to o tyle duże osiągnięcie, że od wielu już lat trzonem budownictwa mieszkaniowego są pojedyncze budowy prowadzone przez osoby fizyczne. Wystarczy cofnąć się o niecałe 4 lata, aby zobaczyć, że jeszcze w styczniu 2010 roku to inwestorzy indywidualni odpowiadali za 62,8% rozpoczynanych budów, a deweloperzy jedynie o połowę mniej. Był to jednak zupełnie inny moment w cyku koniunkturalnym na rynku nieruchomości niż obecnie. Wtedy deweloperzy dopiero lizali rany po bardzo trudnym roku 2009, kiedy wiele transakcji nie doszło do skutku, bo z finansowania zakupu chwilowo niemal wyłączyły się banki.

Budowę 28 tysięcy mieszkań można rozpocząć w każdej chwili

W październiku ożywienie w segmencie deweloperskim wyraźnie widoczne było też w obszarze liczby pozwoleń na budowę. W 10 miesiącu firmy budujące mieszkania otrzymały ich tyle, że mogłyby zbudować 6,1 tys. mieszkań. To o 16,3% więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem.

Warto też zauważyć, że deweloperzy wciąż posiadają dużo decyzji, które z dnia na dzień pozwalają przystąpić do prac budowlanych. Aktualna baza niewykorzystanych pozwoleń opiewać może na 28,3 tys. lokali. O tyle liczba wydanych w ostatnich 3 latach (tak długo ważna jest ta decyzja administracyjna) pozwoleń przewyższa liczbę rozpoczętych budów. Deweloperzy mogą więc aktywnie reagować na rosnący popyt na mieszkania. W takiej sytuacji trudno spodziewać się dynamicznych wzrostów cen lokali pomimo taniego kredytu.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

TMF Poland sp. z o.o.

globalny dostawca usług administracyjnych dla firm z zakresu księgowości, usług kadrowo-płacowych i usług sekretarskich

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »