| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Rynek kredytów mieszkaniowych w 2013 roku – najgorszy od 7 lat

Rynek kredytów mieszkaniowych w 2013 roku – najgorszy od 7 lat

W 2013 r. rynek kredytów mieszkaniowych wypadł najgorzej od od 7 lat. Choć w czwartym kwartale 2013 roku banki udzieliły 44 812 kredytów hipotecznych (o 612 więcej, niż w roku 2012), pozostała część roku – wypadła dość słabo.

Liczba kredytów walutowych udzielonych w IV kw. 2013 r.

IV kw. 2013

IV kw. 2012

Zmiana r/r

III kw. 2013

Zmiana
kw. do kw.

41

163

-74,85%

28

46,43%

Źródło: Open Finance. Na podst. danych: Bank Millennium, Bank Pocztowy, Bank BGŻ, BOŚ, BZ WBK, Citi Handlowy, Deutsche Bank, Euro Bank, Bank BPH, Getin Noble Bank, ING Bank Śląski, mBank, Nordea Bank Polska, PKO BP, Spółdzielcza Grupa Bankowa oraz symulacji dla Pekao i Crédit Agricole.

Niewielka zmiana na plus jest zapewne efektem determinacji klientów do wzięcia kredytu, którego już za chwilę nie będzie. Przyrostowi nawet z tego typu pobudek nie sprzyjają jednak wysokie ceny kredytów walutowych oraz wysokie wymagania dochodowe stawiane zainteresowanym, a z drugiej strony niskie oprocentowanie kredytów w złotym. Chęć do zadłużania się w walutach obcych powstrzymuje też rosnąca wiedza Polaków na temat ryzyka kursowego.

Komentarz i prognoza

Czwarty kwartał 2013 r. ze sprzedażą poniżej 45 tys. kredytów nie wypadł źle, choć mógł nieco rozczarować. Po tym jak mocno skoczyło zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi w III kwartale można było się spodziewać nieco lepszego rezultatu. Ostatecznie skończyło się na wyjątkowo kiepskim całorocznym wyniku w postaci 174,3 tys. kredytów, potwierdzającym tym samym naszą prognozę mówiącą o ok. 175 tys. nowych umów kredytowych w 2013 r. Nie pomogły ani atrakcyjne oprocentowanie, obowiązujące przez większą część minionego roku, ani też obniżone ceny nieruchomości. Wynikające z niskich odsetek zrównanie się rat kredytowych z opłatami za wynajem, okazało się tylko chwilowym bodźcem do wzrostu zainteresowania kredytami mieszkaniowymi. Spektakularnego odbicia nie zapewniła też zapowiedź zakończenia w 2013 r. udzielania kredytów na całą wartość nieruchomości. Tego typu zachęty przegrały z demotywatorami. Bezapelacyjnie najistotniejsze powody przekładania decyzji o zakupie mieszkania i zaciągnięciu kredytu to oczekiwanie na program pomocy dopłat „Mieszkanie dla Młodych”, nadzieją na dalsze spadki cen oraz niepewność co do rozwoju sytuacji gospodarczej.

Wraz z pierwszymi dniami 2014 r. sytuacja mocno się zmieniła. Program „Mieszkanie dla Młodych” już ruszył. Dzięki temu wiele osób wyczekujących przez cały 2013 r. ostatecznie miało już możliwość przekonania się czy kwalifikuje się do otrzymania dopłaty, czy też nie. Obecnie mogą spokojnie podjąć decyzję bez obaw o utratę ewentualnych korzyści. I to przy lepszych perspektywach ekonomicznych kraju niż w zeszłym roku. Miłą niespodzianką okazał się już wyższy wzrost Produktu Krajowego Brutto za zeszły rok niż się spodziewano. 1,6 proc. wszedł w miejsce prognozowanych 1,3 proc. PKB. Prognozy na ten rok mieszczą się między 2 a 3 pkt. proc. Choć cieniem na ten jaśniejszy obraz ekonomicznych perspektyw naszego kraju może się kłaść sytuacja na Ukrainie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Mikołaj Przywara

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »