| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Eksurbanizacja, na czym to polega?

Eksurbanizacja, na czym to polega?

Eksurbanizacja, czyli urban sprawl polega na rozszerzaniu infrastruktury miasta poza jego granice. Zjawisko eksurbanizacji jest znane od lat na Zachodzie, w Polsce właśnie jesteśmy świadkami zachodzenia tego procesu. Przeczytaj na czym konkretnie to polega, gdzie mam z tym do czynienia, a także jak wpłynie to na rynek nieruchomości.

Co się stanie w Polsce?

W Polsce podobne zjawisko najmocniej może wystąpić w okolicach Warszawy, gdzie ma miejsce wiele inwestycji komunikacyjnych. Nie ma właściwie kierunku, w którym drogi nie są budowane, modernizowane lub nie planuje się takich prac. Oczywiście można dyskutować na temat tempa realizacji tych inwestycji, ale nie zmienia to faktu, że krajobraz wokół stolicy w wyniku ich powstania się zmienia. To, w połączeniu ze szczególnym wzrostem liczby ludności na tych terenach, może zaowocować silnym rozwojem zabudowy jednorodzinnej na otaczające stolicę powiaty. Nie wiemy, czy skala tego zjawiska będzie taka jak w Madrycie. Jednak z pewnością proces ten będzie cały czas można obserwować na Mazowszu.

Zobacz także: Osiedla deweloperskie: czy powinny być ogrodzone?

Stolica Polski już od dawna ma tendencję do rozlewania się na okoliczne powiaty. Jeszcze w 1921 r. stolica zajmowała obszar ok. 127 km kw. Do 2008 r. jej powierzchnia wzrosła pięciokrotnie i mówimy tu tylko o granicach administracyjnych, a nie o powierzchni terenów zabudowanych w Warszawie i jej okolicy. W tym samym czasie gęstość zaludnienia spadła o połowę.

Jak to wpływa na rynek nieruchomości?

Niezależnie od tego jak oceniamy zjawisko rozlewania się miast, jest ono obecne w otaczającej nas przestrzeni. Wprawdzie mało prawdopodobne w najbliższym czasie jest połączenie Warszawy z Łodzią czy Krakowa z Katowicami. Jednak i tak nietrudno przewidzieć skutki tego procesu dla rynku nieruchomości w otaczających je powiatach. Wysokie ceny nieruchomości w miastach zachęcają ludzi do osiedlania się na przedmieściach, gdzie ceny ziemi są jeszcze niskie. Tam ceny gruntów budowlanych z czasem wzrastają i powstaje presja na zabudowę kolejnych terenów.

Zobacz także: Na jakich osiedlach szukamy mieszkań?

– Nie chodzi tu tylko o działki znajdujące się w większej odległości od centrum rozlewającej się metropolii, ale również o zabudowę gruntów rolnych. Do tego drugiego zachęca duża dysproporcja występująca między ich ceną a ceną sąsiadującej z nimi ziemi budowlanej – mówi Kuba Karliński z Wealth Solutions – Inwestycje Ziemskie. Od lat sytuację tę wykorzystują również inwestorzy, którzy lokują swoje środki na terenach, na które miasta rozlewają się najmocniej. Największy zarobek czeka na tych, którzy potrafią przy tym wykorzystać różnice cen ziemi o różnym przeznaczeniu i kupić ziemię rolną, a sprzedać budowlaną.

Zobacz także: Jak kupujący wybierają dewelopera?

Źródło: Wealth Solutions

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Artur Tim

Prawnik w Departamencie Doradztwa Podatkowego i Prawnego Kancelarii Mariański Group w Łodzi

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »