| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Mieszkanie dla Młodych > Limity w programie „Mieszkanie dla Młodych” – czy zablokują drogę do dopłat?

Limity w programie „Mieszkanie dla Młodych” – czy zablokują drogę do dopłat?

Jak program dopłat „Mieszkanie dla Młodych” wpłynie na rynek mieszkaniowy? Czy program dopłat ułatwi młodym ludziom zakup mieszkania? Czy na rynku nieruchomości pojawią się tańsze budynki, które spełnią cenowe wymogi programu MdM? Portal nieruchomości Dompress.pl zapytał o opinię na ten temat przedstawicieli firm deweloperskich.

Katarzyna Daszkiewicz wyraża opinię, że wśród istniejących na rynku poważnych graczy, tj. deweloperów stawiających efekty swojej pracy za własną wizytówkę, program MdM pozostanie bez wpływu na jakość i lokalizację budowanych przez nich inwestycji. - Firma istniejąca na rynku od lat nie zmieni nagle strategii działalności, próbując ją dostosować do obowiązującego obecnie programu, bo jak wiemy, rząd ciągle zaskakuje nas nowymi koncepcjami - argumentuje Katarzyna Daszkiewicz.

Dariusz Cholewa, dyrektor działu projektów mieszkaniowych Echo Investment wyraża obawę, że ze względu na MdM na rynku pojawią się inwestycje gorszej jakości. - Pamiętajmy też, że banki stawiają dość duże wymagania co do rentowności kredytowanych projektów. A zatem nie należy się spodziewać obniżki cen projektów premium kosztem marży, bo na to nie ma już miejsca. Niewielu deweloperów może sobie pozwolić na finansowanie budowy ze środków własnych - komentuje Dariusz Cholewa.

Edward Laufer, prezes Vantage Development główny problem związany z rządowym programem dopłat widzi w wysokości limitów cen w większych aglomeracjach. - Jeśli sposób ustalania tego wskaźnika się nie zmieni, chętni do skorzystania z tego programu młodzi ludzie będą skazani na kupno mieszkania, niekoniecznie gorszej jakości, ale na obrzeżach miast. Oznaczać to będzie dodatkowe koszty utrzymania, ponieważ takie inwestycje budowane są w coraz większych odległościach od centrów miast. Mało tego, same miasta zostanę zmuszone do rozwijania wokół nich drogiej infrastruktury – nowych dróg dojazdowych, ciągów komunikacyjnych i szkół, itp. Koszty tej rozbudowy ponosić będziemy wszyscy - zwraca uwagę Edward Laufer.

Podobnego zdania jest Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Ronson Development. - Choć program MdM to tylko niewielka część rynku mieszkaniowego, szczególnie w Warszawie gdzie limit ceny metra kwadratowego mieszkania kwalifikującego się do programu wynosi 5 864 zł/mkw., to z pewnością jego wpływ na sytuację rynkową będzie zauważalny. Kwota ta nie daje jednak klientom dużego wyboru, gdyż takie lokale położone będą daleko od centrum. Przyczyni się to w naturalny sposób do rozrastania się peryferii miast, co wymusi na lokalnych władzach nowe inwestycje w infrastrukturę. Część deweloperów, aby zmieścić się w wyśrubowanych limitach cenowych programu, może także zdecydować się na obniżenie jakości wykończenia swoich projektów - zauważa Andrzej Gutowski.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Marek Rogalski

Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »