| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Mieszkanie dla Młodych > Zmiany w programie „Mieszkaniu dla młodych”

Zmiany w programie „Mieszkaniu dla młodych”

Przez okres 7 miesięcy odkąd działa program "Mieszkanie dla Młodych" (MdM) wypłacono 65,4 mln czyli 27,6% całej puli. Jak program dalej będzie rozwijał się w takim tempie, może okazać się, że nie wszystkie środki zostaną wykorzystane. Nie wydane pieniądze, nie będą mogły być wykorzystane w latach kolejnych.

Popularność dopłat jest więc do tej pory o ponad połowę niższa, niż zakładał ustawodawca. W naturalny sposób przyszedł więc czas na zmiany w zasadach udzielania dofinansowania. Problem w tym, że większość z propozycji to zmiany kosmetyczne, które w sumie mogą polepszyć wykorzystanie dofinansowania o co najwyżej kilka czy kilkanaście procent. Minusem jest też to, że komplikują one i tak już zawiły program dopłat.

Im więcej masz dzieci, tym większą dopłatę dostaniesz

Medialnie głośna jest na przykład zmiana, która zakłada, że dopłata będzie tym większa im liczniejsza rodzina. Premiowani mają być ci, którzy mają przynajmniej dwójkę dzieci. Dziś mogą oni liczyć na dopłatę w wysokości 15% kosztów odtworzenia nieruchomości w danej lokalizacji (średnia cena szacowana przez Wojewodów – nie mylić z ceną transakcyjną). Po zmianach ma to być 20% w przypadku rodzin z dwójką dzieci oraz 25% w przypadku rodzin z trójką dzieci. Problem w tym, że mniej niż 4% osób, które przez 7 miesięcy br. skorzystały z dopłaty, miały przynajmniej dwójkę dzieci – wynika z danych Banku Gospodarstwa Krajowego.

Większe mieszkanie

Dopłaty są też uzależnione od metrażu nieruchomości. Dziś każdy z beneficjentów może kupić mieszkanie o maksymalnej powierzchni 75 m kw., ale dopłatę dostanie maksymalnie do 50 m kw. Po zmianach rodziny z trojgiem dzieci będą mogły otrzymać dopłaty do większej powierzchni niż dziś – maksymalnie do 65 m kw. Problem w tym, że trzy pociechy miało tylko 17 rodzin, które do tej pory skorzystało z dopłat. Powód jest prosty – wielodzietne rodziny mają przeważnie problem w postaci braku zdolności kredytowej.

Powrót żyranta

Pomóc w tym ma kolejna zmiana, która w ubieganiu się o kredyt pozwoli na wsparcie ze strony osób spoza najbliższej rodziny (jak dotychczas). Będzie więc można poprosić o wsparcie („podżyrowanie”) przy ubieganiu się o kredyt wśród znajomych. Mało prawdopodobne jest jednak, aby takie działanie mogło znacznie ułatwić rodzinie dostęp do kredytowania. Żyrowanie komuś kredytu jest bowiem ryzykowne, a jeśli bank uznał że rodzina nie posiada zdolności kredytowej, to oznacza to przecież, że w ocenie banku rodziny takiej nie stać na spłatę comiesięcznych rat.

Kredyt walutowy

Ciekawostką jest też propozycja, zgodnie z którą będzie można korzystać z dopłat ubiegając się o kredyt walutowy. Ten w związku z rekomendacjami KNF jest obecnie możliwy do zaciągnięcia jedynie przez osoby zarabiające w obcej walucie np.  euro, franku czy funcie. W efekcie jedynie 0,5% kredytów jest udzielanych w walucie obcej (dane AMRON-SARFiN za I kw. br.).

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Ewelina Stobiecka

Radca prawny, Partner zarządzający kancelarii e|n|w|c

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »