| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Budownictwo mieszkaniowe według danych GUS

Budownictwo mieszkaniowe według danych GUS

Budownictwo mieszkaniowe od początku 2013 roku ma się coraz gorzej, spada liczba inwestycji oddawanych do użytku – dane prezentowane przez GUS nie wskazują na poprawę sytuacji. Dodatkowo wielu deweloperów wstrzymuje się z rozpoczynaniem nowych inwestycji. Jakie można wyciągnąć wnioski z danych zaprezentowanych przez GUS?

W styczniu liczba mieszkań, których budowę rozpoczęła branża deweloperska wyniosła zaledwie 1708 jednostek, czyli o ponad połowę mniej niż przed rokiem. Był to rekordowo słaby wynik od czterech lat, co mogło budzić podejrzenia o wchodzenie aktywności inwestycyjnej deweloperów w stan depresji. Na szczęście luty z wynikiem prawie 3200 lokali oddalił nieco te katastroficzne wizje, choć trudno mówić o sukcesie, skoro suma mieszkań rozpoczętych przez deweloperów w dwóch pierwszych miesiącach tego roku jest o 40 proc. mniejsza niż w analogicznym okresie 2011 roku – zauważa Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Bardzo podobnie ma się sprawa z deweloperskimi nowymi pozwoleniami na budowę. Tu także mamy wynik lutowy o połowę lepszy od zanotowanego w styczniu tego roku. Jednak już statystyki za luty jak i za styczeń-luty 2013 w odniesieniu do tych samych okresów roku 2012 są o około jedną trzecią gorsze. Trudno więc takie dane kwalifikować jako poprawę bardzo niskiej dotychczas oceny perspektyw gospodarczych w budownictwie przez deweloperów mieszkaniowych, skutkiem czego jest liczący sobie już prawie rok systematyczny spadek nowych pozwoleń.

Zobacz także: Wynajem czy kupno – z czego będzie większy zysk?

W sumie impet wzrostu lokali gotowych zgodnie z oczekiwaniami zaczął ulegać stopniowemu wygaszaniu, jednak trend spadkowy nowych inwestycji oraz pozwoleń na budowę, pomimo lutowego odbicia, ma się bardzo dobrze, i raczej utrzyma się do czasu wyraźnych symptomów zbliżania się koniunkturalnego przesilenia na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Dobrze się jednak stało, że tym razem w pozwoleniach i nowych budowach coś drgnęło. Gdyby bowiem już w dużej mierze beznadziejne w tych punktach dane styczniowe uległy dalszemu pogorszeniu, trudno byłoby komentować kondycję rodzimej mieszkaniówki bez popadania w skrajny pesymizm. W tej sytuacji natomiast z niewielką nadzieją, ale też sporo większa ciekawością, rynek będzie wypatrywał kolejnej informacji Głównego Urzędu Statystycznego dotyczącego budownictwa mieszkaniowego w pierwszym kwartale bieżącego roku – podsumowuje Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Zobacz także: Osiedla deweloperskie: czy powinny być ogrodzone?

Data publikacji:

Ekspert:

RynekPierwotny.pl

Portal internetowy poświęcony nowym nieruchomościom

Źródło:

Własne

Zdjęcia

Nieruchomości Fot. Fotolia
Nieruchomości Fot. Fotolia

Wersja PREMIUM Kodeks Pracy 2016169.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Prawna Konieczny Grzybowski Polak sp. k.

Kancelaria

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »