| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Mieszkanie dla Młodych > Program „Mieszkania dla młodych”- jak go ulepszyć?

Program „Mieszkania dla młodych”- jak go ulepszyć?

Jak ulepszyć program "Mieszkanie dla Młodych"? Obecny stan nowelizacja zmienia niewiele, a sam program "MdM" wymaga jeszcze wielu poprawek. Lion’s Bank proponuje 6 zmian, które mogą poprawić program dopłat "Mieszani dla Młodych" znacznie poprawić jego efektywność, zmniejszając tym samym oddziaływanie programu na rynkowe relacje między popytem i podażą.

2. Przenoszenie pieniędzy na kolejne lata

W tym miejscu warto więc zastanowić się, na ile sensowne jest budżetowanie środków jedynie na jeden rok. Powoduje to, że niewykorzystane na dany rok kwoty wracają do budżetu i nie mogą być dalej wykorzystywane. Tworząc program wsparcia dla rynku mieszkaniowego nie należy działać tak krótkoterminowo. Przeciętna inwestycja deweloperska od momentu zakupu gruntu, poprzez uzyskanie niezbędnych pozwoleń, późniejszą budowę aż po oddanie do użytkowania niejednokrotnie trwa w Polsce 3-5 lat. Przy tak długim horyzoncie czasowym inwestycji program dopłat, który działa co najwyżej kilka lat („Mieszkanie dla młodych” działać będzie tylko do 2018 roku) i łatwo może być poddawany zmianom, jest daleki od ideału. Dla rodzimego rynku nieruchomości niezbędny jest przemyślany, długoterminowy program ułatwiający drogę do własnego lub wynajmowanego „M”. Problem w tym, że przez ostatnie 25 lat takiego mechanizmy takie nie działały przez więcej niż kilka lat.

3. Prawdziwe włączenie domów ułatwi dostęp połowie obywateli

Kolejnym zarzutem, jaki można sformułować na podstawie dotychczasowego funkcjonowania programu „Mieszkanie dla młodych”, jest ograniczenie jego działania wyłącznie do mieszkań i na dodatek wyłącznie tych kupowanych od deweloperów. Problem w tym, że zgodnie z danymi Eurostatu ponad połowa Polaków mieszka w domach, a poza tym w przeważającej większości powiatów w Polsce deweloperzy bloków nie budują. Co prawda w sposób bardzo ograniczony do programu dopłat włączono domy, ale w praktyce beneficjenci z możliwości zakupu takiej nieruchomości prawie nie korzystają. Powód? Maksymalna powierzchnia domu, którą można kupić z udziałem dofinansowania z „Mieszkania dla młodych”, to przeważnie do 100 m kw. O 10 metrów więcej mogą kupić rodziny z przynajmniej trójką pociech. Tymczasem takich nieruchomości prawie nie ma w ofercie deweloperów, czego dowodem jest fakt, że przez cały 2014 rok w całym kraju domów kupionych z dopłatą było jedynie 215. Dla porównania osoby fizyczne w ciągu tego samego roku oddały do użytkowania 76,6 tys. nieruchomości (przede wszystkim domy jednorodzinne) – wynika z danych GUS.

Rozwiązaniem w tym wypadku nie jest jednak podniesienie limitu wielkości domu, który kwalifikowałby do dopłat. Nie można przecież zapomnieć, ze w większości polskich powiatów deweloperzy nie budują, a więc w praktyce program dofinansowania ograniczony jest terytorialnie do największych miast. Zmiana tego stanu rzeczy możliwa byłaby dzięki rozszerzeniu katalogu celów, na jakie udzielany jest kredyt z rządowym wsparciem, o budowę domu. Warto zauważyć, że to właśnie osoby fizyczne budujące na własne potrzeby domy odpowiadały w 2014 roku za 53,4% wyniku całego budownictwa mieszkaniowego w Polsce. Dla porównania deweloperzy oddali w 2014 roku do użytkowania 41,1% wszystkich mieszkań, które powstały nad Wisłą.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Sławomir Ekman

Dyrektor 24iValue

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »