| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Podsumowanie 2012 roku na rynku nieruchomości i prognoza na 2013 rok

Podsumowanie 2012 roku na rynku nieruchomości i prognoza na 2013 rok

Rok 2012 przyniósł nam ustawę deweloperską, a także wygaszenie rządowego programu „Rodzina na Swoim” i tym samym zwiększoną sprzedaż mieszkań pod koniec roku. Prognozy na rok 2013 uwzględniają spadek cen mieszkań na rynku pierwotnym, związane jest to z nadpodażą gotowych lokali. Przeczytaj szczegółową analizę.

Ważnym aspektem wejścia w życie nowych przepisów zabezpieczających interesy, ale przede wszystkim środki finansowe klientów firm deweloperskich, jest kwestia ewentualnego wzrostu popularności rynku pierwotnego kosztem rynku wtórnego. Nie jest bowiem tajemnicą, że istotna statystycznie część poszukujących mieszkań z drugiej ręki, unika niczym ognia rynku pierwotnego w obawie o rozpowszechnioną opinię o podwyższonym stopniu ryzyka zakupu mieszkania deweloperskiego, zwłaszcza pozostającego w trakcie realizacji. Jeżeli w pierwszym roku pełnego funkcjonowania ustawy deweloperskiej rzeczywiście nastąpiłoby przesunięcie jakiejkolwiek części popytu z rynku wtórnego na pierwotny, można by mówić o pozytywnym efekcie wzrostu społecznego zaufania do branży, potwierdzeniu zasadności wprowadzenia nowych przepisów oraz spełnieniu oczekiwań firm deweloperskich.

Zobacz także: Mikroapartamentowce, czyli „kompresja mieszkaniowa”

Wyniki giełdowe

Kiedy w trakcie ostatnich wakacyjnych sesji giełdowy subindeks WIG-deweloperzy bezwładnie niczym pod własnym ciężarem obsuwał się w kierunku krytycznego poziomu 1000 punktów, wydawało się że nic nie jest w stanie powstrzymać przełamania ostatniego technicznego wsparcia, które właśnie na tym okrągłym poziomie wyznaczył dołek pamiętnego krachu giełdowego z listopada 2008 roku. Gdyby tego typu scenariusz się zrealizował, naturalną konsekwencją tego zdarzenia byłaby zapewne kolejna silna wyprzedaż i fala spadkowa, która sprowadziłaby kursy spółek deweloperskich o kolejne dziesiątki procent w dół, wywołując wrażenie zbliżającej się katastrofy na rynku mieszkaniowym. Tymczasem branżowy wskaźnik giełdowej koniunktury deweloperów na początku września nie tylko zatrzymał spadki, ale z wyraźnym impetem ruszył do góry, zyskując do dziś równo 400 punktów, a więc prawie 40 procent wartości. Jest to skala zwyżki wystarczająca do zakwalifikowania ruchu jako trwałego odwrócenia trendu spadkowego, choć z ogłaszaniem hossy w pełnym tego słowa znaczeniu może lepiej się jeszcze przez jakiś czas powstrzymać – przestrzega Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Zobacz także: Najmniejsze mieszkania w Polsce – sprawdź, gdzie są

Przesilenie koniunktury, jakie z bardzo dużym prawdopodobieństwem dokonało się już w segmencie deweloperskim giełdowego parkietu, wciąż jednak budzi pewne zastrzeżenia. Co najmniej kilka notowanych spółek z branży mieszkaniowej, w dodatku zaliczanych do grona rynkowych tuzów, zdaje się wciąż pozostawać w blokach startowych, bardziej asystując aniżeli uczestnicząc we wzrostach. Tak czy inaczej skala odreagowania czteroletniej bessy indeksu WIG-deweloperzy nie pozostawia wątpliwości co do jakości trendu, który na dzień dzisiejszy jednoznacznie kwalifikuje się do zwyżkowego. Czy może to mieć jakieś przełożenie na kondycję polskiej mieszkaniówki w nowym roku?

Zobacz także: Kupno mieszkania w dobrej cenie

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Kudlicki

Adwokat - specjalista z zakresu prawa karnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »