| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Raport GUS – poprawa na rynku nieruchomości

Raport GUS – poprawa na rynku nieruchomości

Rynek nieruchomości zaczyna powoli wychodzić z kryzysu, na razie poprawa jest nieznaczna, ale może wyznaczać nowy trend zwyżkowy. Przeczytaj jak kształtuje się rynek nieruchomości inicjowanych przez deweloperów i przez osoby prywatne.

Jeśli jednak przyjrzeć się dokładnie liczbom obrazującym statystyki miesięczne, a następnie porównać tegoroczny układ zmian ilościowych w kolejnych miesiącach do analogicznego układu z lat ubiegłych, to zauważalna staje się pewna różnica pomiędzy rokiem bieżącym a latami ubiegłymi.

W przypadku mieszkań, których budowę rozpoczęto, regułą lat ubiegłych był gwałtowny wzrost statystyk w pierwszych czterech miesiącach roku, po którym w kolejnych miesiącach następował ich równie dynamiczny spadek. W obecnym roku mamy sytuację nieco odmienną, polegającą na utrzymującej się siódmy miesiąc z rzędu tendencji wzrostowej. W efekcie deweloperzy w lipcu rozpoczęli budowę 4652 mieszkań, co jest rekordowym w tym roku osiągnięciem, o 20 proc. przewyższającym wynik m/m i aż o z górą 45 proc. r/r – pisze Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Zobacz także: Rynek nieruchomości w Łodzi – najtańsze mieszkania w kraju

Podobnego wyniku deweloperzy niestety nie powtórzyli w przypadku nowych pozwoleń na budowę, o czym zadecydowało lipcowe tąpnięcie stosownych statystyk do poziomu zaledwie 3739 szt., a więc jednego z najniższych w roku, co stanowi najprawdopodobniej „wypadek przy pracy”. Zupełnie odmiennie zaprezentowali się natomiast w tym miejscu inwestorzy indywidualni, którzy w każdym miesiącu tego roku notowali coraz wyższe parametry uzyskiwanych pozwoleń, notując w lipcu rekord na poziomie bliskim 8 tys.

Zobacz także: Poznański rynek nieruchomości 2013

W ten sposób w danych GUS zawartych w comiesięcznej informacji dotyczącej budownictwa mieszkaniowego można już dostrzec pierwsze symptomy zmiany nastawienia zarówno inwestorów indywidualnych jak i przedsiębiorców budujących mieszkania na sprzedaż. Czy przesądza to o nieuchronnej już w najbliższej perspektywie sytuacji przesilenia koniunktury na krajowym rynku nieruchomości?

Koniunkturalny dołek w nieruchomościach nie formuje się w ciągu jednego dnia, tygodnia czy nawet miesiąca, ale w istotnie dłuższym terminie. Jego identyfikacja w trakcie powstawania jest niezwykle trudna, wobec czego większość uczestników rynku dowiaduje się o jego zaistnieniu sporo po fakcie, gdy ceny zamiast spadać już rosną, wybór lokali już nie jest optymalny, a możliwości negocjacji cen znikome. Comiesięczne dane GUS są jednym z instrumentów pomocnych przy próbach określania stanu kondycji rynku. Jeżeli statystyki dotyczące przede wszystkim mieszkań rozpoczętych oraz nowych pozwoleń na budowę w kolejnych okresach będą wykazywać jakikolwiek jednak systematyczny wzrost miesiąc do miesiąca, będzie to wiarygodnym potwierdzeniem dokonanego już przejścia rodzimej mieszkaniówki z fazy spowolnienia do koniunkturalnego cyklicznego ożywienia – podsumowuje Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Zobacz także: Dziura w ziemi: spada zainteresowanie takimi inwestycjami?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

ratalnie.com

Ratalnie.com to marka należąca do Lloyd Financial. Jest odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku na łatwo dostępne pożyczki gotówkowe opierające się na polskim kapitale.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »