| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Wielka Brytania: Zakazać palenia na placach i w parkach

Wielka Brytania: Zakazać palenia na placach i w parkach

Na podstawie wniosku burmistrza Londynu Borisa Johnsona przeprowadzono badania, na podstawie których stwierdzono, że liczba palaczy jest dość niepokojąca, a ponadto popularność papierosów wśród dzieci ciągle wzrasta. Na tej podstawie przygotowano projekt - zakaz palenia papierosów w miejskich parkach oraz na placach publicznych. Projekt ma zostać wprowadzony z życie w przeciągu najbliższych pięciu lat.

Komisja pod przewodnictwem lorda Ary Darziego, światowej sławy chirurga i byłego wiceministra zdrowia w rządzie Gordona Browna, przygotowała raport na wniosek burmistrza Londynu Borisa Johnsona. Powodem były niepokojące dane dotyczące liczby palaczy, a także rosnącej popularności papierosów wśród dzieci. Z informacji tych wynika, że liczba palaczy w brytyjskiej stolicy wynosi 1,2 mln, a codziennie w nałóg wpada 67 dzieci w wieku szkolnym.

Raport zaleca m.in. wprowadzenie zakazu palenia w miejskich parkach oraz na publicznych placach. Będzie to stosunkowo proste w przypadku dwóch placów – Trafalgar oraz Parliament Square - które podlegają bezpośrednio władzom miasta. Burmistrzowi podlega również agencja Royal Parks, która zarządza najsłynniejszymi londyńskimi parkami, m.in. Hyde Park, St. James's Park, Kensington Gardens, a także Richmond czy Greenwich.

W przypadku innych miejsc publicznych odpowiednie decyzje podejmowałyby władze poszczególnych dzielnic miasta.

Koszt wprowadzenia zakazu palenia londyński ratusz szacuje na 6,5 mln funtów w ciągu najbliższych pięciu lat.

Przeciwko takiemu rozwiązaniu wypowiadają się grupy lobbingowe palaczy. Ich zdaniem wprowadzenie takiego zakazu byłoby pierwszym krokiem do całkowitego zakazania palenia, także poza miejscami publicznymi.

„Palenie nie stwarza ryzyka dla zdrowia nikogo poza samymi palaczami. Jeśli ktoś nie lubi zapachu papierosów, może po prostu odejść” - mówi szef stowarzyszenia palaczy Forest, Simon Clark.

Według niego skoro papierosy są produktem legalnie dopuszczonym do sprzedaży, to wprowadzanie zakazu palenia nie ma uzasadnienia. Rozwiązaniem lepszym od całkowitego zakazu byłoby jego zdaniem wprowadzenie obowiązku wygospodarowania osobnego pomieszczenia dla palaczy w pubach czy restauracjach.

Raport może też przyczynić się do zakazania działania restauracji typu fast food w promieniu do 400 metrów od szkół. Według autorów dokumentu połowa dorosłych mieszkańców Londynu ma problemy z nadwagą lub otyłością; to więcej niż w innych dużych miastach takich jak Nowy Jork, Sydney, Sao Paulo, Madryt, Toronto czy Paryż.

Zobacz także: Na jakie wsparcie mogą liczyć gminy posiadające cenne tereny zielone?

z Londynu Marcin Szczepański (PAP)
Źródło: PAP

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska SA

Dom Maklerski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »