| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Jak ożywić rynek mieszkaniowy – radzą pośrednicy w obrocie nieruchomościami

Jak ożywić rynek mieszkaniowy – radzą pośrednicy w obrocie nieruchomościami

Jak ożywić rynek mieszkaniowy? Na takie pytanie odpowiadali pośrednicy w obrocie nieruchomościami. Jak wygląda sytuacja na rynku mieszkaniowym? Od co najmniej dwóch lat z rynku nieruchomości płyną sygnały o zastoju w obrocie nieruchomościami mieszkaniowymi.

Wielu pośredników w obrocie nieruchomościami zwraca uwagę na trudniejszy dostęp do kredytów. Pośrednik  Dariusz Sadurski z Krakowa twierdzi, że konieczna jest zmiana rekomendacji z grudnia 2010, która przyczyniła się do znacznego ograniczenia zdolności kredytowej wielu potencjalnych nabywców.

Wtórny rynek nadal konkurencyjny dla pierwotnego

Pośrednicy w obrocie nieruchomościami negatywnie oceniają też arbitralnie narzuconą różnicę cen w dostępie do programu „Rodzina na Swoim” między rynkiem pierwotnym a rynkiem wtórnym – 20 proc.  Jeżeli nawet takie różnice są na rynku, to jak zauważa pośredniczka w obrocie nieruchomościami Grażyna Czaplicka z Olsztyna:

– Taka zasada dotyczy mieszkań w średnim lub niższym standardzie z rynku wtórnego. Ładnie wykończone (wyremontowane) i świetnie zlokalizowane mieszkania na rynku wtórnym osiągają ceny porównywalne z rynkiem pierwotnym, a nawet – zdarza się – wyższe niż te z rynku pierwotnego.

Zobacz także: Wrześniowe ożywienie na rynku nieruchomości

 – Ceny mieszkań na rynku wtórnym mogą znacznie przekroczyć cenę mieszkania deweloperskiego położonego na peryferiach. A wprowadzenie 20-proc. różnicy jako kryterium dostępu do programu RNS jest zmianą bardzo niekorzystną dla nabywców mieszkań i znacznie spowolni obrót mieszkaniami. – twierdzi Bożena Dąbrowska z Białegostoku.

Dla pośredników w obrocie nieruchomościami powiązanie rynku pierwotnego z rynkiem wtórnym jest oczywiste. Większość klientów sprzedaje bowiem nieruchomość po to, by kupić następną, często jest to praktycznie „zamiana” starego lokalu na nowy. Z kolei na rynku wtórnym mieszkań szukają ci, którzy kupują pierwszy lokal i w znacznym stopniu wspierają się kredytem. Obecne ustawienie limitów w dostępie do RNS powoduje zwiększenie kwoty, jaką musi dopłacić nabywca lokalu na rynku pierwotnym, który pozbywa się starego lokalu, aby kupić nowy i większy. To właśnie ta grupa obarczona już wysokimi kosztami utrzymania (gdy decyzja zmiany mieszkania motywowana jest np. powiększeniem rodziny) – rezygnuje często z polepszenia swoich warunków mieszkaniowych lub decyduje się na zakup ponownie na rynku wtórnym. Paradoksalnie więc rozwiązanie, które miało skłonić do zakupu mieszkania na rynku pierwotnym, a tu podaż wyraźnie rośnie, może kierować klientów na rynek wtórny lub do zainwestowania w samodzielnie prowadzoną budowę domu jednorodzinnego.

reklama

Data publikacji:

Ekspert:

Olimpia Bronowicka

Rzecznik prasowy Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Od co najmniej dwóch lat z rynku nieruchomości płyną sygnały o zastoju w obrocie nieruchomościami mieszkaniowymi.
Od co najmniej dwóch lat z rynku nieruchomości płyną sygnały o zastoju w obrocie nieruchomościami mieszkaniowymi.

E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Rafał Tołwiński

Radca Prawny z kancelarii BGST Radcowie Prawni Borek, Gajda, Tołwiński Spółka partnerska

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »