| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Raporty i analizy > Budowa metra a warszawski rynek nieruchomości

Budowa metra a warszawski rynek nieruchomości

W najbliższym sąsiedztwie pierwszej linii metra mieszka ponad pół miliona ludzi. Dla większości z nich szlak podziemnej kolei wyznacza topografię miejsc, gdzie robią zakupy, które odwiedzają i z których korzystają. Trasa metra wytycza lokalizację powstających kolejnych placówek handlowo-usługowych w mieście. I projektów mieszkaniowych - Ursynów, Bielany i teraz Bemowo zyskują właśnie dzięki drugiej linii metra.

Wśród klientów deweloperów przeważają przede wszystkim osoby młode, które nie ukończyły 30. roku życia. Z raportu: Profil i preferencje Polaków opracowanego przez firmę redNet Consulting wynika, że jest ich aż 57%. Zainteresowani zakupem mieszkań w wieku między 30 i 35 rokiem życia stanowią kolejne 16%.

Jednym z głównych czynników decydujących o wyborze lokalizacji jest skomunikowanie wybranej inwestycji z centrum miasta. Młodzi ludzie w tym wypadku przede wszystkim stawiają na metro. Korzystają z niego głównie młodzi mieszkańcy miasta. Badania przeprowadzone w ubiegłym roku na zlecenie Metra Warszawskiego wskazują, że co druga osoba jeżdżąca metrem jest w wieku 20-34 lat. Aż 75% z nich deklaruje, że codziennie wybiera ten środek komunikacji, aby dotrzeć do pracy lub szkoły.

Zobacz także: Warszawa: Gdzie po tanie mieszkanie?

Metro stymuluje także rozwój rynku mieszkaniowego. Projekty deweloperskie lokowane w pobliżu obecnych lub planowanych stacji metra cieszą się o wiele większym zainteresowaniem niż inne propozycje w pozostałych częściach miasta. W opinii socjologów osiedlanie się i organizacja życia wzdłuż linii metra jest nie tylko przejawem chęci zapewnienia sobie komfortu związanego z szybkością przemieszczania się po mieście, ale stanowi także substytut bezpieczeństwa, szczególnie dla osób, które w stolicy są od niedawna.

Bliskość metra ma duże znaczenie dla lokowania nowych inwestycji przez deweloperów. Obecnie na Bemowie prowadzona jest sprzedaż prawie 800 lokali w 19. inwestycjach. Dla porównania, na Bielanach, gdzie jeszcze kilka lat temu pojawiały się tylko pojedyncze inwestycje, dziś oferta według danych serwisu Tabelaofert.pl to ponad 500 mieszkań w 10. inwestycjach. Nadal jednak potentatem mieszkaniowym wśród dzielnic, przez które przechodzi metro jest Mokotów, które dysponuje ofertą prawie 1500 mieszkań w 32. inwestycjach. Nie wszystkie z nich znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie metra, ale już sama dzielnica będąc kojarzona z linią metra sprzyja sprzedaży projektów deweloperskich oraz kreowaniu mody na osiedlanie się w tych rejonach stolicy.

W aktualnych rankingach popularności dzielnic w czołówce plasują się lokalizacje położone na linii metra. Analizy Home Brokera dowodzą, że nabywcy mieszkań w Warszawie najczęściej wybierają lokale na Mokotowie (ponad 18%) oraz Ursynowie (12,5%). W tych dwóch dzielnicach znajduje się łącznie aż 10 stacji metra. Niewątpliwie więc trasa metra to jeden z ważniejszych parametrów decydujących o zakupie. Dotyczyć to będzie również powstającej drugiej linii metra.

Zobacz także: Na jakie pułapki kredytowe należy uważać?

Planowana bemowska część metra wchodzi w skład odcinka II D, który przewiduje budowę ośmiu stacji. Trzy z nich znajdą się na Woli (Wolska, Moczydło, Księcia Janusza), a pięć kolejnych na Bemowie (Wola Park, Powstańców Śląskich, Lazurowa, Chrzanów i Połczyńska). Władze i samorządowcy z Woli i Bemowa dążą do tego, aby zachodni odcinek drugiej linii metra został uruchomiony zaraz po centralnym odcinku, w którym oddane zostaną stacje w Śródmieściu. Wówczas najodleglejsze Bemowo zyska najwięcej.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Stowarzyszenie Konsumentów Polskich

Stowarzyszenie zajmuje się ochroną praw konsumentów.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »