| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Inwestowanie w nieruchomości użytkowe - czy to się opłaca?

Inwestowanie w nieruchomości użytkowe - czy to się opłaca?

Inwestowanie w nieruchomości użytkowe staje się coraz bardziej atrakcyjne – wpływ na to ma spadające oprocentowanie obligacji i lokat bankowych. Dodatkowo za inwestowaniem w nieruchomości użytkowe przemawiają także niższe stopy procentowe – dzięki temu możemy uzyskać kredyt na lepszych warunkach niż kilka miesięcy temu.

Malejące stopy procentowe powodują, że rentowności oferowane przez lokale użytkowe i hotele są obecnie bardziej atrakcyjne niż na przykład rok temu. Kupując na przykład pokój w hotelu we Władysławowie za niespełna 180 tys. zł można liczyć na zwrot rzędu 10% wartości nieruchomości rocznie. To o 5,5 pkt. proc. więcej niż na dobrej rocznej lokacie (oprocentowanej na 4,5% w skali roku). Podobnie jest w Mielnie, gdzie pokój w hotelu można mieć już za 229 tys. zł i ma on generować zysk na poziomie 9,5%, czyli 5 pkt. proc. więcej niż modelowa roczna lokata. Na sporą premię na poziomie 3,5 pkt. proc. ponad zysk z lokaty można też liczyć kupując lokal użytkowy w jednym z pasaży handlowych pod szyldem Czerwona Torebka, a 2,5 pkt. proc. premii można realizować kupując pokój w hotelu w Szklarskiej Porębie i Zakopanem. W sytuacji relatywnie wysokich rentowności, jakie można realizować dziś na rynku nieruchomości generujących dochód, otwarte pozostaje jednak pytanie czy firmy oferujące tego typu projekty inwestycyjne w najbliższym czasie nie obniżą poziomu oferowanych zysków. Nie ulega wątpliwości, że powinny one pozostać na poziomie wyższym niż oferowany przez banki na lokatach. Inwestując w nieruchomości podejmuje się bowiem dodatkowe ryzyko za co wymagana jest premia.

Zobacz także: Jak kształtują się ceny mieszkań w niedużych miastach?

Inwestorzy wymagają mniej

Atrakcyjne poziomy rentowności inwestowania w lokale użytkowe to jednak nie wszystko na co mogą liczyć osoby lokujące swój kapitał na rynku nieruchomości. Zauważmy bowiem, że w sytuacji, gdy w gronie inwestycji uważanych za bezpieczne zyski z lokat i obligacji są coraz niższe, może też maleć wymagany przez inwestorów poziom zysku generowany przez nieruchomości. Rok temu najlepsze roczne lokaty były oprocentowane nawet powyżej 6,5% w skali roku (brutto), a dziś jest to niespełna 5%. Jeśli więc rok temu inwestor wymagał, aby posiadany przez niego lokal użytkowy pozwalał zarobić 8%, to w otoczeniu mniej zyskownych lokat może się okazać, że zadowoliłoby go jedynie 7,5% czy nawet 7% w skali roku. Jaki miałoby to wpływ na wartość nieruchomości? Przyjmijmy, że rok temu lokal, który pozwalał zarobić 80 tys. zł rocznie wart był 1 mln zł (rentowność 8%). Obniżenie wymaganej przez inwestorów rentowności do poziomu 7% wywindowałoby wartość nieruchomości z pierwotnego 1 mln złotych do ponad 1,14 mln złotych, a więc o 142 tys. zł więcej. O tyle więcej byłby skłonny inwestor zapłacić za coroczny zysk na poziomie 80 tys. zł.

Zobacz także: Wynajem czy kupno – z czego będzie większy zysk?

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Chmielniak

Specjalista prawa karnego gospodarczego, autor bloga Białe kołnierzyki

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »